Barbara Piasecka Johnson
Fot. LASKI DIFFUSION/EAST NEWS
O TYM SIĘ MÓWI

Ta książka obnaża prawdę o życiu Barbary Piaseckiej-Johnson. Oto Polka, która rzuciła na kolana Amerykę

KATARZYNA PIĄTKOWSKA 1 kwietnia 2017 09:30
Barbara Piasecka Johnson
Fot. LASKI DIFFUSION/EAST NEWS

Gdy zmarła cztery lata temu miała na koncie batalię wszech czasów o majątek, a w banku około trzech miliardów dolarów. W 2001 roku Forbes umieścił Barbarę Piasecką-Johnson na liście dwudziestu najbogatszych kobiet świata, a dziesięć lat później umieścił ją na 393 miejscu wśród najbogatszych ludzi świata.


Jak to się stało, że uboga dziewczyna z Wrocławia stała się miliarderką?

Gdy w 1967 roku opuszczała Polskę powiedziała przyjaciołom: „Jeśli wrócę to tylko rolls-royce’em”. To były prorocze słowa. Po kilkunastu latach odwiedziła ojczyznę jako żona potentata kosmetycznego Sewarda Johnsona.

Polecamy też: Parodiuje Donalda Trumpa, wzbudza kontrowersje... Alec Baldwin w sesji dla „Vanity Fair’’

Czy dam sobie radę?

Już w Ameryce nie było osoby, której nie spytałaby, czy czeka ją tu jakaś przyszłość. Szczególnie mężczyźni byli pewni, że Barbara da sobie radę.  Czarowała urokiem osobistym i olśniewającym uśmiechem. Podobno Seward Johnson, gdy zobaczył ją po raz pierwszy powiedział, że ma twarz jak ziemniak, ale jej uśmiech jest zachwycający. Jest też inna wersja dotycząca ich pierwszego spotkania. Pan domu, gdy zobaczył młodą kucharkę z Polski wyraził nadzieję, że będzie tu szczęśliwa. Nie sądził wtedy, że Barbra zajmie miejsce jego drugiej żony.

Najgorsza kucharka świata

Jako kucharka Barbara pracowała tydzień. Choć Johnsonowie byli na diecie nie wytrzymali. Barbara serwowała dania albo przypalone, albo surowe. Jednak nie wyrzucili jej, a zaproponowali, by została pokojówką. W tym czasie poznaje Piotra Ejsmonta, żeglarza, który wraz z bratem bliźniakiem przypłynął do Ameryki i stał się bohaterem narodowym. Braci nazywano żeglarzami wolności. „Wyjdę za mąż za Piotra , jak tylko wróci do Nowego Jorku. Założymy rodzinę” mówi znajomym. Odchodzi ze służby i za zaoszczędzone pieniądze zapisuje się na kurs angielskiego. Seward Johnson nie chce pogodzić się z jej odejściem. Wielokrotnie próbuje się z nią skontaktować, aż w końcu udaje mu się zaprosić Barbarę do swojego nowojorskiego biura. Rozmawiają o sztuce, bo przecież Polka ukończyła studia historii sztuki. Zatrudnia ją, jako kuratora wystaw i zabiera w egzotyczną podróż na Bahamy, gdyż w przyszłości chciałby zrobić z niej pracownika Instytutu Oceanograficznego. Barbara więc za swoje pieniądze uczy się angielskiego, a za pieniądze Sewarda nurkowania. Pomaga jej również załatwić kwestie formalne, żeby nie miała kłopotu z ponownym wjazdem do Stanów. Nie przeszkadza mu, że Barbara jest narzeczoną słynnego żeglarza.

Zmiana narzeczonego

Piotr Ejsmont zaginął na morzu. Barbarze zdaje się to być na rękę. Po powrocie z Bahamów Seward wynajmuje mieszkanie na Manhattanie i wprowadza się do niego zaraz po Barbarze. Zaczynają kupować obrazy i tworzyć wspaniałą kolekcję dzieł sztuki. Piet Mondrian, Pablo Picasso, Paul Cezanne - żaden z tych artystów nie był zbyt drogi dla Barbary i Sewarda. Podobno Seward dopóki nie spotkał Polki nie interesował się sztuką. A potem się jej oświadczył, mimo, że wciąż był żonaty. Barbara przyjmuje oświadczyny i pierścionek z amtystem i brylantami.

Zobacz też: Wciąż szukasz idealnego prezentu dla niej na gwiazdkę? Przybywamy z pomocą!

Gotowy scenariusz

Nigdy nie interesowało jej przeciętne życie. Sama sprawiła, że jej było barwne i pełne emocji. Spełniłoby wymogi scenariusza na hollywoodzki hit. Jest tu wszystko - miłość młodej Polki i starego bogacza, choć niektórzy twierdzą, że o żadnej miłości nie mogło być mowy, wielkie pieniądze, dzieła sztuki i walkę o majątek po zmarłym mężu z jego dziećmi, którym pasjonował się cały świat. Małżeństwo Barbary i Sewarda trwało 12 lat. Pobrali się w 1971 roku i byli razem do jego śmierci w 1983 roku. I wtedy na scenę wkroczyły dzieci milionera, które wytoczyły Barbarze proces o majątek. A było o co walczyć. Seward przed śmiercią zmienił testament, zniszczył intercyzę, wydziedziczył pięcioro dzieci i większość majątku zapisał trzeciej żonie. Ostatecznie Barbra została z 350 milionami dolarów, a każde z dzieci otrzymało tylko po 30 milionów.

Polecamy też: Gratka dla fanów serialu! Zobacz alternatywną wersję czołówki „Seksu w wielkim mieście”. To duże zaskoczenie...

Pogrzeb w Polsce

Odziedziczony majątek pomnożyła wielokrotnie, stworzyła wspaniałą kolekcję dzieł sztuki, nie szczędziła pieniędzy na cele charytatywne. Mimo to, nigdy nie miała dobrej prasy. Uważano, że była przebiegła, cyniczna, i że liczyły się dla niej tylko pieniądze.  Zmarła 1 kwietnia 2013 roku w Sobótce pod Wrocławiem, gdzie spędziła ostatnie lata życia, w otoczeniu rodziny. Właśnie ukazała się książka „Milionerka. Zagadka Barbary Piaseckiej Johnson”. Autorka Ewa Winnicka przytacza opowieści pracowników, służących i znajomych państwa Johnsonów, co pozwala zobaczyć jak wyglądało życie za bramą wielkiej rezydencji. I trzeba przyznać, „Milionerkę” czyta się jak świetną powieść.

Zobacz też: Sukces, miłość i samobójstwo. Film o życiu Dalidy już w kinach!

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MAŁGORZATA ROZENEK-MAJDAN i RADOSŁAW MAJDAN w przejmującej rozmowie o walce o dziecko, mierzonej poświęceniem, niepewnością, ale i wdzięcznością. MICHAŁ ŻEBROWSKI i EUGENIUSZ KORIN, dyrektor i reżyser Teatru 6. piętro. Czy się lubią, podziwiają i... kłócą. MARIOLA BOJARSKA FERENC Los naznaczony tragediami: wypadek mamy, walka o życie synka, rozwód, choroba męża. W cyklu EXTRA: Czy w kontekście niemieckich obozów koncentracyjnych może być mowa o modzie? – opowiada antropolożka mody Karolina Sulej. PODRÓŻ „Będziecie tam wracać”, mówi o Bieszczadach słynna podróżniczka Elżbieta Dzikowska.