Szczere wyznanie Małgorzaty Tomaszewskiej: „Wstydziłam się swojej kobiecości”. Mówi o problemach w pracy i czasie ciąży. To on jej pomógł
Kobiecość to temat, którego odczuwania czasem trzeba się nauczyć. Wie o tym Małgorzata Tomaszewska, która przez większość życia, nie czuła się doskonale w swojej skórze. Co zmieniło jej niepewności w pewność siebie?
Od lat dzieli marzenie o pracy w telewizji i podwójnym macierzyństwie. Małgorzata Tomaszewska zaprosiła nas do swojego domu i pokazała pamiątki związane zarówno z życiem zawodowym, jak i prywatnym. Jedna z nich ma dla niej szczególne znaczenie, bo dotyczy przemiany, które miała miejsce w niej samej.
Małgorzata Tomaszewska o samoakceptacji i kobiecości
Enzo i Laura to ukochane dzieci dziennikarki Dzień dobry TVN. Jak mówi nam w rozmowie z VIVA.pl, czas oczekiwania na córkę odmienił ją, jeśli chodzi o odczuwanie kobiecości. Małgorzata Tomaszewska wcześniej zmagała się z różnymi kompleksami. Dopiero podczas drugiej ciąży przeżyła wewnętrzną przemianę.
Wszystko dzięki odważnej sesji. „Są one dla mnie szczególnie ważne, bo po pierwsze, w pierwszej ciąży nie wpadłam na to, żeby zrobić sesję ciążową, a po drugie ja jako nastolatka bardzo wstydziłam się swojej kobiecości, swojej seksualności i właściwie dopiero po urodzeniu Laury mam w sobie tę odwagę. Dopiero teraz w momencie, kiedy mam pokazać swoje ciało, to czuję się dobrze”, opowiada VIVIE.pl prezenterka. „Jestem kobietą, czuję się kobieco i mogę to zrobić, mogę czuć się pięknie i nie muszę myśleć o tym, co ktoś o tym pomyśli, czy ktoś spojrzy na mnie krzywym okiem. W ogóle mnie to nie interesuje, ale dopiero dzisiaj”, dodaje.


Okazuje się, że Małgorzata Tomaszewska jako początkująca gwiazda telewizji wielokrotnie czuła się przed kamerą niekomfortowo. „Pamiętam, jak miałam skąpe sukienki na telewizyjne koncerty i jak się czułam niekomfortowo. Wszystkich pytałam, jak wyglądam. Zastanawiałam się, czy to wypada, czy nie wypada. Więc chyba ta sesja ciążowa z Laurą dopiero jest taką kwintesencją mojej wolności i tego, że ja już nie patrzę, co się komu podoba, a co nie. Żyję w zgodzie ze sobą”, podkreśla dziennikarka przed kamerą VIVY.pl.
Cały wywiad nagrany w jej domu znajdziesz na naszym YouTubie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.