Dominika Gwit-Dunaszewska szczerze o problemach z wagą – to usłyszała od lekarki! Teraz apeluje do rodziców małych dzieci
xxx
Aktorka, która potrafi rozbawić wszystkich. Osoba, która cieszy się każdym dniem i umie czerpać radość z małych rzeczy. Gościnią nowego odcinka „Bez Tabu” była Dominika Gwit-Dunaszewska. Artystka, dla której nie ma tematów tabu, od wielu lat staje przed odpowiedziami na pytania dotyczącymi swojej wagi. Podkreśla, że jest zdrowa i czuje się znakomicie. Jednak wciąż w uszach dźwięczą jej słowa jej lekarki.
Dominika Gwit o odchudzaniu, badaniach i diagnostyce
Mariola Bojarska-Ferenc to ekspertka od zdrowia. I właśnie o zdrowy styl życia pyta gości swojego podcastu. Dominika Gwit przybliżyła w najnowszym odcinku programu VIVY.pl temat swojej historii z nadwagą. To efekt nieprawidłowej pracy jej organizmu. „Gdy byłam nastolatką, a później młodą kobietą, to podejmowałam mnóstwo prób odchudzania, ciągle była o tym mowa. Dlatego, że zespół metaboliczny – który mam - polega między innymi też na tym właśnie, że organizm nie działa tak jak powinien i nie spala tak jak powinien. Po prostu to są sprawy genetyczne organizmu”, słyszymy.

Aktorka do dziś pamięta jedną z wizyt u specjalisty. „Gdy pojawiłam się u mojej pani doktor w wieku 30 lat, to mi powiedziała tak: „gdyby pani do mnie przyszła w wieku 14 lat, pani sytuacja wyglądałaby inaczej, bo wdrożyłybyśmy leczenie””, usłyszała wtedy. Czy to oznacza, że przyszła za późno? Wcale nie. „Jak ja miałam 14 lat, to medycyna nie wyglądała tak jak dziś. I dlatego to się tak wszystko działo”, opowiada nam.
Dziś medycyna może znacznie więcej, dlatego Dominika apeluje do innych rodziców. „Badajcie swoje dzieci. Jeżeli widzicie, że coś jest nie tak, wołajcie na alarm, idźcie do lekarza. To jest bardzo ważne. Bo to się już wtedy wszystko zaczęło. Ja byłam po prostu zawsze dużą dziewczynką i nikt nie wiedział dlaczego tak jest. A potem jak dopiero miałam 30 lat, to się dowiedział, na co choruję. A co się z tym wiąże, jakie leki muszę brać itd.”, mówi nam w „Bez Tabu”. „Powiedziała mi pani doktor, że musimy teraz zacząć, bo to się będzie pogłębiać.. Była szeroka diagnostyka. Tak więc leczę się, nie tyję, wręcz przeciwnie, schudłam kilkanaście kilogramów. Czuję się świetnie”, dopowiada przed kamerą VIVY.pl.
I właśnie takiej radości z życia życzymy każdemu. Cała rozmowa już na naszym YouTubie!
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

