eko-dom-almette
Fot. materiały prasowe
VIVA! Tylko u nas

Szczęściu czasem trzeba pomóc. Inaczej nie wygra się ekodomu ze spa w sercu Tatr!

Główna nagroda w loterii Almette ma już swojego właściciela

Artykuł sponsorowany 29 grudnia 2021 11:03
eko-dom-almette
Fot. materiały prasowe

Często rezygnujesz z udziału w konkursach i loteriach, bo uważasz, że „przecież i tak się nie uda”? Ta historia na pewno zmieni twoje nastawienie i przekona cię, że warto próbować i cierpliwie czekać, bo nie wiadomo, kiedy akurat do ciebie uśmiechnie się szczęście. Bo żeby wygrać, trzeba grać!

Dom jak marzenie

Fot. materiały prasowe

Dokładnie to zrobił Pan Konrad, elektromechanik z niewielkiego Teresina niedaleko Warszawy. Wziął udział w 6. Edycji Wielkiej Loterii Almette i zdobył główną nagrodę - małą rezydencję w miejscowości Ząb, w sercu Tatr! I to naprawdę wyjątkową - energooszczędną, inteligentną, a do tego niezwykle przytulną, bo całą w drewnie.  Jakby tego było mało, EKO dom Almette ma własne spa! Na jego terenie znajduje się zewnętrzna podgrzewana balia obita skandynawskim świerkiem i opalana drewnem, z dwoma rodzajami hydromasażu i podwodnym oświetleniem LED. Dodajmy do tego cudowny widok, z jednej strony na Giewont, z drugiej - na pasmo Babiej Góry, i mamy dom doskonały.  Laureat nie musi się również martwić o urządzanie swojej nowej posiadłości, bo wszystkie pomieszczenia wyposażono w meble, sprzęty i akcesoria.

Zdecydowanie największe wrażenie zrobiło na Panu Konradzie spa. Bania z widokiem na góry! Jeszcze dziś do niej wejdę, a co tam! – zapowiedział. Zwycięzca docenił także zainstalowane moduły pozwalające na produkcję własnego prądu oraz możliwość sterowania nimi za pomocą smartfona.

Żeby wygrać, trzeba grać

eko-dom-almette
Fot. materiały prasowe

Pan Konrad okazał się bardzo wytrwałym graczem. Zdradził, że brał udział w loterii już od pierwszej edycji, ale bez sukcesów. Aby triumfować w tym roku, musiał zarejestrować aż 18 kodów z opakowań serków Almette. Jak widać, cierpliwość naprawdę popłaca. Jego bratowa Asia zgłosiła ich jeszcze więcej, bo ponad 20. Co prawda nie poszczęściło się jej w konkursie, ale i tak poniekąd zwyciężyła - Pan Konrad obiecał jej, że to będzie ich wspólny dom!

eko-dom-almette
Fot. materiały prasowe

Tatrzańska ekorezydencja ze spa nie była jedyną nagrodą fundowaną przez Almette. Codziennie można było wygrywać również pieniądze. Aby mieć na to szanse, wystarczyło kupić puszysty serek i zarejestrować kod z opakowania.

Smak życia według Almette

Na miejscu na zwycięzcę oraz na jego rodzinę (mamę Bożenę, tatę Jarka, brata Huberta i wspomnianą bratową Asię) czekali przedstawiciele organizatorów oraz reprezentujące markę gwiazdy – piosenkarz Staszek Karpiel-Bułecka i szef kuchni David Gaboriaud. Pierwszy powitał Pana Konrada i przekazał mu klucze do jego nowej rezydencji, a drugi – przygotował przepyszny lunch, wspaniały tort w kształcie domu Almette oraz… zaprezentował zgromadzonym lodówkę wypełnioną pokaźnym zapasem puszystych serków.

eko-dom-almette
Fot. materiały prasowe

Laureat jeszcze długo nie mógł uwierzyć we własne szczęście, ale bardzo szybko poczuł się jak u siebie. Jest pięknie. Czekam, aż spadnie porządny śnieg, żeby spędzić tu taką prawdziwą zimę. I to wszystko dlatego, że jemy Almette. WOW! – Pan Konrad nie mógł uwierzyć we własne szczęście. Klucze w dłoni upewniły go, że to nie sen, a ten oszałamiający widok na panoramę Tatr może go witać każdego dnia.

eko-dom-almette
Fot. materiały prasowe

Jeśli historia Pana Konrada przekonała cię, że warto czasami pomóc swojemu szczęściu, to koniecznie śledź inicjatywy Almette. Kto wie, być może niedługo i ty zamieszkasz w bajkowym domu w górach! Życie nabierze wtedy kolorów i smaku. Smaku Almette.

Materiał powstał z udziałem marki Almette

Wideo

Polska nie mogła wygrać Eurowizji Junior trzeci raz? Sara James odpowiada na słowa Jacka Kurskiego

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

PAULINA KRUPIŃSKA-KARPIEL – Ma urodę, udane dzieci, kochającego męża, wymarzoną pracę. Kobieta idealna? KATARZYNA GRONIEC w wieku 20 lat była gwiazdą legendarnego „Metra”. Jak teraz wygląda jej życie? NIKODEM SKOTARCZAK – Nikoś, najsłynniejszy gangster PRL, został legendą już za życia... Pasjonująca rozmowa Z MICHAŁEM RUSINKIEM o języku polskim, który zmienia się wraz z nami. Jak? W cyklu EXTRA: Rewia, jej miłość! Witamy w Teatrze Sabat Małgorzaty Potockiej.