uroda, tusz do rzęs, mascara
Fot. Adobe Stock
ZE ŚWIATA URODY

Oto najczęstsze błędy dotyczące stosowania i wyboru tuszu do rzęs!

Jeśli je popełniasz, możesz mieć spore kłopoty!

Marta Baran 4 maja 2019 11:00
uroda, tusz do rzęs, mascara
Fot. Adobe Stock

Tusz do rzęs to produkt, bez którego nie wyobrażamy już sobie makijażu. Pozwala podkreślić kształt rzęs, wydłużyć je i zagęścić, ale tylko wtedy, gdy aplikuje się ją w poprawny sposób. Wiele kobiet popełnia błędy podczas malowania rzęs nie zdając sobie z tego sprawy. Poznaj te najczęstsze!

Używanie starego tuszu

Nie potrafisz pozbyć się swojego starego tuszu bo masz do niego szczególny sentyment? To prawda, rozstanie się z nim nie jest proste, jednak jeśli jego termin przydatności minął, lepiej się go pozbyć. Jeśli tuszujesz rzęsy codziennie, produkt nie nadaje się do użytku po 3 miesiącach, jeśli jednak robisz to sporadycznie, jest przydatny do 6 miesięcy. Konsekwencje malowania włosków starym kosmetykiem są ogromne. I nie mówimy o tym, że tusz po prostu będzie mniej trwały i szybciej zacznie się kruszyć, ale o tym, że znajdujące się na szczoteczce bakterie oraz zarazki mogą spowodować podrażnienia skóry, a nawet poważną infekcje.

Zły dobór tuszu

Podczas zakupu kremu bądź podkładu z pewnością sprawdzasz ich skład. Jednak czy taka samą zasadę masz podczas nabywania nowego tuszu do rzęs? Kieruj się trzema aspektami: maskara powinna mieć dobrze wyprofilowaną szczoteczkę, właściwie zaprojektowany element, który zbiera nadmiar tuszu ze szczoteczki oraz bezpieczne składniki. Produkt powinien być oparty na formule, która chroni oraz regeneruje rzęsy. Wybierz taki tusz, aby miał w składzie dużo substancji pochodzenia naturalnego – woski (np. wosk pszczeli), żywice (np. szelak, kalafonia) oraz tłuszcze (np. kwas mirystynowy). Ważne też, aby w produkcie było jak najmniej składników konserwujących, między innymi związków niklu, które często występują w sztucznej biżuterii.

Wspomniana wyżej część zbierająca nadmiar kosmetyku ze szczoteczki znajduje się w otworze mascary. Dobrze zaprojektowana pozwala na kontrolowanie ile tuszu nakładamy i zapobiega ubrudzeniu rąk.

„Pompowanie” maskary

Podczas malowania rzęs bardzo wiele kobiet popełnia ten sam błąd, robiąc tak zwane „pompowanie”, aby nabrać więcej produktu. Nie jest to prawidłowy nawyk. Podczas wkładania i wyjmowania szczotki ułatwiamy dostarczanie tlenu do produktu, stwarzając idealne warunki do rozmnażania się bakterii. Jeśli chcemy nabrać odrobinę więcej tuszu, zdecydowanie lepiej jest przekręcić kilka razy końcówkę w produkcie.

Niedokładny demakijaż oczu

Ile razy zdarzyło Ci się nie zmyć wieczorem makijażu oczu? O ile zmycie podkładu przed snem jest podstawą, dokładne pozbycie się tuszu wydaje się nie groźne, dlatego schodzi na dalszy plan. Niestety mamy złą wiadomość! Częste zapominanie o tej czynności sprawi, że włoski staną się kruche, zaczną się rozrzedzać, a nawet mogą wypaść. Nagromadzony u nasady rzęs produkt może spowodować zatkanie mieszków włosowych i gruczołów łojowych na powiekach. Aby dokładnie usunąć kosmetyk przyłóż na zamknięte oko nasączony płatek płynem do demakijaż i pozostaw około 30 sekund, w ten sposób szybciej pozbędziesz się tuszu bez rozmazywania i pocierania wrażliwej skóry i oczu.  

Wideo

Wiosna 2020 - design, kulinarne inspiracje, podróże bez wychodzenia z domu!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

BOJARSKA-FERENC, CHODAKOWSKA, LEWANDOWSKA, RUBIK, JĘDRZEJCZYK, SKURA… – ich wspaniałe figury, zdrowie, niesamowita energia, kreatywność to efekt wyrzeczeń, restrykcyjnych diet, a może dobrych genów? Nowa gwiazda modelingu KAROLINA PISAREK zdradza, czemu zawdzięcza sukces. Kierowca rajdowy LESZEK KUZAJ – ryzyko to jego specjalność! A także intrygująca historia JOGI oraz skąd się wzięło SPA.