Alicja Bachleda-Curuś, Viva! 2011
Fot. Marlena Bielińska
O TYM SIĘ MÓWI

Alicja Bachleda-Curuś w poruszający sposób pożegnała Piotra Woźniaka-Staraka

Kiedyś byli parą

Redakcja VIVA! 23 sierpnia 2019 13:51
Alicja Bachleda-Curuś, Viva! 2011
Fot. Marlena Bielińska

Zawsze był przyjazny, uprzejmy i pomocny ludziom. Piotrek... niech Ci tam dobrze będzie”, pisali przyjaciele Piotra Woźniaka-Staraka w mediach społecznościowych. Tragicznego finału poszukiwań na jeziorze Kisajno nikt do siebie nie dopuszczał. Niestety w czwartek potwierdzono, że Piotr Woźniak-Starak nie żyje. Jego odejście jest ogromnym ciosem dla jego najbliższych. Osoby związane z producentem publikowały w sieci swoje wspomnienia i wspólne fotografie. Jedną z gwiazd, która w poruszający sposób pożegnała Piotra  Woźniaka-Staraka jest Alicja Bachleda-Curuś. Kilkanaście lat temu byli ze sobą związani.

Alicja Bachleda-Curuś o Piotrze Woźniaku-Staraku

Alicja Bachleda-Curuś i Piotr Woźniak-Starak kilkanaście lat temu byli parą. Jak podają media aktorka i producent filmowy spotykali się ze sobą dwa lata.  Ale nigdy nie komentowali życia prywatnego i łączącej ich relacji w mediach. Ich drogi rozeszły się w 2005 roku. Para rozstała się w przyjacielskich stosunkach.

Teraz aktorka w poruszający sposób postanowiła uczcić pamięć o Piotrze Woźniaku-Staraku. Na Instagramie gwiazdy pojawiło się czarno-białe zdjęcie producenta, opatrzone cytatem A. Einsteina.

„Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko. Piotruś, niech Bóg ma Cię w swojej opiece”, czytamy. 

Piotr Woźniak-Starak
Fot. East News

Alicja Bachleda Curuś i Piotr Woźniak-Starak na festiwalu w Gdyni

Alicja Bachleda-Curuś, Piotr Woźniak-Starak
Fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East news

Wideo

Byli małżeństwem przez 3 lata. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Tylko w VIVIE! inspirująca rozmowa z KATARZYNĄ SKRZYNECKĄ o tym, dlaczego postanowiła wrócić do figury 30-latki. „Prezes” ROBERT GÓRSKI i MONIKA SOBIEŃ-GÓRSKA o tym, czy ich życie przypomina… kabaret. ZBIGNIEW ZAMACHOWSKI o tym, co robi, kiedy cały dom zaśnie.