Reklama

Po miesiącach spekulacji, Adam Stachowiak ponownie zaskoczył swoich fanów, publikując oświadczenie o pojednaniu się z żoną. Jeszcze niedawno muzyka łączyły z Anną Stachowiak głośne doniesienia o rozstaniu oraz zdradzie emocjonalnej, które poruszyły wiele osób. Teraz para postanowiła dać sobie kolejną szansę, co wywołało lawinę komentarzy w sieci. Nie tylko tych wspierających, ale i krytycznych.

Adam Stachowiak i jego żona wracają do siebie

Adam Stachowiak, znany z programu „The Voice of Poland", ożenił się z Anną w 2015 roku. Choć ich związek od początku wzbudzał zainteresowanie mediów, to w tym roku cała Polska była świadkiem publicznego kryzysu w ich relacji. W styczniu wokalista ogłosił rozstanie, które, jak później wyjawił, było wynikiem zdrady emocjonalnej. Po tych wyznaniach Anna Stachowiak postanowiła zamknąć temat, nie komentując sprawy szerzej.

Wydawało się, że zakończony związek to tylko kwestia czasu, gdy nagle, zaledwie kilka miesięcy później, pojawiło się oświadczenie o pojednaniu. Para zamieściła na swoich profilach Instagramowych post, w którym ogłosili, że postanowili zawalczyć o swoją miłość. „Postanowiliśmy zawalczyć. Nie będziemy tego tłumaczyć ani rozkładać na czynniki pierwsze. Chcemy tylko, żebyście mieli jasność. Łączy nas 10 lat wspólnego życia, miłość, trójka wspaniałych dzieci i to, co najważniejsze — przysięga, którą sobie złożyliśmy, przyjmując Sakrament Małżeństwa prawie półtora roku temu. To dla nas więcej niż jeden kryzys. Ostatnie miesiące były dla nas ogromną lekcją. Jednym z naszych najważniejszych postanowień jest ochrona życia prywatnego”, napisali. „Teraz wolimy skupiać się bardziej na osobnych działalnościach i wspieraniu innych twórców niż na wspólnej drodze medialnej. Resztę zostawiamy dla nas. Dziękujemy za wszelkie modlitwy i idziemy dalej", skwitowali.

CZYTAJ TEŻ: Ostatnia notatka Jacka Magiery wstrząsnęła Polską. Ksiądz ujawnił jej treść. Te słowa poruszają do łez

Adam Stachowiak
Adam Stachowiak TOMASZ RADZIK / SUPER EXPRESS

Fala krytyki w sieci. Internauci oskarżają Stachowiaków o manipulację

Nie zabrakło jednak kontrowersji. W komentarzach na Instagramie nie brakuje głosów, które sugerują, że rozstanie było tylko częścią większego planu, mającego na celu zwiększenie zasięgów i promocję książek. „Kogo to zaskoczyło? Wiedziałam, że po wyprzedaniu książek będzie powrót”, piszą internauci. „Szopka pod publikę” i „wielki powrót, bo przecież 'tak się kochacie'”, pojawiają się kolejne opinie, które sugerują, że wszystko było tylko wyreżyserowaną grą.

Choć para deklaruje, że nie zamierza już publicznie roztrząsać swojego życia prywatnego, fala krytyki nie ustaje. Fani zastanawiają się, czy to naprawdę szczera decyzja, czy raczej sposób na odzyskanie mediów, które przez ostatnie miesiące były pełne kontrowersyjnych informacji na temat ich związku.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Piotr Stramowski nie ma alimentów na córkę. Kulisy rozstania z Katarzyną Warnke wyszły na jaw

Adam Stachowiak, Anna Stachowiak
Adam Stachowiak, Anna Stachowiak Krzysztof Kuczyk / Forum

Authors

Reklama
Reklama
Reklama