WSPOMNIENIE

Walt Disney był tyranem, a po śmierci został zahibernowany? Poznaj jego tajemniczy życiorys

Twórca Myszki Miki zmarł 54 lata temu

Weronika Kostyra 15 grudnia 2020 08:14

Walt Disney stworzył imperium, które jest rozpoznawane na całym świecie. Razem z bratem założył firmę Disney Brothers Studio, którą później przemianował na Walt Disney Studio. Uważany jest za ojca Myszki Miki i Kaczora Donalda. Naprawdę nazywał się Walter Elias Disney i zmarł 54 lata temu. Sprawdźcie, czego o nim nie wiecie!

Walt Disney: prawdziwe oblicze, rak, plotki o hibernacji

Walt Disney był ambitnym perfekcjonistą, wizjonerem i jednym z największych twórców przemysłu rozrywkowego. W swojej firmie zatrudniał najlepszych rysowników, ale sam nie był szczególnie utalentowany. Rysunkiem zainteresował się już w szkole podstawowej. Uczył się kopiując pierwszą stronę gazety codziennej, aż w końcu rozpoczął naukę rysunku.

Dla swoich pracowników był bardzo surowy. Co prawda młodsi pracownicy nazywali go wujkiem, ale rzeczywistość była inna. Walt był tyranem. Potrafił zwalniać czołowych rysowników za błahostki, narzucał mordercze tempo pracy. Nie było mowy o świętach, urlopach czy higienie pracy. Zdarzało się, że rysownik wykonywał ponad 700 prac dziennie. Disneya posądzano też o seksizm, rasizm i antysemityzm.

Był skomplikowaną postacią, ale do historii przeszedł jako przyjaciel dzieci. To dla nich stworzył świat bajek, a także pierwsze na świecie parki rozrywki. Niestety, jego pełną fantazji drogę przerwał rak płuc. Diagnozę o nowotworze 65-latek usłyszał w listopadzie 1966 roku. Lekarze wykonali nawet operację usunięcia jednego płuca wizjonera, ale ówczesna medycyna nie potrafiła poradzić sobie z konsekwencjami zabiegu. Walt Disney zmarł kilkanaście dni po operacji, w grudniu 1966 roku w wyniku zatrzymania akcji serca. Został skremowany i pochowany, na cmentarzu w Glendale w Kalifornii.

Do tej pory żywa jest jednak plotka, że poddał się hibernacji w nadziei na wyleczenie w przyszłości... Legenda urosła do tak dużych rozmiarów także ze względu na rodzinę twórcy, która przez lata nie odnosiła się do tej niezwykłej tezy... Mówiono, że ciało milionera zamrożono i złożono pod jednym z budynków kalifornijskiego Disneylandu. Miało stać się dlatego, że amerykański producent filmowy, liczył na wynalezienie w przyszłości sposobu na uratowanie go. Ostatecznie plotki o hibernacji uciszyła córka gwiazdora. „Dzieciaki cały czas zagadywały moje dzieci: "czy to prawda, że wasz dziadek jest zamrożony?". Nie mogłam tego znieść!”, mówiła po latach Diane Disney Miller.

Czego jeszcze może nie wiecie o Disneyu? Zobacz nasze wideo! 

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

AGNIESZKA CEGIELSKA: „»Stary świat nie wróci«, napisałam to dwa lata temu w mojej książce »Naturalnie«, mówi dziennikarka, specjalistka od zdrowego żywienia. PATRYCJA WOY-WOJCIECHOWSKA, fotografka, autorka książek dla dzieci, dziewczyna z wielkiego miasta, zaczęła drugie życie na Mazurach. Jak ono wygląda? PROFESOR KRZYSZTOF SIMON – słynie z ciętego języka i tego, że nie owija w bawełnę. Właśnie został odznaczony medalem 75-lecia misji Jana Karskiego za wkład w walkę z pandemią. A także: Dlaczego robimy z naszej planety wielkie wysypisko śmieci? Czy mogę wpłynąć na los Ziemi, będąc w domu? Czy luksusowe hotele mogą być eko?