Reklama

Piotr Kędzierski to jeden z 12 uczestników nowej edycji Tańca z gwiazdami. Wielu fanów show zdziwiło się, widząc na liście nazwisko dziennikarza. A jednak dał się on przekonać, że treningi taneczne to to, co chce robić przez najbliższe 3 miesiące. Dlaczego się na to zdecydował?

Piotr Kędzierski o chęci przemiany i metamorfozie

Podczas ramówki Polsatu nasz reporter Rafał Kowalski zapytał Piotra Kędzierskiego o powody, dla których zgodził się przyjąć zaproszenie producentów Tańca z gwiazdami. Niespodziewanie dziennikarz zaczął mówić, że najzwyczajniej w świecie chciałby… schudnąć. „Widziałem siebie wczoraj w lustrze, w dość obcisłych ubraniach. I ja chcę, żeby ten reżim się w moim życiu pojawił, bo to co zobaczyłem, stojąc bokiem do lustra, zawstydziło mnie bardzo”, mówi nam przed kamerą VIVY.pl. „Wolałbym przy byciu wyprostowanym mieć płaski brzuch. I myślę, że z tymi wielkimi talentami mojej trenerki, żeby zachęcać mnie do aktywności fizycznej, mamy szansę to zdziałać”, słyszymy.

To jednak nie wszystko. Okazuje się, że Piotr Kędzierski będzie treningi i występy traktował bardzo poważnie. „Najważniejsze jest dla mnie to, żeby mojej wspaniałej partnerki nie zawieść. To jest dla mnie wyzwanie fizyczne, jest to cel do odfajkowania i zrobię wszystko, żeby nie przynieść jej wstydu”, mówi nam, mając na myśli Magdalenę Tarnowską.

A jak im wyjdzie? „Nie ręczę za efekty, nie mam pojęcia jak to wyjdzie, ale gwarantuję, że włożę w to bardzo dużo wysiłku i całe moje serce i chciałbym, żeby prezentować się w miarę godnie. Zobaczymy jak to wyjdzie. Ale uważam, że zrobienie tego w inny sposób – tak nawet nie wypada”, opowiada VIVIE.pl.

Piotr Kędzierski, Fot. Paweł Wrzecion/AKPA
Piotr Kędzierski, Magda Tarnowska, Fot. Paweł Wrzecion/AKPA Piotr Kędzierski, Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

CZYTAJ TEŻ: Tylko u nas: Janja Lesar mówi wprost: „Jesteśmy z Kasią Zillmann parą". Ujawnia, jaką planują przyszłość

Zarobki w Tańcu z gwiazdami

Przy okazji od naszego reportera padło też w stronę Piotra Kędzierskiego pytanie o gażę. Czy Polsat dobrze płaci? Oto, co usłyszeliśmy. „Bardzo dobrze. Jeszcze nie dostałem przelewu, ale dostałem umowę i tak sobie wyobrażałem, że jak taka kwota wpłynie do mnie na konto, to mi pęknie monitor. Te pieniądze się wysypią z monitora, to będzie wspaniałe. Zatrudnię rodzinę, żeby zbierała, to będzie super”, mówił z wrodzonym poczuciem humoru dziennikarz.

Cała rozmowa – a także wywiad z Pauliną Gałązką i Michałem Bartkiewiczem – już na naszym YouTubie.

Piotr Kędzierski,, Magdalena Tarnowska, Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Piotr Kędzierski,, Magdalena Tarnowska, Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Reklama
Reklama
Reklama