WIDEO VIVY.PL

Pandemia zabrała artystom koncerty. Córka Uli Dudziak zaczęła więc... malować!

Mika Urbaniak opowiedziała nam o nowej pasji i cenie obrazów

Rafał Kowalski 2 marca 2021 16:13

Urszula Dudziak i Mika Urbaniak są jako matka i córka bardzo zgranym duetem. Jurorka ostatniej edycji Voice of Poland zawsze dopinguje swoją najmłodszą córkę. Nie inaczej było w ostatnim czasie. Okazuje się, że rok 2020, który głównie przez pandemię spędziliśmy w domu, zaprowadził Mikę Urbaniak do nowej, nieoczekiwanej pasji. Co teraz robi wokalistka?

Mika Urbaniak o malowaniu i sprzedaży obrazów

Jak dowiedzieliśmy się podczas sesji z paniami, Mika Urbaniak wzięła się na tworzenie kolorowych dzieł po tym, jak nastrój obniżyła jej przedłużająca się pandemia. „Musiałam wyrobić w sobie cierpliwość i łagodność wobec siebie bo nieraz czułam frustrację. Nie mogłam spotkać się z przyjaciółmi, tęskniłam za koncertami. Odkryłam w tych emocjach nową pasję. Maluję już bardzo intensywnie i rozładowuję te frustracje przerabiając je na kolory”, wyznała nam wokalistka.

Przed kamerą VIVY.pl wyznała także, że sprzedaje swoje obrazy. Ile więc kosztują? Decyzję o tym córka Uli Dudziak konsultowała… „Bardzo instynktownie podeszłam do tego. Pomagał mi mój partner, który jest malarzem i muzykiem. Trzeba po prostu to wyczuć. Dla mnie najważniejsze było, by każdy mógł taki obraz mieć w tych trudnych czasach, żeby były przystępne”, określiła w rozmowie z nami Mika Urbaniak.

A jak prace podobają się jej mamie? I skąd Urszula Dudziak bierze tyle energii? Odpowiedzi na te i inne pytania usłyszycie w naszym wideo. Zapraszamy do obejrzenia. Dokładnie tak samo, jak i kanału Uli na YouTubie, który piosenkarka rozwija od pewnego czasu! 

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA w rozmowie o rzeczach fundamentalnych: rodzinie, miłości, szczerości, odwadze, dobroci, wyrozumiałości i wolności wyboru. JACEK ROZENEK: jak podniósł się po udarze, dlaczego mówi, że żyje „na potrójnym haju”, i dlaczego nie wierzy już w miłość? ANNA WYSZKONI po pięciu latach przerwy wraca z nową płytą. Nam opowiada, co się z nią wtedy działo. WOJCIECH MANN mówi: „Nie uważam, żebym był nietuzinkowy. Po prostu mi się trochę udało, że trafiłem do radia…”.