Ewa Wachowicz od lat opiekuje się schorowaną mamą. Teraz ujawnia jedno. Z myślą o niej musiała zmienić scenariusz swojego programu
Los często układa nasze życiorysy tak, że najpierw to rodzice opiekują się nami, a w pewnym momencie role się odwracają i to my dajemy im wszystko, czego potrzebują. Wie o tym doskonale Ewa Wachowicz, której mama wymaga całodobowej pomocy.
Dla nas utytułowana miss, świetna kucharka i prowadząca „Halo tu Polsat”; a dla swojej mamy córka na medal. Ewa Wachowicz od pięciu już lat mieszka ze swoją mamą. Po śmierci męża pani Wiesława Wachowicz zaczęła wymagać opieki. Dla jej córki było jasne, że to właśnie ona wyciągnie pomocną dłoń. Nawet, jeśli czasem ciężko pogodzić jest życie rodzinne z pracą.
Ewa Wachowicz o mamie. Jak czuje się pani Wiesława?
Od wielu lat gwiazda Polsatu żyje na dwa domy – ten w Krakowie i ten pod Babią Górę. To w tym pierwszym przez wiele lat nagrywane były odcinki „Ewa Gotuje”. Obecność mamy sprawiła jednak, że Ewa Wachowicz podjęła ważną decyzję. Dla jej komfortu plan bardzo często przenosi się do drugiego domu. „Faktycznie ostatnio częściej jesteśmy z ekipą programu pod Babią Górą w moim drugim domu. To ze względu na moją mamę, która mieszka teraz ze mną w Krakowie. I oczywiście latem nie ma problemu, bo zawsze może z opiekunką wyjść na czas zdjęć na zewnątrz, pójść do ogrodu i tak dalej. Natomiast w takiej sytuacji, kiedy jest zima, to jest zupełnie inaczej. Zresztą dla wszystkich domowników czas nagrań jest wyzwaniem, bo gdzieś muszą sobie znaleźć miejsce”, mówi VIVIE.pl Ewa Wachowicz.
A jak dziś czuje się pani Wiesława? „Mama jest w doskonałej formie i powiem, że już mija pięć lat, odkąd mieszka ze mną. Jest to dla mnie zaskakujące, że naprawdę ma świetną formę”, mówi nam dziennikarka i dodaje, że nie jest tajemnicą, że samodzielnie nie byłaby w stanie czuwać nad panią Wiesławą przez 24 godziny na dobę. „Natomiast ja mogę tutaj (na ramówce Polsatu – przyp. red.) być dzięki temu, że mam wspaniałe opiekunki, które serdecznie pozdrawiam. Panią Irenkę, panią Danusię, panią Wiesię, które mi pomagają, bo moja mama mimo wszystko już wymaga takiej opieki całodobowej”, tłumaczy nam przed kamerą gwiazda Polsatu.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Przypomnijmy, że wcześniejszych wywiadach Ewa Wachowicz tłumaczyła, że najwięcej problemów bierze się u jej mamy przez problemy z pamięcią bieżącą. Panie łączy jednak piękna relacja i żadne wyzwania, jakie stawia przed nimi los, tego nie zmieniają. „Mama co wieczór, jak ją wykąpię, siadamy do modlitwy, a potem jak się kładzie spać, dziękuje. Mówi: „Boże, jak ja dziękuję, że ciebie mam i że się mną tak opiekujesz”. A ja jej mówię, że to jest przecież naturalne, jak mogło być inaczej?", opowiadała kilka lat temu Ewa Wachowicz w VIVIE!.
Cały wywiad wideo już na naszym YouTubie.
OBEJRZYJ RÓWNIEŻ: Fani od lat nachodzą jej dom, ale co innego złości ją bardziej. Ewa Wachowicz apeluje: „To brak kultury!”
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

