Te nawyki niszczą Polaków. Joanna Przetakiewicz w przeszłości sama popełniała ten błąd
Joanna Przetakiewicz w szczerej rozmowie dla Viva.pl zdradziła, jakie nawyki wyniszczają Polaków i dlaczego sama kiedyś wpadła w tę pułapkę. Jej osobiste wyznania mogą zaskoczyć i skłonić do refleksji.
W wywiadzie przed kamerami Viva.pl Joanna Przetakiewicz nie unika trudnych tematów. Opowiada nie tylko o społecznym kulcie przepracowania, ale też o własnych doświadczeniach, które – jak przyznaje – kosztowały ją wiele emocjonalnie. To rozmowa o ambicji, presji i granicach, które łatwo przekroczyć.
Joanna Przetakiewicz o szkodliwych nawykach i "kulcie przepracowywania"
W rozmowie z Rafałem Kowalskim przedsiębiorczyni trafia w czuły punkt polskiej mentalności. Zwraca uwagę na coś, co wielu z nas traktuje jak powód do dumy, choć w rzeczywistości jest sygnałem alarmowym.
"Wiesz, co jeszcze robimy w Polsce? My bardzo często przechwalamy się przepracowaniem. Zobacz, ile razy mówi się tak, że jestem tak zmęczona, że nie mam siły spać. I rozpoczęłam tą akcję, jako kolejną naszą taką wielką akcję ogólnopolską, ponieważ zbyt wiele razy słyszałam to od swoich dziewczyn z ery nowych kobiet, że są zmęczone, że są wypalone, że pomimo, że pojechały na teoretycznie super wakacje z mężem i z dziećmi, to przyjechały jeszcze bardziej zmęczone. Inna mówi, że zrobili wesele, w związku z tym teraz 5 lat nie będą jeździć na wakacje, bo muszą je odrobić. Zobacz, ile dziewczyn mówi w sobotę, w niedzielę: ja pracuję non stop, mam trzy projekty, cztery projekty, dwie prace, trzy prace" – mówi wprost.
"Ja wszystko rozumiem.I ambicje i wiesz, i, ogromną chęć do tego, żeby robić coraz więcej, sama taka jestem. Ale jest jedna taka rzecz, że my musimy mieć w sobie pewien instynkt, który zatrzyma nas przed tym, zanim spadniemy do głębokiego dołku, z którego bardzo długo potem trzeba wychodzić. To jest właśnie wypalenie, które jest takim chronicznym stresem, które zaczyna się od cyniczności, od tego, że przestaje nas cokolwiek cieszyć i obchodzić. I tak nie może być. My musimy się troszczyć. O siebie nawzajem również" – zaznacza.

Joanna Przetakiewicz popełniała ten sam błąd: "Czułam wtedy wstyd i skrępowanie"
Największą siłą tej rozmowy jest jednak szczerość. Joanna Przetakiewicz nie stawia się w roli mentorki, która zawsze wiedziała, jak żyć. Wręcz przeciwnie – przyznaje, że sama popełniała błędy. W rozmowie z Rafałem Kowalskim wraca do czasu, gdy łączyła wiele ról jednocześnie – była mamą trójki dzieci, rozwijała karierę prawniczą i biznesową.
"Ja miałam takie momenty, takie bardzo długie momenty. Gdybym wiedziała wtedy to wszystko, co wiem dzisiaj, ujęłabym sobie mnóstwo smutku, bezradności i bezsilności. Bo kiedy byłam mamą trójki dzieci, do tego miałam aplikację radcowską, wcześniej studia, biznes, pracę, ja wchodziłam na taki tryb ninja, czyli nie myśleć tylko wykonywać" – przyznaje bez ogródek.
Za tym trybem kryły się jednak emocje, o których rzadko się mówi.
"Czułam wtedy wstyd i skrępowanie, że ja się tak czuję, bo uważałam, że jestem na tyle uprzywilejowanej pozycji, mam mądre dzieci, zdrowe, jestem super na studiach, mam wspaniały biznes, wszystko się układa, a jednak czułam się tak strasznie obciążona i byłam w trybie, w którym zacisnęłam zęby i przetrwałam, ale mogłam to zrobić o wiele mądrzej i o wiele szybciej" – podsumowuje...
- SPRAWDŹ TEŻ: Joanna Przetakiewicz zdradziła swój sekret urody. Kosztuje kilka złotych i kupisz go w każdej aptece
Całe wideo znajdziecie na naszym YouTubie. Zapraszamy do oglądania.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.