zabiegi dr Pitucha
Fot. adobe.stock.com
Ze świata urody

Czynniki wzrostu, czyli białka młodości

Dowiedz się, jak działają na naszą skórę

29 kwietnia 2022 17:30
zabiegi dr Pitucha
Fot. adobe.stock.com

Nowoczesna medycyna estetyczna polega w dużej mierze na stymulacji skóry do odbudowy. Takie podejście do odmładzania przez poprawę jakości skóry to prawdziwy przełom i duży krok w kierunku naturalnego piękna. „Masz taką piękną skórę”, „Wyglądasz na wypoczętą”, „Chyba byłaś na wakacjach, tak dobrze wyglądasz” - tak reaguje otoczenie na piękną, zdrową i odmłodzoną skórę. Jak osiągnąć taki efekt? O tym opowiada ekspert medycyny estetycznej, dr Marek Pitucha.

Biostymulatory i ich działanie na skórę

W gabinecie medycyny estetycznej dysponuję całym arsenałem biostymulatorów, czyli  substancji odbudowujących skórę. Wśród nich wiodąca rolę odgrywają czynniki wzrostu – silnie wyspecjalizowane białka, które w naturalny sposób intensywnie pobudzają jej odbudowę i regenerację. Ich odkrycie, gruntowne przebadanie, a następnie zastosowanie kliniczne całkowicie zrewolucjonizowało podejście do odmładzania i regeneracji skóry.

Dla mnie kluczowy jest fakt, że wykorzystując czynniki wzrostu w gabinecie mam pewność, że stymulowane przez nie procesy są identyczne z tymi, jakie naturalnie zachodzą w skórze po jej uszkodzeniu. W ten sposób nie tylko mogę osiągnąć długofalowe efekty poprawy kondycji skóry, ale też zadbać o bezpieczeństwo pacjentek i pacjentów w trakcie terapii.

Czynniki wzrostu - efekty działania

Czynniki wzrostu zapewniają fizjologiczne odnawianie komórek, a także ich ochronę i regenerację po uszkodzeniu. Ale co to oznacza dla nas? Tak naprawdę bardzo wiele: dzięki nim możemy dłużej wyglądać młodo, bo odgrywają one niezwykle ważną rolę w utrzymaniu zdrowej, prawidłowo funkcjonującej skóry. Zwiększając proliferację keratynocytów, czyli komórek produkujących keratynę i przyspieszając syntezę kolagenu, mają naturalną zdolność stymulacji procesów przebudowy tkanek. Dzięki temu skóra wygląda doskonale, bo ten nowopowstały pod wpływem czynników wzrostu kolagen charakteryzuje się prawidłową konfiguracją anatomiczną. To zresztą nie wszystko: czynniki wzrostu niwelują skutki szkodliwego działania promieni UV, stymulując wzrost nowych komórek, które zastępują te uszkodzone przez promieniowanie ultrafioletowe, a przy okazji wzmacniają naturalną barierę ochronną skóry.

Czynniki wzrostu AQ Skin Solutions są tworzone w laboratorium w sposób zapewniający im bioidentyczność z substancjami występującymi naturalnie w naszym ciele, takimi jakie otrzymujemy przy zabiegach osoczem bogatopłytkowym, które są szczególne lubiane przez osoby ceniące sobie naturalny wygląd.
Czynniki wzrostu zawarte w produktach AQ Skin Solutions poprawiają koloryt skóry, jej teksturę i elastyczność, a także sprawiają, że jest bardziej jędrna. Wykazano również, że mają zdolność zmniejszania przebarwień, plam starczych oraz drobnych linii i zmarszczek. Dodatkowo wykazują niesamowitą skuteczność w pielęgnacji skóry tłustej i skłonnej do trądziku, która w trakcie terapii często leczona jest agresywnymi, mocno złuszczającymi środkami co wymaga silnej odbudowy. Z kolei zastosowanie czynników wzrostu AQ Skin Solutions bezpośrednio po zabiegach laseroterapii znacznie skraca czas rekonwalescencji, przy jednoczesnym zwiększeniu przebudowy skóry.

Active and Eye Serum DUO
Fot. materiały prasowe

Jakiego efektu możemy spodziewać się po zaaplikowaniu naskórkowych czynników wzrostu po zabiegu np: mikronakłuwania, mikronakłuwania mikrokanałowego, peelingiem chemicznym lub laseroterapii?
W pierwszej kolejności znacznie szybszej regeneracji i naprawy skóry tuż po zabiegu, co w połączeniu ze wspomnianą wcześniej stymulacją syntezy nowego kolagenu i elastyny odczuwalnie wzmacnia efekt przeprowadzonej kuracji. Jeśli przyjrzymy się dalej właściwościom tych super cząsteczek, przekonamy się, że pomogą one również w naprawie uszkodzonego DNA komórek skóry i wzmocnią jej barierę ochronną pomagając pozbyć się niedoskonałości - w ten sposób czynniki wzrostu zapewniają wyjątkowo silną przebudowę struktur skóry z widocznym efektem anti-aging. I to właśnie dlatego doskonale wpisują się w najnowszy, przynoszący nieporównywalnie lepsze rezultaty, trend na rynku beauty, czyli terapie łączone.


Ale to nie wszystko. Czynniki wzrostu pomogą także w zahamowaniu nadmiernego wypadania włosów oraz przywróceniu im doskonałej kondycji. Dzięki zdolnościom hamowania ich wypadania oraz znaczącemu działaniu naprawczemu na strukturę włosa z powodzeniem stosuje się je w terapii skóry głowy.

Hair Complex+
Fot. materiały prasowe

Szeroka wszechstronność i nieporównywalnie wysoka skuteczność czynników wzrostu sprawiły, że w mojej praktyce znalazły swoje miejsce na stałe. Są nieodzownym elementem Indywidualnego Planu Terapeutycznego, czyli mojej autorskiej odpowiedzi na spersonalizowane potrzeby moich Pacjentów. Taki plan obejmuje szereg dopasowanych do wymagań konkretnej skóry zabiegów, które w zależności od jej kondycji i problemów, z jakimi się boryka, stosujemy w określonej kolejności i odstępach czasu tak, by maksymalnie efektywnie i bezpiecznie uzyskać piękny, naturalny wygląd.

Proponując terapię czynnikami wzrostu zwracam szczególną uwagę na ich skuteczność w indukowaniu procesów naprawczych i bardzo naturalne efekty. Najchętniej sięgam po silnie skoncentrowane AQ Recovery Serum, które aplikuję do skóry za pomocą mikronakłuwania lub mikronakuwania mikrokanałowego, a po zabiegu stosuję hydrożelową maskę AQ Intensive Mask o działaniu kojącym i wzmacniającym absorpcję serum. Rekomenduję też terapie domowe produktami AQ Skin Solutions, tak aby spotęgować efekty zabiegów gabinetowych.

Dr Marek Pitucha
Fot. materiały prasowe

Dr Pitucha Natural Beauty Doctor
www.drpitucha.com

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

WERONIKA ROSATI o życiu w Los Angeles i córce: „Moment, w którym zaczęło się moje drugie życie, to narodziny córki”. AGNIESZKA I PIOTR GŁOWACCY: Para popularnych aktorów, rodzice bliźniaków, opowiadają o „podwójnym” szczęściu i o dojrzewaniu do miłości. JOHN PORTER: Najsłynniejszy Walijczyk mieszkający od 46 lat w Polsce mówi: „Jestem lekkim socjopatą”. Dlaczego? Ponadto HISTORIE NIEZWYKŁYCH WIĘZI MATEK I CÓREK oraz opowieść o MEMPHIS, mieście bluesa, grilla i Presleya.