Oto kultowe, smaczne i wyjątkowe miejsce w Warszawie!

Artykuł sponsorowany 27 marca 2018 13:26

Restauracja Słony (na rogu ulicy Pięknej i Kruczej w Warszawie) to doskonałe miejsce na wspólne świętowanie. Od lat spotykamy się z rodziną i przyjaciółmi na tatara, śledzika, białą kiełbasę z konfiturą, maczankę krakowską z pampuchem, mielonego oraz sznytki, czyli małe kanapki z ciekawymi pastami i dodatkami.

Nie wszyscy jednak wiedzą, że Słony to restauracja z sezonową kartą, w której znaleźć można dania kuchni warszawskiej (flaki, cynaderki) oraz europejskiej (Wienerschnitzel, gulasz węgierski czy dorsz z warzywami i olejem z chorizo).

Teraz w wirze przedświątecznym w Słonym znajdziemy chwilę dla siebie. W miły i bezpretensjonalny sposób możemy spotkać się w tym wyjątkowym miejscu z rodziną, przyjaciółmi i delektować się tutejszą kuchnią. Od dwóch lat kuchnią Słonego dowodzi Chef Łukasz Dziemianowicz. Gotuje smacznie, na bazie naturalnych ziół, używając lokalnych produktów od sprawdzonych dostawców. Tradycyjne przepisy „podkręca” swoimi pomysłami, zaskakując niejednego Gościa.

Słony to idealne miejsce na świątecznego „śledzika”. Przed Wielkanocą odbywają się tu spotkania, podczas których serwowane są tradycyjne dania, między innymi: sałatka jarzynowa, nóżki wieprzowe w galarecie z piklami i tartym chrzanem, domowa mielonka z galaretką i gąskami, terrina z królika i wątróbek z limonką i zielonymi pistacjami, żur na domowym zakwasie z białą kiełbasą, biała kiełbasa domowej produkcji z sosem polskim szarym, pasztet z dzika z trawą żubrową i żurawiną, domowa szynka parzona, drożdżowa babka wielkanocna z kremem patissiere i kruszonką czy kruchy mazurek z masą kajmakową i migdałami. Restauracja przyjmuje także zamówienia świąteczne: zamawiasz to, co najlepsze i odbierasz przed Wielkanocą.

Po świątecznym czasie spotykamy się w Słonym w każdą niedzielę. Restauracja zaprasza na tzw. obiady niedzielne. Zestaw polskich, tradycyjnych dań plus deser w cenie 59 zł. Pieczone udo z kaczki z kopytkami dyniowymi, renetą i konfiturą z jarzębiny, rosół z perliczki z kluskami grysikowymi i beza pavlowa. Zupa cebulowa z tymiankiem i serem gruyere, duszone poliki wołowe w porto, chrzanowe, puree, jarmuż z marchewką i tort kawowo-makowy. Krem z pieczonej dyni, ser carski, oliwa z pestek dyni. Polędwica wieprzowa sous-vide, zielone warzywa i sos pieprzowy oraz „wuzetka”. Bulion z pieczonych ziemniaków i jarmużu, indyk w miodzie i antonówkach z domowymi kopytkami i piklowaną dynią oraz tarta czekoladowa. To tylko przykłady obiadów niedzielnych w Słonym - co tydzień, chef Dziemianowicz zaprasza na coś innego.

Jest wiele miejsc na mapie warszawy, ale my niezmiennie wracamy do Słonego. Sprawdźcie profil Słonego na Facebooku i bądźcie na bieżąco co słychać w restauracji.

1/5
Dania serwowane w warszawskiej restauracji Słony
Copyright @mat. prasowe
1/5

2/5
Dania serwowane w warszawskiej restauracji Słony
Copyright @mat. prasowe
2/5

3/5
Dania serwowane w warszawskiej restauracji Słony
Copyright @mat. prasowe
3/5

4/5
Dania serwowane w warszawskiej restauracji Słony
Copyright @mat. prasowe
4/5

5/5
Dania serwowane w warszawskiej restauracji Słony
Copyright @mat. prasowe
5/5

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Aktorka żyje eko, chce zmieniać i chronić świat! „Nabrudziliśmy, musimy posprzątać, to nasz obowiązek. Albo zginiemy”, mówi MAJA OSTASZEWSKA. Antropolożka, wykładowczyni. Jak być matką, uczyła się od… szympansów - JANE GOODALL. TOMASZ MICHNIEWICZ: „W masowym wydaniu turystyka jest niszczycielską siłą, za co biorę częściową odpowiedzialność”, mówi. A także: słoni jest coraz mniej, coraz częściej rodzą się bez słoniowych ciosów. Czy można im skutecznie pomóc? W świecie zwierząt: Ferenstein-Kraśko, Sarapata, Zgrabczyńska, Olbrychscy, Tuszyńska, Urbańska, Jemioł, Dowbor… Zwierzęta są dla nich jak rodzina.