Jurorzy oniemieli, widzowie wieszczą wygraną! Gurłacz i Kaczorowska nie mieli sobie równych
„Jak Ty to robisz?”, pytała Iwona Pavlović

W 5. odcinku „Tańca z Gwiazdami” Filip Gurłacz i Agnieszka Kaczorowska zachwycili absolutnie wszystkich. Ich poruszająca samba wzbudziła ogromne emocje, a jurorzy nie szczędzili im pochwał – zwłaszcza aktorowi. Widzowie mówią jednym głosem: to była klasa sama w sobie. I wieszczę Kryształową Kulę! Ale mają również poważne zarzuty do aktorki...
Występ, który wzbudził emocje: ognista sambą Gurłacza i Kaczorowskiej
W 5. odcinku „Tańca z Gwiazdami” Filip Gurłacz zaprezentował się w ognistej sambie do utworu Bee Gess „Stayin' alive” u boku Agnieszki Kaczorowskiej. Ich choreografia była pełna emocji, ekspresji i tanecznej precyzji. Występ przykuł uwagę nie tylko publiczności, lecz także jurorów, którzy nie kryli wzruszenia a nawet podziwu.
Tym bardziej, że aktor przyznał w wizytówce, że był w jego życiu mroczny czas, gdy imprezował niemal codziennie i niczego sobie nie odmawiał. Dziś poświęca się przede wszystkim rodzinie. Niczego nie żałuje. Poprzez udział w programie chciałby pomóc tym, którzy są w trudnej sytuacji, by mieli siłę się podnieść i zbudować życie na nowo. To przesłanie doceniło gremium ekspertów.
„Byłeś uzależniony od disco i pamięć ciała została. Z Agnieszką tworzycie wspaniały duet i powiem szczerze – kibicuję, trzymam kciuki i za twoja misję”, zapewniał Ewa Kasprzyk. Iwona Pavlović nie ukrywała natomiast, że nie wie, jak Filip Gurłacz łączy tak wiele wcieleń... „Ty to taki kozak jesteś normalnie, wyskakujesz na ten parkiet, prawie oko do mnie puściłeś. Oj, duży plus. Powiedz mi jak robisz to, ze łączysz niesamowity luz – pyk – za drugiej strony jesteś skupiony, wiesz, co robisz, z trzeciej dodajesz aktorstwo. Jedyne, nad czym popracuj, to ręce”, zakończyła.
Aktor skromnie stwierdził, że „jeżeli prawdą jest, że „giena nie wydłubiesz”, wszystko jest zasługą jego rodziców. Wtem do rozmowy włączyła się Ewa Kasprzyk. „Ja ci to wytłumaczę, jesteś tylko tancerką a on jest aktorem”, skwitowała, na co Iwona Pavlović odparła, że jest aż tancerką i jest z siebie dumna – poparli ją również inni jurorzy.
„On ma talent. Facet gwiazda, który tańczy samba rolls! Ja cię nazwę kocurem, zwierzęciem parkietowym”, wtórował poprzedniczkom Rafał Maserak. I choć wcześniej Filip Gurłacz i Agnieszka Kaczorowska otrzymali komplet punktów, tym razem było ich „tylko” 39. Wysokie noty jurorów potwierdziły poziom, jaki duet prezentuje w show. Ich zaangażowanie, technika i artystyczna głębia występu zyskały najwyższy poziom.
Czytaj także: Burza w sieci, internauci podzieleni. Magda Mołek żegna się z „Tańcem z gwiazdami”. Internet huczy od komentarzy
Faworyci sezonu? Widzowie wieszczą im wygraną. Mają zarzuty do Kaczorowskiej
Po emisji odcinka media społecznościowe zalała fala pozytywnych komentarzy. Widzowie chwalili nie tylko technikę i umiejętności taneczne, ale też autentyczność i wyczucie, jakie Filip Gurłacz prezentuje w show. Coraz częściej pojawiają się głosy, że to właśnie on i Agnieszka Kaczorowska powinni zwyciężyć w tej edycji programu i sięgnąć po Kryształową Kulę.
„Filip jest totalnie czarnym koniem tej edycji; Już nas niczym nie zaskoczy, chyba, że jeszcze lepiej i lepiej… aż do zwycięstwa”, „Najlepsza para, taniec boski”, „Agnieszka jest super tancerką”, „Fenomenalny występ”, „Najlepsza para w tej edycji! Są bezkonkurencyjni”, czytamy w sieci na oficjalnych profilach „Tańca z gwiazdami.
Internauci nie ukrywają pozytywnego zaskoczenia i totalnego podziwu. Podkreślają, że oboje na parkiecie są niezwykle profesjonalni, ale przy tym wyluzowani, co nie jest dane każdemu. „Ten chłop jest niesamowity, finał jest jego”, kwitują.
Ale są i tacy, którym nie wszystko się podoba. Zarzuty kierują przede wszystkich do Agnieszki Kaczorowskiej. Według nich jest zbyt nachalna, jeśli chodzi o kontakt z Filipem Gurłaczem. „Wszystko fajnie, pięknie tańczą, ale nie wiem dlaczego strasznie mnie irytuje, jak Agnieszka wisi ciągle na nim. On już łapy trzyma przy sobie, ale ona to już przesada”, „Agnieszka wisi na tym Filipie, klei się, obłapia, niesmaczne to jest, taka nachalność”, piszą.
Mają rację? Jedno jest pewne. Występ w 5. odcinku tylko umocnił ich pozycję jako faworytów sezonu.
Czytaj także: Jurorzy wstali z miejsc, publiczność nie kryła łez. Te wzruszające sceny przejdą do historii „Tańca z gwiazdami”


Zobacz także
Galeria
Pokazywanie elementów od 1 do 3 z 12
Akcje
Pokazywanie elementów od 1 do 4 z 17
Fale, tafla, zwiększona objętość. Air Wand to domowy stylista włosów!
Współpraca reklamowa