Agnieszka Woźniak-Starak, VIVA! wrzesień 2017, new
Fot. Marlena Bielińska/MOVE
Z ŻYCIA GWIAZD

Agnieszka Woźniak-Starak przeżyła dramatyczne chwile. Z pomocą przyszli internauci

Dziennikarka nie kryje emocji: „Jesteście niesamowici!”

Ksenia Krasko 9 kwietnia 2021 11:10
Agnieszka Woźniak-Starak, VIVA! wrzesień 2017, new
Fot. Marlena Bielińska/MOVE

Wczorajszy post Agnieszki Woźniak-Starak na Instagramie zaniepokoił jej obserwatorów. Nie jest tajemnicą, że dziennikarka jest wielką miłośniczką zwierząt, a w jej domu mieszka kilka psów. Kiedy dodała zdjęcie jednego z nich i poruszający opis, natychmiast stało się jasne, że przeżywa trudne chwile... Na szczęście, internauci natychmiast ruszyli z pomocą.

Agnieszka Woźniak-Starak zaapelowała o pomoc do internautów

Jest jedną z najbardziej lubianych dziennikarek w kraju, a na Instagramie ma sporą rzeszę fanów. Agnieszka Woźniak-Starak nie ujawnia na portalu szczegółów życia osobistego, ale zawsze znajdzie czas na wirtualną pogawędkę z obserwatorami o jej pracy lub o poglądach na otaczającą rzeczywistość.

Czasami dziennikarka wrzuca fotografie czworonożnych przyjaciół, którzy zajmują bardzo ważne miejsce w jej życiu. Zastanawiała się nawet, czy nie powinna wraz z nimi wyprowadzić się z Warszawy. „Być może to się tak skończy pewnego dnia, że ja się odetnę od mediów i będą tylko te konie, zwierzęta... i powidła od Agnieszki. Idę w tę stronę powoli, małymi kroczkami”, mówiła w wywiadzie z cyklu Anny Jurgaś Into the Leader’s Mind.

ZOBACZ TEŻ: Agnieszka Woźniak-Starak złożyła fanom życzenia wielkanocne. Powiało smutkiem

Agnieszka Woźniak-Starak z psami w sesji magazynu VIVA!, 2018 rok

Agnieszka Woźniak-Starak, VIVA! nr. 20/2018
Fot. Marcin Kempski/I LIKE Photo

Zaginął pies Agnieszki Woźniak-Starak

Wczoraj na Instagramie dziennikarki pojawił się poruszający post. „Proszę Was o pomoc. Dzisiaj ok. 17:00 w okolicach Placu Inwalidów w Warszawie zaginęła moja Misza. Ma kolorową obrożę. Dziękuję”, napisała pod zdjęciem ślicznego psa. W komentarzach pojawiły się słowa wsparcia, ale internauci zrobili o wiele więcej.

Kilka godzin później Agnieszka Woźniak-Starak opublikowała kolejne fotografie i przekazała, że ukochany pupil się odnalazł. „Jest Misza! Dziękuję Wam za pomoc, wszystkie telefony, wiadomości, udostępnienia i troskę. Jesteście niesamowici!”, podziękowała obserwatorom na portalu.

„Jestem już sino-zielona z tego wszystkiego”, przyznała wyraźnie zmęczona, ale szczęśliwa dziennikarka na InstaStories. „Dama jest, siedzi, udaje niewiniątko”, stwierdziła żartobliwie, pokazując psa. „Media społecznościowe to nieprawdopodobna siła. Dziękuję wszystkim napotkanym ludziom i tym, którzy się odezwali...”, dodała i zaapelowała o pomoc w odnalezieniu zwierzaka innej osoby. 

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

KLAUDIA EL DURSI: „Nie myślałam o show-biznesie. Ani o pozowaniu do »Playboya«”, mówi uczestniczka „Top Model” i prowadząca program „Hotel Paradise”. Rektor warszawskiej Akademii Teatralnej WOJCIECH MALAJKAT o przemocy i mobbingu w szkołach artystycznych i o tym, dlaczego nie został… nauczycielem w mazurskim miasteczku. KSIAŻĘ WILLIAM I KSIĄŻĘ HARRY: Koniec braterskiej miłości? Historia MIŁKI RAULIN brzmi jak bajka o odważnej dziewczynie, która dzięki marzeniom zdobyła Koronę Ziemi. W cyklu Extra – na fieście w Andaluzji.