Wojciech Magnuski, Hanna Śleszyńska
Fot. Studio69 / Studio69 / Forum; Bujnowicz AKPA
POŻEGNANIE

Hanna Śleszyńska pogrążona w żałobie, nie żyje były mąż aktorki. „Ostatnio zostaliśmy dziadkami"

Wpis ulubienicy widzów łamie serce...

Karol Sowa 21 czerwca 2024 07:36
Wojciech Magnuski, Hanna Śleszyńska
Fot. Studio69 / Studio69 / Forum; Bujnowicz AKPA

Wczoraj wieczorem media obiegła informacja o śmierci Wojciecha Magnuskiego. Okazuje się, że były mąż Hanny Śleszyńskiej odszedł 19 czerwca. Aktorka w niezwykle wzruszającym wpisie go pożegnała.

Nie żyje Wojciech Magnuski

Wczoraj Hanna Śleszyńska pożegnała byłego męża i aktora, którego telewidzowie mogą znać między innymi z produkcji Psy, Ekstradycja, Pułkownik Kwiatkowski czy Pogoda na jutro. Przypomnijmy, że artyści byli w kilkuletnim małżeństwie.

Co więcej, owocem ich miłości jest syn Mikołaj, który dzisiaj rozwija się jako naukowiec. Gdy para się rozstała, nie zerwała ze sobą kontaktu. Oboje wiedzieli, że zawsze mogą na siebie liczyć. 

CZYTAJ TEŻ: Przed laty mieszkał w klasztorze, został porwany. O jego związku nikt nie wiedział, a nietypowe zaręczyny wywołały sensację

Wojciech Magnuski

Wojciech Magnuski, Hanna Śleszyńska MAŁŻEŃSTWO
Fot. Bujnowicz AKPA

Hanna Śleszyńska żegna Wojciecha Magnuskiego

Ulubienica publiczności w poruszającym wpisie napisała: „Wczoraj odszedł Wojtek Magnuski, aktor, przyjaciel, bardzo bliska mi osoba", czytamy. „W latach 80. przez pięć lat byliśmy małżeństwem. Parą zostaliśmy już na pierwszym roku warszawskiej PWST, pobraliśmy się tuż po studiach, a dwa lata później urodził się nasz syn Mikołaj. Wojtek był przystojnym mężczyzną i miał ujmujący głos. W młodości stylizował się trochę na swojego idola, Zbyszka Cybulskiego. Nosił podobne okulary, kurtkę wojskową. Przez kilka sezonów grał w Teatrze Studio, zagrał też w wielu filmach, ale myślę, że nie w pełni doceniono w kinematografii Jego talent i warunki", pisze Hanna Śleszyńska. 

Aktorka podkreśliła, że do samego końca utrzymywali dobre relacje. „Choć nasze drogi w pewnym momencie się rozeszły, to przez te wszystkie lata przyjaźniliśmy się i bardzo wspierali. Był wspaniałym ojcem dla Mikołaja i córki Mai z drugiego małżeństwa. Zawsze był dumny ze swoich dzieci i ich osiągnięć. Ostatnio zostaliśmy dziadkami i poznaliśmy radość z posiadania wnuka", dodaje. 

„Wojtek zawsze bardzo kochał psy. Przez kilka lat opiekował się suczką Rózią, przygarniętą ze schroniska, która w styczniu niestety odeszła. Lubili chodzić na długie spacery. Mam nadzieję, że teraz już razem wędrują po »niebieskich polanach«. Wojtek, dziękuję Ci, że byłeś w moim życiu. Pozostaniesz na zawsze w naszych sercach i naszej pamięci. Odpoczywaj w pokoju. Łączę się w smutku i bólu z całą rodziną, bliskimi i przyjaciółmi. Dziękuję za słowa otuchy płynące od wielu osób", podsumowała.

Rodzinie i najbliższym składamy najszczersze kondolencje. 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Wytańczyli sobie miłość, a wszystko zaczęło się od rywalizacji. Mimo przeciwności losu przekonali się, że są sobie przeznaczeni

Fot. Forum
 

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Nie pokochali się od razu, kilka lat temu pokonali kryzys. Hania Żudziewicz i Jacek Jeschke o drodze o ślubu

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

ANITA SOKOŁOWSKA zdobyła sympatię widzów jako Zuza w „Przyjaciółkach”. Wytańczyła Kryształową Kulę. Teraz przyszedł czas na realizowanie swoich projektów i marzeń. URSZULA DUDZIAK I GRZECH PIOTROWSKI: dwie silne osobowości, dwa pokolenia. Diwa jazzu i wirtuoz saksofonu połączyli siły w niesamowitym projekcie „WE” dla pokoju na świecie. KRZYSZTOF MIRUĆ: architekt z wykształcenia, osobowość telewizyjna, z zamiłowania projektant wnętrz o swojej drodze do sukcesu.