Donald Trump w Polsce, przemówienie
Fot. East News
O TYM SIĘ MÓWI

„Gdy mówi o tym amerykański prezydent, słucha tego cały świat’’. Mowa Donalda Trumpa w Warszawie wielkim sukcesem Polski

Gabriela Czernecka 19 lipca 2017 13:00
Donald Trump w Polsce, przemówienie
Fot. East News

Obecnie wszyscy żyją wizytą księcia Williama i księżnej Kate w Polsce. Brytyjska para książęca odwiedziła nasz kraj w poniedziałek, 17 lipca.  Zaledwie dwa tygodnie wcześniej, 5 lipca 2017 roku do Polski  przyleciał Donald Trump. Prezydent Stanów Zjednoczonych spotkał się z prezydentem Andrzejem Dudą, który towarzyszył mu w podróży po naszym kraju. Najbardziej oczekiwanym, a jednocześnie najbardziej spektakularnym momentem wizyty Trumpa w Polsce była jego przemowa na placu Krasińskich w Warszawie. O wygłoszonych przez niego słowach do dziś mówią amerykańskie media!

Zobacz: Podawać rękę czy się ukłonić? Jak witać się z brytyjską rodziną książęcą? Poznaj zasady protokołu królewskiego!

Donald Trump w Polsce

Mowa Donalda Trumpa w Warszawie przyciągnęła uwagę mediów na całym świecie. Według ekspertów i znawców to najlepszy prezent dla Polski, jaki mógł pozostawić po sobie Donald Trump. Dlaczego? „Dla mnie jest to prawdziwy zaszczyt, że mogę być tutaj w Polsce. To wspaniały naród, wspaniały kraj, naprawdę. Absolutnie spektakularne miejsce. Naprawdę bardzo inspirujące. Jesteście bogaci historią i macie absolutnie niezłomnego ducha”, powiedział podczas przemowy w Warszawie Donald Trump. Te słowa utkwiły w pamięci Polaków, a był to dopiero początek jego perfekcyjnie przygotowanego przemówienia!

Według eksperta do spraw komunikacji w Modern Corp, Andrzeja Pomarańskiego, wizyta w Polsce i takie słowa Donalda Trumpa o Polsce dają do zrozumienia, że nasz kraj jest ważnym i kluczowym partnerem dla USA. „Gdy my sami o tym mówimy, to niekoniecznie jesteśmy słuchani, ale gdy mówi o tym amerykański prezydent - słucha tego cały świat” - powiedział dla serwisu wirtualnemedia.pl. 

Co więcej w czasie wizyty Donalda Trumpa w Polsce nie tylko samo przemówienie zostało dobrze przyjęte. Doceniono świetną organizację samej wizyty i to, że podczas jej trwania nie doszło do żadnych incydentów. To sprawiło, że nasz kraj bardzo pozytywnie został odebrany przez międzynarodową opinię publiczną. „Nie chodzi tylko o popularyzację Polski, Warszawy, naszej historii, ale o coś o wiele więcej: o zrozumienie dla Polski i naszej sytuacji. Zrozumienie, którego wcześniej było brak (kuriozalne wystąpienie Baracka Obamy pod Bramą Brandenburską, zdanie o "polskich obozach śmierci", ale też zdania polityków zachodnioeuropejskich nt. Polski).  (...) Taka Polska zaciekawia, przyciąga, inspirująco działa na innych” – twierdzi Eryk Mistewicz, prezes Instytutu Nowych Mediów. 

Zobacz: Życie w cieniu Melanii Trump. Co straciły, a co zyskały Ivana Trump i Marla Maples, byłe żony Donalda Trumpa?

Książę William i księżna Kate w Polsce

Czy równie dobrze zostanie odebrana wizyta brytyjskiej pary, księcia Williama i księżnej Kate? Przedstawiciele brytyjskiej rodziny królewskiej od poniedziałku, 17 lipca goszczą w naszym kraju. Zwiedzą m.in. Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Łazienki Królewskie. Parze towarzyszą ich dzieci - książę George i księżniczka Charlotte. 

Polecamy: Członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej wylądowali w Polsce. Czy księżna Kate zadała szyku?

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MAŁGORZATA ROZENEK-MAJDAN i RADOSŁAW MAJDAN w przejmującej rozmowie o walce o dziecko, mierzonej poświęceniem, niepewnością, ale i wdzięcznością. MICHAŁ ŻEBROWSKI i EUGENIUSZ KORIN, dyrektor i reżyser Teatru 6. piętro. Czy się lubią, podziwiają i... kłócą. MARIOLA BOJARSKA FERENC Los naznaczony tragediami: wypadek mamy, walka o życie synka, rozwód, choroba męża. W cyklu EXTRA: Czy w kontekście niemieckich obozów koncentracyjnych może być mowa o modzie? – opowiada antropolożka mody Karolina Sulej. PODRÓŻ „Będziecie tam wracać”, mówi o Bieszczadach słynna podróżniczka Elżbieta Dzikowska.