BiothermxFundacja Mare_Operacja Widmo
Fot. fot. Krystian Bielatowicz Fundacja MARE
Ze świata urody

Piękna akcja, czyli wszystko, co trzeba wiedzieć o Operacji Widmo

Dzięki niej Bałtyk będzie bezpieczniejszy

Redakcja VIVA! 22 stycznia 2023 14:45
BiothermxFundacja Mare_Operacja Widmo
Fot. fot. Krystian Bielatowicz Fundacja MARE

Według najnowszych badań opublikowanych pod koniec 2022 roku globalnie każdego roku do mórz i oceanów trafia aż 78 tys. km2 różnego rodzaju sieci połowowych stanowiących zagrożenie dla ekosystemów morskich. Potocznie nazywane „sieciami widmo” stanowią jedno z głównych źródeł zanieczyszczenia mórz i oceanów plastikiem, a także stają się śmiertelnymi pułapkami dla ryb, ptaków czy ssaków morskich. Dlatego powstał projektu Fundacji MARE i marki Biotherm pod patronatem merytorycznym Politechniki Morskiej w Szczecinie, o nazwie Operacja Widmo. Jego celem jest rozwiązanie tego problemu na Morzu Bałtyckim. Dzięki wspólnym działaniom już udało się wydobyć m.in. 2 400 m2 nylonowych sieci stawnych, które potencjalnie są najbardziej niebezpieczne dla środowiska morskiego.

Bałtyk zanieczyszczony sieciami

„Zaczepione na wrakach „widma” w postaci starych sieci rybackich stanowią zagrożenie dla ekosystemu oraz utrudniają monitoring wraków. Są istotnym źródłem globalnego zanieczyszczenia mórz i oceanów, stając się także pułapkami dla stworzeń morskich. W niekontrolowany sposób kontynuują połowy, a do tego większość sieci jest wyprodukowana z tworzyw sztucznych, takich jak nylon, czyli z plastiku. Plastiku, który nie ulega rozkładowi a jedynie rozdrobnieniu i pozostaje w środowisku na zawsze”, tłumaczy Olga Sarna z Fundacji MARE.


„Kiedy usłyszałam, że aż 46% Wielkiej Pacyficznej Plamy Śmieci stanowią sieci widmo, postanowiłam dołożyć wszelkich starań, aby reprezentowana przeze mnie marka Biotherm włączyła się aktywnie do walki z tym ogromnym problemem. Marka Biotherm ochronę mórz i oceanów ma w swoim DNA. Od 2012 roku, wraz z powołaniem globalnego programu Waterlovers, poprzez współprace z organizacjami pożytku publicznego, wspieramy działania  na rzecz ochrony ekosystemów morskich i oceanów. Naszym celem było rozpoczęcie takich działań także lokalnie, w Polsce, na rzecz Morza Bałtyckiego. Tak zrodził się pomysł na OPERACJĘ WIDMO, projekt o lokalnym charakterze, mający na celu zwrócenie uwagi opinii publicznej na problem sieci widmo” – mówi Adrianna Wisińska z marki Biotherm, uczestniczka wyprawy morskiej w ramach Operacji Widmo.

BiothermxFundacja Mare_Operacja Widmo
Fot. fot. Krystian Bielatowicz Fundacja MARE


Jak się okazuje, organizacje międzynarodowe, w tym Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), Międzynarodowa Organizacja Morska oraz Program Narodów Zjednoczonych ds. Ochrony Środowiska, opracowały szereg twardych i miękkich środków prawnych w celu zapobiegania i ograniczania zrywania i gubienia sieci – w tym wspieranie znakowania i śledzenia narzędzi połowowych, zgłaszanie i odzyskiwanie utraconego sprzętu, minimalizacja zdarzeń powodujących zanieczyszczenie oraz usprawnienia portowych urządzeń do odbioru narzędzi wycofanych z eksploatacji. Ale to nadal nie wystarcza. Sieci nadal znajdowane są na dnie morza, często zaplątane m.in. we wraki.

BiothermxFundacja Mare_Operacja Widmo
Fot. fot. Krystian Bielatowicz Fundacja MARE

W ramach projektu OPERACJA WIDMO odbyły się trzy rejsy statkiem badawczo-szkolnym Nawigator XXI Politechniki Morskiej w Szczecinie. Celem pierwszego rejsu, który miał miejsce w październiku 2021 roku, był rekonesans służący potwierdzeniu dokładnych lokalizacji wraków do oczyszczenia z zalegającego na nich sieci widmo. Podczas kolejnej ekspedycji – w czerwcu 2022 roku, nastąpiło faktyczne oczyszczenie przez zawodowych nurków czterech wcześniej wytypowanych wraków. W trakcie badań przeprowadzono także pomiary hydrograficzne z wykorzystaniem echosondy wielowiązkowej oraz sonaru bocznego. Kolejny rejs odbył się w sierpniu 2022 roku. Tym razem w jego trakcie przeprowadzone zostały badania oraz oczyszczanie czterech kolejnych wraków zlokalizowanych na terenie Ławicy Słupskiej. 


Łącznie w trakcie Operacji Widmo zbadano i oczyszczono 8 wraków na głębokościach do 30 metrów oraz wydobyto cały zagubiony sprzęt połowowy, jaki udało się zlokalizować, m.in ok. 2400 m2 nylonowych sieci stawnych, czyli sieci oplątujących, potencjalnie najbardziej niebezpiecznych dla ekosystemu, a także ok. 30-kilogramową część trału dennego.

Jeśli jesteście zainteresowani jak przebiała wyprawa, zobaczcie film dokumentalny „OPERACJA WIDMO” w reżyserii Krystiana Bielatowicza (Light Keeper):

Nawiązanie współpracy z Fundacją MARE jest wynikiem ogłoszonej w 2021 roku nowej kampanii marki Biotherm na rzecz zrównoważonego rozwoju, pod nazwą „Live by Blue Be-auty” (Żyj zgodnie z zasadami Niebieskiego Piękna).
Biotherm to jedna z pierwszych globalnych marek kosmetycznych, która angażuje się w idee ochrony oceanów i wód morskich pod nazwą „Blue Beauty”. Takie podejście obejmuje cały łańcuch wartości, od pozyskania naturalnych, odnawialnych składników po tworzenie formuł i opakowań w duchu poszanowania ekosystemów morskich, aż po koniec okresu użytkowania produktów, w celu zminimalizowania ich wpływu na środowisko i ekosystemy wodne. Inicjatywy marki w tym obszarze mają swój początek w 2012 r., kiedy to uruchomiony został globalny program Water Lovers z misją tworzenia lepszej przyszłości dla oceanów i mórz. Stąd długoletnie doświadczenie marki we współpracy z takimi organizacjami pozarządowymi jak: Sylvia Earle Alliance (Mission Blue), Tara Ocean Foundation, Surfrider Foundation czy ostatnio Instytut Oceanografii przy Fundacji Księcia Monaco Alberta. Fundacja MARE jest kolejnym partnerem, który na poziomie lokalnym, w Polsce, pozwoli marce na uzyskanie bardzo konkretnego wpływu na polepszenie stanu ekosystemu Morza Bałtyckiego. 

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

LENKA I JAN KLIMENTOWIE o trudnej drodze do rodzicielstwa i o tym, jak narodziny Cristiana zmieniły ich związek. ANDRZEJ SEWERYN: czy czuje się autorytetem, czym jest dla niego sztuka i najważniejsze życiowe role. HELENA ENGLERT: dlaczego wolała studiować w Stanach, a potem wróciła do Polski i czy znane nazwisko to atut? LISA MARIE PRESLEY miała bajkowe dzieciństwo, które zakończyło się wraz ze śmiercią ojca, i smutne życie, bo znane nazwisko nie przyniosło jej szczęścia.