Polki oszalały na punkcie CICA CARE. Ukojenie, które działa już od pierwszego użycia
Znasz to uczucie, gdy skóra nagle zaczyna „żyć własnym życiem”? Piecze. Szczypie. Czerwieni się. Reaguje na wszystko – zmianę pogody, stres, retinol, zabiegi, a nawet wodę z kranu. Coraz więcej kobiet mówi: dość. I właśnie dlatego Polki tak chętnie sięgają po CICA CARE od FLOSLEK – linię dermokosmetyków, która przynosi skórze natychmiastowe ukojenie i realne wsparcie regeneracji.

- Współpraca reklamowa
Skóra w stresie? Nie jesteś sama
Tempo życia, klimatyzacja, smog, kuracje dermatologiczne, depilacja, zabiegi medycyny estetycznej – nasza skóra codziennie mierzy się z wyzwaniami. Nic dziwnego, że coraz częściej reaguje nadreaktywnością, przesuszeniem czy zaczerwienieniem. W takich momentach nie potrzebuje kolejnego „modnego kremu”. Potrzebuje odbudowy i spokoju.
CICA – składnik, o którym mówi świat beauty
W centrum tej pielęgnacji znajduje się Centella asiatica, czyli CICA – roślina znana ze swoich silnych właściwości regenerujących i łagodzących.
To właśnie ona:
- wspiera odbudowę naskórka,
- zmniejsza zaczerwienienia,
- wzmacnia barierę hydrolipidową,
- przywraca komfort nawet bardzo wrażliwej skórze.
Nic dziwnego, że CICA stała się jednym z najgłośniejszych trendów w pielęgnacji wrażliwej i reaktywnej skóry.

Dlaczego CICA CARE od FLOSLEK?
Polska marka FLOSLEK, która od 32 lat cieszy się zaufaniem kobiet, stworzyła linię CICA CARE z myślą o skórze wymagającej czegoś więcej niż chwilowego ukojenia. Formuły zawierają madekasozyd i azjatykozyd pozyskiwane z Centella asiatica, połączone z ceramidami odbudowującymi barierę ochronną skóry. To połączenie działa dwutorowo – koi i regeneruje. Efekt? Uczucie komfortu już po pierwszym użyciu.
Kosmetyki:
- nie zawierają barwników ani substancji zapachowych,
- są wegańskie,
- zostały przebadane dermatologicznie, klinicznie i okulistycznie,
- sprawdzają się nawet przy skórze z AZS, po terapii retinoidami czy zabiegach estetycznych.
Trzy kroki do spokojnej skóry
Linia została zaprojektowana tak, aby odpowiadać na różne potrzeby.
cicaSERUM – lekkie, kojąco-nawilżające serum do twarzy i okolic oczu. Wzmacnia barierę skóry i redukuje zaczerwienienia już od pierwszego zastosowania*. Idealne także po zabiegach.
cicaBALSAM – regenerująca baza komfortu dla skóry bardzo suchej i wymagającej. Doskonale sprawdza się przy łuszczeniu, świądzie oraz jako wsparcie po kuracjach dermatologicznych.
cicaKREM naprawczy – punktowe SOS na podrażnienia, otarcia czy dyskomfort po goleniu. Można stosować wielokrotnie w ciągu dnia.
To pielęgnacja, która nie maskuje problemu – tylko wspiera naturalne procesy odbudowy.

CICA CARE to nie chwilowa moda. To odpowiedź na realne potrzeby skóry, która codziennie mierzy się z nadmiarem bodźców. Może właśnie dlatego tak wiele kobiet mówi dziś jedno:
„Wreszcie coś, co naprawdę działa”.
Jeśli chcecie przetestować ten hit, zajrzyjcie do wybranych aptek i drogerii lub na floslek.pl. CICA CARE od FLOSLEK znajdziecie teraz także w Hebe.