Grażyna Kownacka
Fot. Maciej Plewinski / Forum
Pożegnanie

Najpierw pochowała męża, potem ukochaną córkę. Nie żyje matka Gabrieli Kownackiej

Izabela Tumidajska-Kwasz miała aż 99 lat

Aleksandra Frankowska 3 czerwca 2023 07:53
Grażyna Kownacka
Fot. Maciej Plewinski / Forum

W ciągu swojego życia pochowała ukochanego męża, a następnie zmierzyła się z czymś, czego nie powinna przechodzić żadna matka. W wieku 58 lat zmarła jej córka, Gabriela Kownacka. Aktorka przegrała wówczas walkę z rakiem piersi. Teraz odeszła i ona. Izabella Tumidajska-Kwasz miała 99 lat.

ZOBACZ TEŻ: W ostatnich chwilach mogła liczyć na jego wsparcie. Syn Gabrieli Kownackiej był przy niej do samego końca

Przetrwała najtrudniejsze chwile

Gabriela Kownacka zawsze była bardzo blisko ze swoimi rodzicami. Ottokar Kwasz i Izabella Tumidajska pobrali się w czasie II Wojny Światowej i zawsze tworzyli szczęśliwe i kochające się małżeństwo. Niestety mężczyzna zmarł i chociaż wydawałoby się, że nic trudniejszego nie może przytrafić się matce Gabrieli Kownackiej, jednak się przytrafiło. Musiała pochować własną córkę.

Gabriela Kownacka po wielu latach walki, przegrała z nowotworem piersi. Aktorka zmarła w 2010 roku w wieku 58 lat, zostawiając ukochanego syna Franciszka. 

ZOBACZ TEŻ: Nieznany romans Gabrieli Kownackiej i Krzysztofa Janczara. Przez cztery lata byli nierozłączni

Nie żyje Izabella Kwasz, matka Gabrieli Kownackiej

8 maja odeszła Izabella Kwasz. Została pochowana w grobie wraz z mężem i ukochaną córką. Kobieta przeżyła aż 99 lat. Obecnie grób rodzinny pełen jest kwiatów i wieńców, a także zniczy. Wszyscy żegnają Panią Izabellę, ale nie zapominają również o Gabrieli Kownackiej, która była niesamowitą aktorką. Najbardziej zapadła nam w pamięć dzięki roli w "Rodzinie zastępczej". 

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale szybko zamieszkali razem. Teraz czeka ich wielka zmiana!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARYLA RODOWICZ o poczuciu zawodowego niedocenienia, związkach – tych „gorszych, lepszych, bardziej udanych” i swoim azylu. KAROLINA GILON I MATEUSZ ŚWIERCZYŃSKI: ona pojechała do pracy na planie telewizyjnego show, on miał przeżyć przygodę życia jako uczestnik programu… MAREK TORZEWSKI mówi: „W miłości, która niejedno ma imię, są dwa kolory. Albo biel, albo czerń. A ja mam tę biel, a to wielkie szczęście…”.