Wszyscy rezerwują Santorini. A ta grecka wyspa jest znacznie tańsza, piękniejsza i prawie bez turystów!
Błąd, który popełnia prawie każda z nas: rezerwujemy Santorini, bo zna je cały Instagram. Tymczasem godzinę promem dalej leży wyspa, która jest dokładnie tym, czym Santorini było, zanim odkryły je miliony telefonów z aparatem. Nazywa się Folegandros. I jest jedną z najlepiej strzeżonych tajemnic Morza Egejskiego.

- Redakcja VIVA!
Białe sześciany domów, bugenwille w odcieniu fuksji, niebieskie kopuły kościołów na tle granatowego morza. Miasteczko zawieszone na klifie dwieście metrów nad wodą. Kolacja w tawernie za dwadzieścia euro, a przy sąsiednim stoliku — Grecy, nie influencerki. Brzmi jak Santorini sprzed dwudziestu lat? To właśnie jest Folegandros. Wyspa, którą Condé Nast Traveller okrzyknął najpiękniejszą w Europie — i która wciąż pozostaje poza radarem większości turystek planujących grecki urlop. Na razie.
Santorini w liczbach, które leczą z romantycznych złudzeń
Santorini jest piękne — to fakt, którego nie zamierzamy kwestionować. Problem w tym, że wie o tym 2,1 miliona turystów rocznie, na wyspie, której stałych mieszkańców jest zaledwie 15 500. W szczycie sezonu na słynne niebieskie kopuły w Oia czeka się nawet trzy godziny z aparatem. Średnia cena hotelu w Oia to 550 dolarów za noc. Kolacja w tawernie — 60 dolarów. Do tego dziesiątki tysięcy pasażerów wycieczkowców dziennie i menu po angielsku wszędzie tam, gdzie kiedyś była autentyczna Grecja. To nie podróż. To kolejka do widokówki.
Folegandros: ta sama Grecja, inne proporcje
Folegandros ma 700 stałych mieszkańców i 52 300 turystów rocznie. Dla porównania: to mniej więcej tyle, ile Santorini przyjmuje w cztery dni.
Wyspa leży w południowej części Cyklad, między Milos a Santorini, i obejmuje powierzchnię około 34 kilometrów kwadratowych. Nie ma lotniska — i właśnie dlatego tu wciąż jest cicho. W szczycie lata Chora — główne miasteczko — tętni życiem wieczorami, ale przez cały dzień uliczki pozostają prawie puste.
Chora, zbudowana na krawędzi klifu na wysokości 200 metrów, należy do najpiękniejszych głównych miast Cyklad. Dzielnica Kastro ze średniowiecznymi kamieniczkami i uliczkami bez samochodów to jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc w całej Grecji. Białe sześciany, bugenwille, niebieskie kopuły kościołów — wszystko to, czego szukasz na Santorini, tyle że bez tłumu za plecami w każdym kadrze.

Ile to kosztuje — bez owijania w bawełnę
Nocleg na Folegandros: od 75 do 100 euro za noc w segmencie mid-range — czyli od 60 do 70 procent mniej niż ekwiwalent na Santorini. Kolacja w tawernie: od 18 do 26 euro zamiast 55.
Konkretne hotele, na które warto zwrócić uwagę: Perigiali Rooms leży tuż przy plaży Agali, z widokiem na klify — kameralne, cykladzkie, dokładnie takie jakie powinny być. Chora Resort Hotel & Spa to butikowy hotel w sercu Chory, z basenem i panoramą morza. Anemi Hotel oferuje minimalistyczną architekturę tuż przy porcie Karavostasi, dla tych, którym zależy na spokoju i prostocie. Jeśli jednak marzysz o pełnym luksusie, w 2024 roku otworzył się Gundari — pierwszy pięciogwiazdkowy resort na wyspie, z 27 suitami i willami na klifie, każda z własnym basenem infinity i widokiem na Morze Egejskie. W restauracji Orizon gotuje Lefteris Lazarou, jeden z nielicznych greckich szefów kuchni z gwiazdką Michelin. Ceny zaczynają się od 550 euro za noc — drożej niż reszta wyspy, ale wciąż w innej galaktyce niż Oia.
Jak się dostać — i kiedy jechać
Z Aten na Folegandros można dotrzeć promem w około 10 godzin, bilety od 50 euro, lub szybkim promem Seajets w około 5 godzin, od 85 euro. Wygodniejsza opcja — szczególnie jeśli planujesz island hopping: z Santorini do Folegandros kursuje kilka promów dziennie, a szybkie Seajets pokonują trasę w około 50 minut.
Najlepszy termin to maj–czerwiec i wrzesień–październik: ciepło, słońce, minimalne tłumy. Lipiec i sierpień są piękne, ale to szczyt sezonu — na tak małej wyspie robi się wtedy tłoczniej niż przez resztę roku, choć i tak nieporównywalnie spokojniej niż na Santorini. Rezerwuj z 4–6-tygodniowym wyprzedzeniem — baza noclegowa jest celowo ograniczona i to właśnie sprawia, że wyspa pozostaje taka, jaka jest.
Na co zwrócić uwagę na miejscu
Plaże Agali i Ambeli mają krystalicznie czystą wodę i przepiękne naturalne otoczenie. Plaża Katergo — najbardziej spektakularna na wyspie — dostępna jest tylko łódką lub szlakiem pieszym. Po wyspie najlepiej poruszać się quadem lub skuterem — ma zaledwie kilkanaście kilometrów długości i daje się objechać w jedno popołudnie. Folegandros było kiedyś wakacyjnym miejscem młodych Greków. Dziś staje się szykownym kierunkiem dla tych, którzy szukają alternatywy dla turystyki masowej. Innymi słowy: tych, które wiedzą więcej.
