VIVA! VIDEO

To pierwszy taki spektakl taneczny w Polsce! Czym zaskakuje „Boxality”, debiutancka produkcja Agustina Egurroli?

Olga Figaszewska 23 listopada 2017 16:00

Mocna i piękna taneczna opowieść o życiu bez ograniczeń. 21 listopada w teatrze Palladium odbyła się premiera spektaklu tanecznego w reżyserii Agustina Egurroli. To pierwszy tego typu spektakl w Polsce w stylu off brodwayowskich wydarzeń ze scen Nowego Jorku.

 

Wydarzenie zgromadziło plejadę polskich gwiazd. Pojawili się m.in.: Kayah, Maria Sadowska, Andrzej Piaseczny, Robert Janowski, Michał Piróg, Tomasz Kammel, Patricia Kazadi, Edyta Herbuś, Rafał Maserak, Jan Kliment, Stefano Terrazzino.


O czym opowiada „Boxality”? Co zdradził na temat pracy nad produkcją Agustin Egurrola?

Polecamy też: Agustin Egurrola stworzył nowy wymiar teatru tańca! Od kiedy można będzie obejrzeć jego pierwszy spektakl?

 

„Boxality” - poruszająca historia opowiedziana tańcem!

„Boxality” to życie w pudełkach – żyjemy w mieszkaniach, samochodach, kościołach, centrach handlowych, ciągle jesteśmy w jakichś boxach, które nas ograniczają. Nasz umysł jest takim boxem, a gdy umieramy, chowają nas w pudełku... Spektakl w niezwykły sposób skłania do refleksji nad życiem. Zmusza do zastanowienia się, jak funkcjonujemy w tych pudełkach i czy jest w nas siła, by je porzucić. Brak narratora oraz kwestii mówionych sprawia, że każdy może odczytać historię w indywidualny sposób.

 

Główną bohaterką spektaklu jest młoda dziewczyna, która postanawia uwolnić się od wszystkiego, co ją ogranicza. Porzuca to, co znane, czyli swój zamknięty i ograniczony świat, „pudełko”, w którym rozgrywa się sceneria jej życia i wyrusza w drogę by szukać wolności i szczęścia. Doświadcza odtrącenia, samotności i bólu, a czasem nawet agresji. Otaczający ją ludzie są dla niej bezlitośni i zobojętniali, ponieważ jako jedyna próbuje być inna. Przez to staje się dla nich obcą osobą, która wykracza poza ich system funkcjonowania. Gdy już jest bliska rozwiązania problemów, wtedy pojawia się kolejne ,,zadanie”... Każda napotykana przez nią sytuacja budzi emocje i prowadzi bohaterkę w inną,  wcześniej jej nieznaną rzeczywistość. 

Polecamy też:  Agustin Egurrola w szalonym tańcu. Zobacz, co działo się na sesji dla VIVY!

 

Agustin Egurrola o spektaklu

Agustin Egurrola długo szukał tematu, który stał się dla niego ważny. Skąd wziął się pomysł stworzenia tego niesamowitego spektaklu?

 

„Pomysł na „Boxality” narodził się w momencie, w którym po raz kolejny przekonałem się o pewnych swoich ograniczeniach. Kiedy poczułem, że nie mogę niektórych rzeczy przeskoczyć, osiągnąć, bo wszystkie przeszkody są we mnie. Zdałem sobie wtedy sprawę, że największym ograniczeniem jesteśmy dla siebie my sami”, zdradza Agustin Egurrola.

 

Udział w przedsięwzięciu skomentował również najbardziej uznany producent muzyczny w Polsce, Andrzej Smolik: „Podjąłem się tego zadania bo czułem, że będzie to okazja do wsłuchania się w siebie, swoje emocje, życie. Sam pomysł przyjrzenia się ograniczeniom wydał mi się bardzo bliski, bo przecież każdy z nas się z nimi spotyka na co dzień, choć może nie zdaje sobie z tego sprawy. (...) Zawsze tworzyłem muzykę do słuchania ale w tym przypadku choreografia do niej stworzona jest muzyką dla oczu”.

 

Na sukces produkcji składają się: genialna choreografia, niesamowity taniec, najlepsi tancerze Zawodowej Grupy Volt, przepiękna muzyka i mocny finał-niespodzianka z wykonanym na żywo przez KEV FOXA przebojem Smolika „Run”. Widzowie Boxalitynie tylko byli świadkami tej niezwykłej historii, ale stali się jej częścią. Nic dziwnego, że widzowie zgotowali artystom długą i gorącą owację na stojąco!


Najbliższe pokazy:

12 Grudnia 2017, godz. 19:30


13 Grudnia 2017, godz. 19:30

 

Bilety dostępne są na: boxality.com

 

Polecamy też:  Był ministrantem u księdza Popiełuszki i miał zostać księdzem. Dlaczego nie został? Sekrety Agustina Egurroli

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Gwiazdą nowego numeru jest Weronika Rosati. Zobacz, co jeszcze w nowej VIVIE!