Perfumy na main
Fot. Adobe Stock
O tym się mówi!

Używasz perfum? Sprawdź, kiedy tracą ważność i nie powinnaś już ich stosować!

Jak przechowywać perfumy, żeby się nie przeterminowały?

Redakcja VIVA! 15 grudnia 2021 14:27
Perfumy na main
Fot. Adobe Stock

Kto z nas nie lubi czuć wokół siebie roznoszącego się, pięknego zapachu ulubionych perfum? Dodają one pewności siebie, charakteru i stanowią swego rodzaju afrodyzjak. Czy perfumy mogą się jednak przeterminować? Owszem, chociaż niewiele osób zdawało sobie z tego sprawę. Jak możemy poznać, że nasze ulubione perfumy straciły swoją ważność? I kiedy powinniśmy przestać używać ulubionego flakonu? Podpowiadamy!

ZOBACZ: Penelope Cruz w niezwykłej sukni Chanel na wieczorze ku swojej czci w Museum Of Modern Art!

Jak sprawdzić, czy perfumy straciły ważność?

PAO to nic innego jak Period After Opening, czyli trwałość kosmetyku po jego otwarciu. W kosmetyce w ten sposób określa się po prostu termin ważności od momentu jego otwarcia. Najczęściej można go znaleźć na kartoniku lub na dnie flakonu i ma symbole on M6, M12 lub M36, co analogicznie oznacza liczbę sześciu, dwunastu lub trzydziestu sześciu miesięcy przydatności danego produktu do użytku. W chwili otwierania perfum warto zatem sprawdzić oznaczenia, które na produkcie umieścił producent i sugerować się nimi, mając na uwadze to, jak długo będziemy chcieli korzystać z danego kosmetyku lub zapachu.  

CZYTAJ TEŻ: Bez tego jednego kosmetyku królowa Elżbieta II nie wychodzi z pałacu!

Co z flakonami perfum nigdy nie otwartymi?

Bywa i tak, że kupujemy perfumy na zapas, bo często trafia się świetna okazja, promocja nie z tej ziemi. Żal nie wziąć, zwłaszcza, jeśli jest to nasz ulubiony zapach. Niestety nie powinniśmy ich przechowywać bez końca. Przyjęła się pewna zasada, która mówi, że po 5 latach perfumy tracą ważność, nawet jeśli nie były nigdy użyte. Udowodniono, że właśnie wtedy w perfumach zaczynają zachodzić reakcje chemiczne, które sprawiają, że ich kompozycja całkowicie się reformułuje. Oznacz to nic innego jak tylko to, że zapach powoli wietrzeje i nawet jeśli nadal będziemy używać danych perfum, to nie będą one już tak trwałe jak na początku swojego okresu przydatności do użycia.

różane perfumy na walentynki
Fot. adobe.stock.com

Perfumy w płynie, czy w kremie?

Niewiele osób zwraca uwagę na formę, bowiem przyjęło się, że perfumy występują jedynie w formie płynnej. Okazuje się, że dużo trwalsze są zapachy w olejku, wosku lub kremie. Te utrzymują się na skórze znacznie dłużej. Ich dostępność jest coraz większa, więc warto się za nimi rozejrzeć w naszej ulubionej drogerii czy perfumerii. 

Jak przechowywać perfumy?

Na okres przydatności perfum do użycia wpływa również sposób ich przechowywania w warunkach domowych. Na ich jakość ma wpływ przede wszystkim wilgotność powietrza, ekspozycja na słońce oraz wysokość temperatury. Ich obecność sprawia, że we flakonie zaczynają zachodzić reakcje chemiczne, które negatywnie wpływają na perfumy i ich zapach. Najlepiej trzymać je zatem z daleka od kaloryferów i okien. Powinny stać najlepiej w ciemnym i suchym pomieszczeniu.

Perfumy na 2
Fot. Adobe Stock

Zakręcaj flakon

Jeśli perfumy będą miały kontakt z powietrzem, może zdarzyć się tak, że po prostu wywietrzeją. Konieczne jest więc ich dokładne zakręcanie lub zatykanie. Niedomknięty flakon może stracić całkowicie zapach nawet po 2 tygodniach. Warto o tym pamiętasz szczególnie w przypadku wyjątkowo kosztownych perfum.  

Perfumy na 1
Fot. Adobe Stock

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

WERONIKA ROSATI o życiu w Los Angeles i córce: „Moment, w którym zaczęło się moje drugie życie, to narodziny córki”. AGNIESZKA I PIOTR GŁOWACCY: Para popularnych aktorów, rodzice bliźniaków, opowiadają o „podwójnym” szczęściu i o dojrzewaniu do miłości. JOHN PORTER: Najsłynniejszy Walijczyk mieszkający od 46 lat w Polsce mówi: „Jestem lekkim socjopatą”. Dlaczego? Ponadto HISTORIE NIEZWYKŁYCH WIĘZI MATEK I CÓREK oraz opowieść o MEMPHIS, mieście bluesa, grilla i Presleya.