Anna Przybylska, Viva! 17/2012
Fot. IZA GRZYBOWSKA
Wspomnienie

Menadżerka Anny Przybylskiej wspomina ją w poruszającym wpisie

Tak uczciła pamięć o przyjaciółce

Olga Figaszewska 6 października 2022 12:06
Anna Przybylska, Viva! 17/2012
Fot. IZA GRZYBOWSKA

Anna Przybylska odeszła osiem lat temu. Wspaniała mama, córka, siostra, partnerka, przyjaciółka i aktorka… Wciąż pozostaje żywa w pamięci, sercach najbliższych i fanów. Ulubienica widzów do końca nie poddawała się chorobie, cieszyła się życiem, a jej największa siłą była rodzina. To bliskich zawsze stawiała na pierwszym miejscu. W poruszającym wpisem Anię Przybylską wspomina jej menadżerka i przyjaciółka. Małgorzata Rudowska pokazała wcześniej niepublikowane zdjęcie, które opatrzyła wyjątkowym opisem.

Małgorzata Rudowska uczciła pamięć  Anny Przybylskiej

W piątek, 7 października na ekrany kin wejdzie film dokumentalny o życiu Ani Przybylskiej. Bliscy i przyjaciele artystki podzielili się z twórcami swoimi wspomnieniami, udostępnili nagrania i zdjęcia z rodzinnego archiwum. „Pokazali Anię śmiejącą się, nie żadną celebrytkę pozującą na ściankach. Zwykła Ania, najzwyklejsza. Jej marzenia, dzieci, rodzina. Ona zawsze rodzinę stawiała na pierwszym miejscu. I ta jej pedanteria. Chciałam, żeby ten film pokazał miłość, rodzinę. Ja Jarka bardzo lubię. Jest otwarty, komunikatywny. Wersja robocza, którą oglądałam, to prawdziwy dokument. Tam nie ma smutku, choroby i płaczu. Jest moja Anka, którą nazywałam trzepaczką. Taka roześmiana, rozgadana. Ania z krwi i kości”, mówiła w rozmowie z VIVĄ! Krystyna Przybylska.

W dokumencie pojawia się także ważna postać  - przyjaciółka i menadżerka Anny Przybylskiej. Małgorzata Rudowska współpracowała z aktorką przez 19 lat. Zawsze mogły na siebie liczyć, świetnie się rozumiały.

„Rozmawiałyśmy o wszystkim, ale głównie o naszych rodzinach. Nie było dnia, żebyśmy do siebie nie zadzwoniły. A jak mieszkała zagranicą, to kontaktowałyśmy się na skype. Mogłyśmy na siebie liczyć w każdej sytuacji. Ufałyśmy sobie bezgranicznie i pomagałyśmy jedna drugiej. Wypłakiwałyśmy się sobie wzajemnie w mankiet. To ja pierwsza miałam dziecko i wiedziałam, jak bardzo Ania też chce je mieć, najlepiej dużo dzieci. Nigdy żadna z nas nie oszukiwała, ani ona mnie, ani ja ją. Myśmy nawet umowy nigdy żadnej nie spisały”, zwierzała się Krystynie Pytlakowskiej w 2017 roku.

Czytaj też: Premiera filmu ANIA: Oliwia Bieniuk oddała hołd ukochanej mamie. O tym pomyśle mówili wszyscy

W ósmą rocznicę śmierci aktorki, Małgorzata Rudowska zamieściła w sieci poruszający wpis. Menadżerka Ani Przybylskiej pokazała niepublikowane dotąd zdjęcie i opatrzyła je wyjątkowymi słowami.

„8 lat… każdego dnia myśle, często wspominam z przyjaciółmi i znajomymi. Często tez słyszę, kim była ta Przybylska, ze tak o niej piszecie, czego dokonała? Ona była sobą, dziewczyna z sąsiedztwa, która spełniała swoje marzenia. Nie zdążyła zagrać swojej wymarzonej roli, nie zdążyła stanąć na deskach teatrów. Nie zdążyła przede wszystkim doczekać ważnych chwil swoich najukochańszych dzieci”, wyznała.

Dodała, że pamięć o aktorce będzie wiecznie żywa i zaznacza, że wartości, którymi Ania Przybylska kierowała się w życiu są godne do naśladowania. Dla aktorki priorytetem była rodzina, a nie sława czy kariera. „Wspominamy ja, bo chcemy, aby pamięć po niej pozostała. Chcemy, aby młode pokolenie wiedziało, ze czasem warto przyhamować i zastanowić się co jest w życiu ważne. Nie trzeba udawać, żeby być kochanym i popularnym. Trzeba zawsze być sobą. Wszystkich, którzy chcą poznać nasza Ankę zapraszam do kin od 7 października i/lub do przeczytania książki #Ania”, zakończyła Małgorzata Rudowska. 

Sprawdź też: Jarosław Bieniuk ujawnił nieznane fakty. Tak rozkwitała jego miłość do Anny Przybylskiej

Małgorzata Rudowska, Katarzyna Bujakiewicz, Aleksandra Boike na premierze filmu Ania

Uroczysta premiera filmu Ania, Warszawa 6.10.2022
Fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Andrzej Piaseczny, Katarzyna Bujakiewicz, Aleksandra Boike, Małgorzata Rudowska

Jarosław Bieniuk, Szymon Bieniuk, Oliwia Bieniuk premiera filmu Ania, Warszawa 6.10.2022
Fot. Pawel Wodzynski/East News

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA w rozmowie o rzeczach fundamentalnych: rodzinie, miłości, szczerości, odwadze, dobroci, wyrozumiałości i wolności wyboru. JACEK ROZENEK: jak podniósł się po udarze, dlaczego mówi, że żyje „na potrójnym haju”, i dlaczego nie wierzy już w miłość? ANNA WYSZKONI po pięciu latach przerwy wraca z nową płytą. Nam opowiada, co się z nią wtedy działo. WOJCIECH MANN mówi: „Nie uważam, żebym był nietuzinkowy. Po prostu mi się trochę udało, że trafiłem do radia…”.