Reklama

Choć dziś skupia się na rozwijaniu kariery muzycznej, Alicja Szemplińska nie ukrywa, że jej zawodowe zainteresowania wykraczają poza scenę. W szczerej rozmowie dla viva.pl opowiedziała o alternatywnej ścieżce, którą mogłaby obrać, a także zdradziła, czy byłaby gotowa przyjąć propozycję zagrania w filmie lub serialu. Jej odpowiedzi mogą zaskoczyć fanów.

Alicja Szemplińska zdradza, co zrobiłaby, gdyby nie muzyka. „Poszłabym w aktorstwo”

Kariera muzyczna Alicji Szemplińskiej rozwija się od lat, a artystka niejednokrotnie udowadniała, że scena jest jej naturalnym środowiskiem. W formacie „Kula VIVY!” Rafał Kowalski postanowił jednak zapytać ją o coś, nad czym wielu fanów zapewne nigdy się nie zastanawiało. Co by było, gdyby w jej życiu nie było muzyki?

Odpowiedź przyszła niemal natychmiast. Jak wyznała przed kamerami viva.pl, jej alternatywną drogą zawodową byłoby aktorstwo.

„Myślę, że poszłabym w aktorstwo, bo skończyłam szkołę aktorską, więc myślę, że totalnie zajęłabym się tym, gdyby nie muzyką” – przyznała.

To wyznanie rzuca nowe światło na artystyczne zainteresowania wokalistki. Choć dziś publiczność zna ją przede wszystkim z występów scenicznych i muzycznych projektów, sama Alicja nie ukrywa, że fascynuje ją także możliwość wcielania się w różne postacie i opowiadania historii za pomocą innych środków wyrazu.

Alicja, Viva! 10/2026
Alicja, Viva! 10/2026 Zdjęcia Zuza Krajewska

Alicja Szemplińska myśli o castingu. Chce sprawdzić się w wymagającej roli

Czy to oznacza, że fani mogą wkrótce zobaczyć Alicję Szemplińską na ekranie? Jak się okazuje, taki scenariusz wcale nie jest wykluczony.

Podczas rozmowy z Rafałem Kowalskim artystka przyznała, że coraz częściej dopuszcza do siebie myśl o spróbowaniu swoich sił w zawodzie aktorki. Na razie nie mówi o konkretnych projektach, ale nie ukrywa, że chciałaby przekonać się, jak poradziłaby sobie w nowym środowisku.

„Ja generalnie zastanawiam się nad tym. Myślę sobie, że jak będzie więcej czasu, to chciałabym pochodzić na castingi i sprawdzić się w tej roli” – wyznała przed kamerami viva.pl.

W dalszej części rozmowy Rafał Kowalski poruszył temat, który często pojawia się w przypadku muzyków trafiających na plan filmowy. Wielu artystów rozpoczyna przygodę z aktorstwem od epizodów lub ról polegających na graniu samych siebie. Alicja Szemplińska ma jednak na ten temat zupełnie inne spojrzenie.

Jak zdradziła, gdyby miała zadebiutować przed kamerą, zależałoby jej przede wszystkim na wyzwaniu. „Jakbym miała zagrać, to na pewno chciałabym mieć jakieś wyzwanie. Czyli nie rola pod tytułem „Alicja Szemplińska 2.0”. Tylko, że muszę stawić czoła jakiemuś wyzwaniu” – podkreśliła.


Całe wideo znajdziecie na naszym YouTube. Zapraszamy do oglądania.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...