VIVA! VIDEO

Nieinwazyjny lifting twarzy, czyli  zabieg BTL EMFACE®. Sprawdzamy,  jak działa

Jakie technologie stoją za odmładzającymi efektami BTL EMFACE® i czy zabieg rzeczywiście jest bezbolesny?

WSPÓŁPRACA REKLAMOWA 24 maja 2023 10:13

Innowacyjne urządzenie BTL EMFACE®  sprawia, że skóra staje się bardziej  jędrna, zmarszczki i bruzdy płytsze, poprawia się również zarys owalu twarzy. Postanowiłam przekonać  się osobiście, jak krok po kroku przebiega ten zabieg i jakich odczuć można się spodziewać.

Wśród zabiegów gabinetowych wyraźnie widać, że umacnia się trend promujący naturalny efekt odmłodzenia. Kobiety nie chcą już przerysowanych rysów twarzy, pooperacyjnych blizn i ryzyka, że przestaną przypominać siebie. Chcą wyglądać świeżo i młodo – jak gwiazdy na czerwonym dywanie albo jak… jak one same kilka lub kilkanaście lat wcześniej. I trzeba przyznać, że dzięki zaawansowanym technologiom coraz łatwiej spełnić marzenie o nieprzemijającym młodym wyglądzie i coraz mniej poświęceń wymagają procedury gabinetowe przywracające młodzieńczy kontur twarzy oraz jędrność skóry. Takim innowacyjnym zabiegiem z pewnością jest BTL EMFACE®.  

„EMFACE® to nowe podejście do odmładzania. Zupełnie inne rozwiązanie niż wszystkie te, które znaliśmy do tej pory. Urządzenie łączy dwie nowoczesne technologie działające odmładzająco na trzy struktury twarzy: zsynchronizowana fala radiowa oraz energia HIFES® wpływają nie tylko na skórę, ale również na mięśnie i na tkankę łączną” – tłumaczy Karolina Gajda, kosmetolog i dyrektor kliniczny Działu Medycyny Estetycznej BTL Polska.  

[IMG:672470]

Przygotowanie do zabiegu BTL EMFACE®

Nasza ekspertka wyjaśniła mi również, że w czasie zabiegu nie będę odczuwała żadnego bólu ani dyskomfortu, a po wyjściu z gabinetu mogę od razu wrócić do codziennych zajęć, ponieważ skóra nie będzie podrażniona, a jedynie delikatnie zaczerwieniona. Zdradziła też, że BTL EMFACE® można potraktować jako zabieg lunchowy (zajmuje tylko 20 minut) albo bankietowy – efekt uniesienia twarzy widać  już po pierwszej wizycie. 

Spotkanie z kosmetolog przeprowadzającą zabieg rozpoczęło się od wywiadu na temat mojej skóry i omówienia efektów, jakich mogę się spodziewać po wyjściu z gabinetu. Kolejnym krokiem było przygotowanie twarzy – usunięcie makijażu i założenie opaski, która oddzieliła włosy od twarzy. 

[IMG:672471]

Nadszedł czas na przyklejanie na twarzy aplikatorów – jednego na czole i dwóch na policzki. Wszystkie są jednorazowe i sterylnie zapakowane. Każdy aplikator został podłączony do BTL EMFACE® i kosmetolog włączyła urządzenie. Zdradziła mi, że w pierwszym etapie zabiegu programuje je na 40 procent mocy, by twarz przyzwyczaiła się do podgrzewania oraz kolejnych cykli skurczy. Najpierw poczułam rozchodzące się po twarzy delikatne ciepło,  po chwili rozpoczął się także program wywołujący skurcze mięśni. 

Zgrany duet dwóch technologii BTL EMFACE®

Ciepło emitowane przez aplikator było delikatne, na pewno nie wywoływało uczucia dyskomfortu. Było ono związane z działaniem radiofrekwencji (monopolarnej fali radiowej), jednej z dwóch technologii stosowanych w czasie zabiegu BTL EMFACE®. Druga z nich to HIFES®, czyli energia wywołująca skurcze mięśni. Jakie odczucia wywołuje? Opisałabym to jako mrowienie, które stopniowo stawało się coraz mocniejsze, ponieważ w miarę upływu czasu kosmetolog „podkręcała” moc urządzenia. Każda taka zmiana była odczuwalna, jednak po krótkiej chwili do nowej mocy skurczy się przyzwyczajałam.

Cały czas mogłam swobodnie rozmawiać i nie odczuwałam bólu. Mimo to na wszelki wypadek dostałam do ręki „przycisk dyskomfortu”, który w każdym momencie mogłam wcisnąć, by zakończyć zabieg. Po skończonej procedurze, czyli po 20 minutach, kosmetolog odkleiła aplikatory, nałożyła na twarz nawilżający krem. Co zobaczyłam w lustrze po wstaniu z łóżka zabiegowego? Skóra na twarzy była lekko zaróżowiona, napięta, a bruzdy nosowo-wargowe wypłycone. Twarz wyglądała na wypoczętą i zrelaksowaną. 

[IMG:672472]

Pełen efekt działania BTL EMFACE® jest widoczny po przejściu serii składającej się z 4 zabiegów. Należy je wykonywać  w odstępie tygodnia, a maksymalnie dwóch. Proces remodelingu kolagenu trwa od dwóch do trzech miesięcy, dlatego efekt końcowy obserwujemy po upływie tego czasu. O wyjaśnienie, jakie procesy zachodzą w skórze i mięśniach w czasie zabiegu, poprosiłam Karolinę Gajdę, dyrektor kliniczną Działu Medycyny Estetycznej BTL Polska. 

[IMG:672473]

Supersiłownia dla mięśni twarzy

Ekspertka wytłumaczyła mi, że w czasie 20-minutowego zabiegu BTL EMFACE® następuje 125 cykli stymulacji delikatnych mięśni twarzy. Skurczom supramaksymalnym są poddawane tylko mięśnie odpowiedzialne za uniesiony owal twarzy, czyli dźwigacze: mięsień czołowy, jarzmowy większy, jarzmowy mniejszy i mięsień śmiechowy. Nie są natomiast stymulowane tzw. depresory, czyli m.in. mięśnie gładzizny (lwiej zmarszczki) czy obniżające kącik ust. Po serii zabiegów wyraźnie poprawia się kondycja dźwigaczy – są bardziej gęste i elastyczne, a co za tym idzie – lepiej podtrzymują skórę i tkankę łączną na twarzy. Efektem jest odmłodzony wygląd - lifting, uniesienie brwi, poprawa owalu twarzy i ujędrnienie skóry.

[IMG:672474]

Efekty potwierdzone badaniami 

Skuteczność zabiegów BTL EMFACE® potwierdzają badania kliniczne. Po pełnej serii zabiegów odnotowano następujące efekty: 

  • napięcie mięśniowe dźwigaczy zwiększyło się o 30%, 
  • redukcja zmarszczek wynosiła  37%, 
  • w skórze zaobserwowano wzrost ilości włókien elastyny o 110-129% w ciągu 2-3 miesięcy od zabiegu,
  • wzrost ilości kolagenu wynosił 26%. 

Okazuje się więc, że jeśli chcemy uzyskać efekt liftingu i odmłodzenia skóry twarzy, nie musimy korzystać z inwazyjnych metod wymagających długiej rekonwalescencji. Doskonałą alternatywą dla takich procedur jest bowiem seria szybkich i bezbolesnych zabiegów  BTL EMFACE®. 

Więcej informacji można znaleźć na stronie emface.pl

[IMG:672468]

TAGI #zabiegi

Wideo

Odmienił swoje życie i kupił dom we Włoszech. Poznaj Sycylię Piotra Wojtasika 

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

JULIA WIENIAWA o tym, co odmieniło jej życie, kobietach, które dają jej moc, i… festiwalu w Cannes. JADWIGA JANKOWSKA-CIEŚLAK: pogodziła się z życiem, tylko ze śmiercią męża nie może się uporać do tej pory. JACEK DUBOIS w fascynującej rozmowie o zawodzie adwokata, zbrodni, karze i pisarskiej pasji. ZBIGNIEW WODECKI: Kraków jego śladami.