Agnieszka Chylińska o miłości i grach
Fot. Krzysztof Jarosz/FORUM
Z ŻYCIA GWIAZD

Agnieszka Chylińska ma za sobą trudną miłość. Nowy wpis wokalistki przepełnia ból

Artystka uciekała w wirtualny świat

Konrad Szczęsny 23 kwietnia 2021 08:00
Agnieszka Chylińska o miłości i grach
Fot. Krzysztof Jarosz/FORUM

Dziesiątki hitów, setki tysięcy sprzedanych płyt i miliony fanów. Agnieszka Chylińska po 25 latach kariery ma mnóstwo powodów do radości. Wokalistka nie ukrywa jednak, że choć rzadko opowiada o prywatności, to i ona musiała zmierzyć się z wieloma przeciwnościami losu. Artystka w najnowszym wpisie wspomniała, że w młodości zaznała złego traktowania od ludzi, których kochała…

Agnieszka Chylińska o trudnej miłości

Wokalistka jest jedną z niewielu osób, które zgrabnie wplatają swoje przeżycia i osobiste wspomnienia w treści, których główny temat jest zupełnie inny. Tak stało się właśnie dziś, gdy gwiazda zamieściła na Instagramie post o… grach komputerowych!

Pierwsze zdania faktycznie dotyczyły popularnych tytułów umilających czas użytkownikom komputerów. „Jestem dzieckiem epoki pierwszych gier komputerowych. To czekanie aż ojciec wróci z pracy i przyniesie na chwilę commodore 64, byśmy z bratem ciągnęli zapałki KTO PIERWSZY zagra... Jeśli wygrywał mój brat, patrzyłam wtedy jak gra w Soccera lub Commando. Potem ze strachem ale dzielnie kibicowałam mu, gdy grał w Dooma czy Duke'a Nukema”, czytamy na profilu piosenkarki, która potem wymieniała kolejne lubiane przez siebie gry.

CZYTAJ TEŻ: Agnieszka Chylińska zamieściła w sieci poruszające zdjęcie. Zabrała głos w ważnej sprawie

Agnieszka Chylińska o przeszłości
Fot. Radoslaw NAWROCKI / Forum
Na końcu wpisu znalazły się jednak słowa, po których trudno doświadczonej przez życie Agnieszce Chylińskiej nie współczuć. „Mogę śmiało powiedzieć, że lata dziewięćdziesiąte były dla mnie głównie czasem grania muzyki i grania w gry. Przygnieciona i kompletnie nieprzygotowana do tak niespodziewanego sukcesu pierwszych płyt O.N.A. uciekałam w świat superbohaterów (po dziś dzień gram w stare Diablo zawsze w roli łuczniczki) i tłukłam wszelkie potwory przez moment żyjąc złudzeniem, że nad czymkolwiek panuję w swoim życiu. Jednak seria The Sims okazała się dla mnie strzałem w dziesiątkę”, napisała gwiazda i przeszła do tematu miłości. „Mogłam kontrolować życie innych, co było dla mnie rekompensatą za te wszystkie chwile, gdy nie mogłam wpłynąć na ludzi, których kochałam a którzy traktowali mnie nie tak jakbym sobie tego życzyła...”, zakończyła smutno.

O co dokładnie chodziło? Tego artystka nie wyjawiła. Wierzymy, że kolejne lata i kolejne relacje pozwalały jej otrzymywać ciepło, spokój i równowagę. 

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

WERONIKA ROSATI o życiu w Los Angeles i córce: „Moment, w którym zaczęło się moje drugie życie, to narodziny córki”. AGNIESZKA I PIOTR GŁOWACCY: Para popularnych aktorów, rodzice bliźniaków, opowiadają o „podwójnym” szczęściu i o dojrzewaniu do miłości. JOHN PORTER: Najsłynniejszy Walijczyk mieszkający od 46 lat w Polsce mówi: „Jestem lekkim socjopatą”. Dlaczego? Ponadto HISTORIE NIEZWYKŁYCH WIĘZI MATEK I CÓREK oraz opowieść o MEMPHIS, mieście bluesa, grilla i Presleya.