Agata Młynarska, Przemysław Schmidt
Fot. Darek Lewandowski / Forum
Z ŻYCIA GWIAZD

Agata Młynarska i Przemysław Schmidt świętują 10. rocznicę ślubu. Z tej okazji dziennikarka podzieliła się z fanami archiwalnymi zdjęciami

„Przyszliśmy z różnych światów, a okazało się, że jesteśmy jednym", czytamy w intymnym wpisie

Karol Sowa 22 marca 2024 13:16
Agata Młynarska, Przemysław Schmidt
Fot. Darek Lewandowski / Forum

Dzisiejszy dzień jest niezwykle wyjątkowy dla Agaty Młynarskiej i jej męża. To właśnie 22 marca 2024 roku zakochani świętują jubileuszową, 10. rocznicę ślubu. Z tej okazji ulubienica publiczności zamieściła poruszający wpis w mediach społecznościowych oraz podzieliła się z internautami archiwalnymi zdjęciami z ceremonii.

Agata Młynarska i Przemysław Schmidt świętują 10. rocznicę ślubu

Dzisiaj Agata Młynarska postanowiła przekazać internautom radosną wiadomość. Otóż dziennikarka oraz jej ukochany świętują 10. rocznicę ślubu. W poście, który niedawno opublikowała na Instagramie, możemy przeczytać: „22 marca 2014 w Warszawie była już wiosna pełną parą! Ciepło i słonecznie. W Urzędzie Stanu Cywilnego podpisaliśmy ważne dokumenty w obecności świadków — Joanny Kurowskiej i Henryki Krzywonos-Strycharskiej. Zostaliśmy mężem i żoną. Przyszliśmy z różnych światów, a okazało się, że jesteśmy jednym. Przemek zawsze mówi, że przez 10 lat można stworzyć dużą firmę. Stworzyliśmy. Jest wokół nas mnóstwo wspaniałych ludzi. Rodzina, dzieci, wnuki, przyjaciele. Jest stół, przy którym się spotykamy. Dom, w którym czujemy bezpieczeństwo. Jesteśmy sobie wdzięczni, że potrafiliśmy znaleźć się w tłumie. Mocno trzymamy się za ręce. I jak śpiewał Jacques Brel „oboje dołożymy sił, by starzeć się, nie doroślejąc”, pisze Agata Młynarska.

Wywnioskować więc można, że uroczystość była skromna, zorganizowana tylko dla rodziny i najbliższych przyjaciół. „To był wspaniały dzień!!!!!! Fajnie, że mogliśmy być wtedy z Wami i kibicować Waszej miłości!!!!!", komentuje Katarzyna Zielińska. 

CZYTAJ TEŻ: Michał Koterski oświadczał się dwa razy. Nic nie poszło zgodnie z planem:  „Totalnie tego nie wyczuł”

Przemysław Schmidt, Agata Młynarska
Fot. VIPHOTO/East News

Agata Młynarska i Przemysław Schmidt: Historia miłości

Dziennikarka nie ukrywa, że miłość przyszła do niej nagle. Gdy pierwszy raz zobaczyła Przemysława Schmidta, zrozumiała, że to właśnie z nim chce iść dalej przez życie. „W momencie, kiedy kroiłam jubileuszowy tort, stojąc u boku prezesa Solorza, Krzysztofa Ibisza, Pauliny Sykut i miliona reporterów spojrzałam, że idzie facet. Coś mnie tknęło, wyprułam do niego i mówię: to pan, a on mówi: tak, przyszedłem po panią", zwierzała się jakiś czas temu w rozmowie z Plejadą. 

Po dwóch latach postanowili stanąć na ślubnym kobiercu. „5 lat temu, w sobotnie popołudnie, dwoje ludzi mających na karku pięćdziesiątkę postanowiło powiedzieć sobie "TAK". I choć mężczyzna z przeszłością i kobieta po przejściach nie potrzebują certyfikatu zaświadczającego o związku, to jednak świadomość, że nazywamy się mężem i żoną sprawiła nam wielką radość. Nie wiem kiedy minęły te lata, ale wiem, że jesteśmy szczęśliwsi z dnia na dzień. Dziękuję losowi i mężowi za miłość", wyznała pięć lat temu. Dzisiaj zakochani świętują jubileuszową, dziesiątą rocznicę ślubu. 

Z całego serca gratulujemy i życzymy dużo miłości i wszystkiego, co najwspanialsze. 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Trzy lata temu jej świat się zatrzymał. Dorota Gardias wspomina najtrudniejszy czas w swoim życiu

Agata Młynarska, Przemysław Schmidt jak się poznali
Fot. VIPHOTO/East News

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Dziś pomaga mężczyznom, ją umocniła choroba ukochanego: „Diagnoza spadła na nas nagle. Rinke był na granicy życia i śmierci”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARINA ŁUCZENKO-SZCZĘSNA w intymnym wywiadzie chwilę przed narodzinami córeczki. HANNA ŻUDZIEWICZ I JACEK JESCHKE o zmiennych losach ich związku i bajkowym ślubie w Ligurii. MATTEO BRUNETTI: ambasador włoskiej kuchni i polskiej kultury o… włosko-polskich korzeniach. KOBIETY IKONY:  Santor, Kunicka, Rodowicz, Majewska, Sipińska, Sośnicka… – one rządziły zbiorową wyobraźnią w PRL-u.