Reklama

Słowa Pauliny Gałązki przed kamerami Polsatu odbiły się szerokim echem w mediach społecznościowych i portalach plotkarskich. Aktorka nie tylko opowiedziała o trudnościach, z jakimi mierzy się na co dzień, ale też pokazała bardziej prywatną stronę siebie, której widzowie wcześniej nie znali. W rozmowie dla portalu viva.pl wróciła do tematu i odpowiedziała na zarzuty części internautów.

Wyznanie Pauliny Gałązki w "Tańcu z Gwiazdami" poruszyło widzów

Półfinał "Tańca z Gwiazdam"” przyniósł moment, którego nikt się nie spodziewał. Paulina Gałązka, znana dotąd głównie z ról aktorskich, zdecydowała się odsłonić przed widzami swoją bardziej prywatną stronę. W materiale poprzedzającym występ opowiedziała o życiu w spektrum autyzmu i trudnościach, które wpływają na jej codzienność, w tym także na naukę choreografii.

Aktorka wyznała przed kamerami: "Nie podejrzewałam, że będę w półfinale w tym programie. Moja historia z tobą jest dowodem na to, że nie ma niezdolnych uczniów potrzebny tylko jest dobry nauczyciel, bo ja jako osoba w spektrum autyzmu uczę się po swojemu".

Paulina Gałązka podkreślała, że potrzebuje więcej czasu na przyswojenie kroków i że proces nauki wygląda u niej inaczej niż u innych uczestników. Wyznanie szybko stało się jednym z najczęściej komentowanych momentów odcinka.

Paulina Gałązka, VIVA! 5/2026
Paulina Gałązka, VIVA! 5/2026 fot. JACEK DOMAŃSKI

Paulina Gałązka odpowiada na zarzuty widzów. "Nie widzę różnicy"

Po emisji programu pojawiły się jednak nie tylko głosy wsparcia. Część widzów zarzuciła aktorce, że jej wyznanie mogło wpłynąć na odbiór występu i stanowić próbę wzbudzenia współczucia. Do tych opinii odniósł się Rafał Kowalski, który w rozmowie wprost przytoczył komentarze i zapytał o jej perspektywę.

"To znaczy, wiesz, ja idąc do tego programu, przede wszystkim, tak jak mówię, myślałam, że dużo wcześniej opuszczę ten program i nie zakładałam tego, że zostanę tak długo, żeby otworzyć się na temat bycia w spektrum. Więc to przyszło jakby razem z procesem bycia w tym programie" — odparła Paulina Gałązka.

W tej samej rozmowie odniosła się także do porównań z innymi uczestnikami, którzy dzielili się własnymi doświadczeniami: "Dlatego ja nie widzę różnicy między ich wyznaniami a moim wyznaniem. Nie widzę, że to jest jakaś różnica".

Aktorka zwróciła uwagę, że inni uczestnicy również otwierali się na tematy związane ze zdrowiem psychicznym, co stworzyło przestrzeń do szczerych rozmów.

Paulina Gałązka, VIVA! 5/2026
Paulina Gałązka, VIVA! 5/2026 fot. JACEK DOMAŃSKI

Mata zainspirował Paulinę Gałązkę do diagnozy

W trakcie rozmowy pojawił się również wątek, który dla wielu osób może być zaskoczeniem. Paulina Gałązka przyznała, że decyzja o diagnozie nie pojawiła się przypadkowo — była efektem inspiracji płynącej ze świata muzyki.

"Sama zdecydowałam się na diagnozę spektrum, ponieważ raper, którego bardzo lubię, Mata, powiedział o tym, że jest w spektrum i o swoich trudnościach i on mnie do tego zainspirował" — tłumaczyła aktorka.

Rafał Kowalski zwrócił uwagę na proces przyczynowo-skutkowy podobnych spowiedzi: "To jest piękna droga, bo Ciebie zainspirował Mata, a Ty możesz zainspirować inne osoby".

Ta część rozmowy pokazuje, jak silny wpływ mogą mieć publiczne wyznania znanych osób. Paulina Gałązka, mówiąc otwarcie o spektrum autyzmu, nie tylko opowiedziała własną historię, ale też stała się częścią większego procesu — budowania świadomości i przełamywania stereotypów.


Całe wideo znajdziecie na naszym YouTubie. Zapraszamy do oglądania.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...