Dowiedz się na czym polega fenomen cushion, czyli fluidy w poduszeczce!

Marta Cieplak 16 stycznia 2019 13:30

Podkłady typu cushion pochodzą z Korei, gdzie są bardzo popularne. Podobno ten najbardziej lubiany, od marki IOPE, sprzedaje się tam co 6 sekund! Dlatego nie dziwi nas, że coraz więcej marek europejskich także ma je w swojej ofercie. Cushion oznacza poduszeczkę, bo właśnie ją zobaczymy po otwarciu kosmetyku! Jest ona nasączona kosmetykiem, który aplikuje się nza pomocą dołączonej gąbeczki (jak przy podkładach w kompakcie). Podkłady te mają lekką, niemal wodnistą konsystencję, dzięki czemu dają na skórze naturalne wykończenie bez efektu maski. Nie tuszują jednak niedoskonałości, ale sprawiają, ze skóra wygląda zdrowo i świeżo. Warto wypróbować i przekonać się, czy taka forma podkładu będzie nam odpowiadać. W naszej galerii znajdziecie te najpopularniejsze! 

1/6
podkłady typu cushion
Copyright @materiały prasowe
1/6

Podkład Miracle Cushion, LANCOME, 199 zł.

2/6
podkłady typu cushion
Copyright @materiały prasowe
2/6

Krem BB w poduszeczce Injection Cushion BB, MISHA, 135 zł.

3/6
podkłady typu cushion
Copyright @materiały prasowe
3/6

Armani To Go Cushion Cushion Foundation, GIORGIO ARMANI, 299 zł.

4/6
podkłady typu cushion
Copyright @materiały prasowe
4/6

Podkład Foundation Cushion Compact, BOBBI BROWN, 219 zł.

5/6
podkłady typu cushion
Copyright @materiały prasowe
5/6

Podkład Everlasting Cushion, CLARINS, 189 zł.

6/6
podkłady typu cushion
Copyright @materiały prasowe
6/6

Podkład Double Wear Cushion BB, ESTEE LAUDER, 169 zł.

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

NATALIA KUKULSKA Z CÓRKĄ ANNĄ: Wzruszająca rozmowa o tym, jak być matką, kiedy samej się jej nie miało. JUSTYNA I JAKUB PRZYGOŃSCY: Motocyklista i kierowca rajdowy i współwłaścicielka modowej marki – jak łączą życie rodzinne z pasją i pracą? DEKADA GIERKA: Dlaczego lata 70. wciąż fascynują i inspirują? LILIANA GŁĄBCZYŃSKA-KOMOROWSKA: Aktorka i reżyserka, kobieta po przejściach, celebruje dojrzałą miłość. Matka ANNY LEWANDOWSKIEJ – MARIA STACHURSKA snuje historię cioci Stanisławy, położnej w hitlerowskim obozie koncentracyjnym.