O NIM SIĘ MÓWI

Dwór w Lusławicach. To tu uwielbia spędzać czas zdobywca Grammy, Krzysztof Penderecki

Damian Duda 13 lutego 2017 19:00
Krzysztof Penderecki, VIVA! kwiecień 2011, main topic
Fot. Olga Majrowska

W trakcie 59. uroczystej gali wręczenia „muzycznych Oscarów’’ Krzysztof Penderecki zdobył statuetkę Grammy w kategorii „Muzyka chóralna”. AlbumPenderecki Conducts Penderecki vol. 1’’ zawiera pierwsze nagranie studyjne kompozytora z Chórem i Orkiestrą Filharmonii Narodowej. Znalazła się na nim również nowa interpretacje utworów, które zapoczątkowały światową karierę Polaka. Kompozytor niejednokrotnie gościł na łamach VIVY!. Poza muzyką i komponowaniem, jego największą miłością jest dworek w Lusławicach, który razem z żoną, Elżbietą Penderecką, od lat przywraca do dawnej świetności.

Przeczytaj też: Krzysztof Penderecki zdobył nagrodę Grammy! Za co jury doceniło Polaka?

To jego miejsce na ziemi. Każdą chwilę wolną od muzyki spędza na planowaniu i udoskonalaniu ogrodu-parku okalającego dwór. Sadzenie drzew to jakby przedłużenie życia, a Krzysztof Penderecki ma nadzieję, że zostawi po sobie nie tylko muzykę. W wywiadzie z 1997 roku kompozytor powiedział Krystynie Pytlakowskiej:

Z drzewami to jak z muzyką. Komponowanie ogrodu jest podobne do tworzenia utworu muzycznego. I tu, i tam liczy się umiejętność myślenia całością, a nie poszczególnymi elementami. Ogród to zmatematyzowana natura, tak jak muzyka jest zmatematyzowaną emocją.’’

Krzysztof Penderecki za swą pracę i dokonania została uhonorowany wieloma odznaczeniami i wyróżnieniami, lecz w gruncie rzeczy nigdy nie chodziło mu o sukces, tylko o osiągnięcie celu, który już dawno temu sobie wytyczył.

Dążę do niego i nikt nie może mi  w tym przeszkodzić, czy to w parku, czy to w muzyce. Napisanie jeszcze symfonii, które zaplanowałem, może jeszcze oratorium, może jeszcze jednej opery, trochę muzyki kameralnej. No i zbliżenie do ostatecznego kształtu mojego dzieła w Lusławicach. Staram się realizować w kilku dziedzinach, bo ciągle mam wrażenie czegoś jeszcze niespełnionego.’’

Z wiekiem odpowiedzialność za każdą postawioną nutę staje się coraz większa. Teraz trudniej mi cokolwiek napisać i potrzebuję na to więcej czasu, niż kiedy miałem dwadzieścia pięć lat. Ale chyba tylko w taki sposób można stworzyć coś wartościowego. Daje mi to poczucie, że spełniam jakąś misję – dla siebie i innych. Tak samo jak z parkiem, z drzewami…’’

 

Zobacz też: Znamy laureatów nagrody Grammy. Niektórzy zwycięzcy zaskakują!

Wideo

Ten kosmetyk zmniejszy widoczność zmarszczek w ciągu jednej nocy!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Niezwykła rozmowa z Grażyną Torbicką o jej wszystkich miłościach. A Remigiusz Mróz zdradza nam tajemnice swojego sukcesu!