Tylko na VIVA.pl: Zgarnął w „Idź na całość” główną nagrodę, wygrana zamieniła się koszmar. Niesłychana historia uczestnika programu, tak zapamiętał ją Zygmunt Chajzer
Program "Idź na całość" zapisał się w historii polskiej telewizji nie tylko dzięki emocjonującym nagrodom, ale również barwnym uczestnikom, którzy robili wszystko, by zwrócić na siebie uwagę prowadzących. Fantazyjne przebrania, odważne pomysły i ogromna kreatywność stały się znakiem rozpoznawczym kultowego teleturnieju. Dziś Zygmunt Chajzer wrócił do tych wspomnień w rozmowie z Rafałem Kowalskim dla Viva.pl. Przed kamerami opowiedział o najbardziej niezwykłych przebraniach, ale także o historii zwycięzcy, która po latach wciąż wywołuje u niego ogromne emocje.
To właśnie takie wspomnienia pojawiły się, gdy podczas rozmowy z Rafałem Kowalskim Zygmunt Chajzer wylosował pytanie z Kuli VIVY! Legendarny prowadzący bez chwili zawahania zaczął przywoływać obrazy uczestników, którzy robili wszystko, by zostać zauważonym. Niektóre z tych historii do dziś wywołują uśmiech, inne – jak sam przyznaje – zostawiły w nim coś znacznie więcej.
Zygmunt Chajzer wrócił pamięcią do najbardziej niezwykłych uczestników "Idź na całość"
Podczas rozmowy z Rafałem Kowalskim dla Viva.pl Zygmunt Chajzer wylosował z Kuli VIVY! pytanie: „»Idź na całość« to też wyraziści uczestnicy. Które z ich przebrań pamięta Pan do dziś?”. Odpowiedź pojawiła się niemal natychmiast.
Jedno z przebrań szczególnie zapadło mu w pamięć. Zygmunt Chajzer powiedział Rafałowi Kowalskiemu: „Jedna Pani się przebrała za łabędzią wyspę. [...] Na głowie jezioro było dookoła, na środku była wyspa, na tej wyspie łabędzie były. Ona była przebrana tak na zielono, że stanowiła tło dla tej wyspy.”
To tylko jedna z historii, które do dziś wywołują uśmiech na twarzy legendarnego prowadzącego. Jak wynika z jego wspomnień, uczestnicy potrafili wykazać się niezwykłą kreatywnością, a ich pomysły nierzadko stawały się jednym z najbardziej pamiętnych elementów programu.

Zgarnął główną nagrodę, ale później zaczęły się problemy. Zygmunt Chajzer opowiedział niezwykłą historię uczestnika
Choć zabawnych wspomnień z planu „Idź na całość” nie brakuje, jedno z nich do dziś zajmuje w pamięci Zygmunta Chajzera szczególne miejsce. W rozmowie z Rafałem Kowalskim dla Viva.pl prowadzący wrócił do historii uczestnika, który pojawił się w programie przebrany za Fiata 126p. Dopiero później okazało się, że za pomysłowym kostiumem kryła się znacznie bardziej poruszająca opowieść.
Jak wspominał przed kamerami Viva.pl: „Była też ciekawa historia, dlatego że ja kiedyś zaprosiłem do gry pana, który był przebrany za Fiata 126P. [...] Był zabudowany cały i nie miałem pojęcia o tym, że jest to osoba niepełnosprawna. A ten pan był na wózku. On sobie do tego wózka zbudował karoserię Fiata i potem wygrał samochód.”
Historia nie zakończyła się jednak wraz z wygraną. Jak opowiedział Zygmunt Chajzer, po wielu latach ponownie spotkał zwycięzcę programu i dopiero wtedy dowiedział się, przez co musiał przejść po zakończeniu teleturnieju.
„To nie był mały Fiat, to było coś większego. Ja tego pana spotkałem po wielu, wielu latach. Tym samym samochodem jeździł i okazało się, że tam historia była bardzo ciekawa, dlatego że wtedy trzeba było płacić podatek od wygranych. Nie miał tych pieniędzy. Nie było go stać na wykupienie, na zapłacenie podatku i zakład pracy, w którym pracował, wszyscy ludzie z tego zakładu zrzucili się po to, żeby mógł zapłacić podatek. Na dodatek fundator tej nagrody dołożył trochę pieniędzy i samochód został przerobiony na samochód odpowiadający potrzebom inwalidy” – wspominał.
To właśnie zakończenie tej historii najbardziej zapadło prowadzącemu w pamięć. Jak przyznał Rafałowi Kowalskiemu, był to jeden z tych momentów, które przypominają, że nawet w świecie telewizyjnych emocji najważniejsi są ludzie i ich wzajemna życzliwość.
Kolejną edycję programu „Idź na całość” będzie można oglądać już tej jesieni na kanale TTV.
Całe wideo znajdziecie na naszym YouTube. Zapraszamy do oglądania.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
