Mama Izabelli Miko wdała się w dyskusję z internautami. Tak broni córki przed niesłusznymi oskarżeniami. Aktorka komentuje
Izabella Miko w rozmowie z Rafałem Kowalskim dla Viva.pl opowiedziała o niezwykłym wsparciu swojej mamy, która wdała się w dyskusję z internautami. Aktorka odniosła się także do krążących w sieci opinii i zarzutów dotyczących jej tanecznego doświadczenia oraz zdrowia.
Jeden z komentarzy pod występami Izy Miko wywołał reakcję najbliższej jej osoby. W rozmowie przed kamerami Viva.pl aktorka zdradziła Rafałowi Kowalskiemu, jak reaguje na wsparcie ukochanej mamy.
Izabella Miko o hejcie w sieci i reakcji mamy: „Bo mama walczy tam”
W rozmowie z Viva.pl Izabella Miko nie unikała trudnych tematów. Przyznała, że choć wielu widzów okazuje jej ogromne wsparcie, w sieci nie brakuje też krzywdzących opinii. Jedna z nich dotyczyła zarówno jej osobowości, jak i rzekomej przewagi wynikającej z edukacji baletowej.
Rafał Kowalski przytoczył komentarz: "Biedny Albert ma taką antypatyczną partnerkę, niby piękna, niby zgrabna, umie tańczyć, a w twarzy i w oczach ma jakieś dla mnie nieopisane szaleństwo. I jest faworyzowana, a przecież jest po szkole baletowej, więc już na stracie ma lżej."
To właśnie ten wpis stał się punktem zapalnym. Jak opowiedział Rafał Kowalski, odpowiedź przyszła z najmniej anonimowej, a zarazem najbardziej zaangażowanej strony – od mamy aktorki, która zaczęła krótko, ale znacząco: "Jestem mamą Izy.”
Reporter zwrócił uwagę, że mama aktorki nie tylko stanęła w jej obronie jako rodzic i widzka, ale również uporządkowała fakty dotyczące przeszłości córki. Chodziło o często powtarzaną informację, jakoby Miko ukończyła szkołę baletową i dzięki temu miała przewagę nad innymi uczestnikami.
Aktorka odniosła się do tego wprost, rozwiewając wątpliwości: "To było strasznie dawno temu i tej szkoły nie skończyłam i było powód, dlaczego nie mogłam tańczyć baletu: miałam różne kontuzje, które się teraz bardzo budzą i też powodują, że często Albert musi tą choreografię zmieniać i robić zupełnie inne rzeczy, bo ja nie jestem w stanie pewnych rzeczy robić."
Izabella Miko szczerze o wsparciu mamy: "Jest najukochańsza na świecie"
W dalszej części rozmowy dla Viva.pl Izabella Miko skierowała uwagę na to, co daje jej siłę w najbardziej wymagających momentach. Obok partnera tanecznego i zespołu produkcyjnego, kluczową rolę odgrywa wspomniana już mama – obecna nie tylko duchowo, ale też bardzo fizycznie, każdego dnia.

Aktorka z czułością mówiła o tej relacji: "Nie no, mama jest forever. Jest najukochańsza." Za tymi słowami idą konkretne gesty, które pokazują skalę zaangażowania. Jak zdradziła przed kamerami Viva.pl: "Moja mama się mną tak opiekuje tutaj przy tym programie. Codziennie wstaje rano, wcześniej niż ja, żeby mi zrobić szejka i kanapeczki."
Wsparcie nie kończy się jednak na drobnych rytuałach. W związku z problemami po leczeniu zębów aktorka musi mierzyć się także z ograniczeniami w codziennym funkcjonowaniu: "Mama skórki mi obcina, bo ja po prostu nie mogę teraz gryźć. Jeszcze nie będę mogła gryźć przez cztery miesiące, więc jest najukochańsza na świecie."
Całe wideo znajdziecie na naszym YouTubie. Zapraszamy do oglądania.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
