Reklama

Dwadzieścia cztery lata związku to tak długi czas, że braku obecności partnera można sobie nawet nie wyobrażać. Gdy jednak przychodzi czas rozstania, rzeczy trudne do wyobrażenia, stają się rzeczywistością. Jak się wtedy odnaleźć? Daria Ładocha mówi nam o szukaniu siebie na nowo. Tłumaczy też, czy ma dziś dobry kontakt z ojcem swoich córek i jak rozstanie rodziców wpłynęło na dziewczynki.

Daria Ładocha o byłym partnerze i córkach. Uczą się żyć od nowa

W kwietniu 2025 roku Daria Ładocha poinformowała publicznie, że rozstaje się z długoletnim partnerem. Czas po zakończeniu związku nie był dla niej łatwy, ale nauczył ją wielu przydatnych rzeczy. Sprawił też, że sama zaczęła zgłębiać temat postawienia na siebie w okolicach momentu życia, w których sama jest. „Prowadzę swoje własne badania na temat rozpadów związków. I rzeczywiście kobiety składają mnóstwo pozwów rozwodowych. Kobiety odchodzą. Nie wszystkie są szczęśliwe. Nie wszystkie sobie radzą. Nie wszystkie uważają, że to była świetna decyzja. Niektórym jest bardzo trudno, mimo że świetnie sobie radzą. I to jest taka historia, w której zapytałam endokrynologów: jak to jest, że to przypada na określony czas? To są właśnie te moje badania i ich wyniki. Że kobiety to robią po czterdziestce. Coś takiego się dzieje, że właśnie po czterdziestce, tak jakby to był taki ostatni dzwonek”, tłumaczy Rafałowi Kowalskiemu przed kamerą VIVY.pl.

W tej samej rozmowie podkreśla, że nowy model rodziny, jaki musiała nauczyć się tworzyć, dał jej szansę na różne lekcje. Np. tego, jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości z nastoletnimi Matyldą i Laurą. „Nauczyłam się z moimi córkami żyć na nowo. Uczymy się siebie, bo jestem dużo więcej w domu. Poznaję je też po takim czasie, kiedy te kawałki życia wspólnego były poszarpane, bo gdzieś nie było mnie, teraz jestem więcej. Gotujemy razem, ale również uczymy się własnej przestrzeni. Mają 12 i 17 lat. Mają swoje życie, swoje pasje, swoich przyjaciół, chcą mieć swoją przestrzeń. I teraz ja się uczę tego, że one mają prawo do tej przestrzeni”, opowiada Daria Ładocha i zaznacza, że ojciec dziewczynek też sprawuje nad nimi opiekę. „To jest też taka informacja dla wszystkich rodziców, którzy są w takiej sytuacji, że to wcale nie oznacza, że ja więcej czasu spędzam z moimi córkami niż na przykład ich tato”, słyszymy.

OBEJRZYJ INNE WIDEO: Jej słowa o niekochaniu dzieci partnera wywołały ogromne kontrowersje. Po latach Anna Korcz wyznaje, jaki ma kontakt z pasierbami

Artur Zawadzki/REPORTER
Artur Zawadzki/REPORTER Artur Zawadzki/REPORTER

Nasz dziennikarz zapytał więc, jak dziś wyglądają relację Darii i jej ex-partnera Bartka. Czy udaje się im patchwork? W jego życiu osobistym zaszło sporo zmian. „Mamy kontakt, oczywiście, że mamy. To też jest praca. Dziś Bartek ma nowy związek z inną kobietą, z jej dzieckiem. Życzymy mu wszystkiego najlepszego”, mówi nam gwiazda TVN. „Myślę, że 25 lat nie odbuduje się w nowej rzeczywistości w parę miesięcy. I każdy dzień przynosi coś trudnego, ale też każdy dzień przynosi coś dobrego. Natomiast, no wiesz, nie byłabym fair, gdybym powiedziała, że wszystko było łatwe”, dodaje przed kamerami VIVY.pl.

Cała rozmowa już na naszym YouTubie.

fot. Olga Majrowska dla VIVY!
fot. Olga Majrowska dla VIVY! 2018 / Daria Ładocha z córkami fot. Olga Majrowska dla VIVY!
Reklama
Reklama
Reklama