Reklama

Choć światowe media rozpisywały się przede wszystkim o ślubnej sukni Dua Lipy i liście gwiazd zaproszonych na uroczystość, równie interesujące okazało się miejsce, w którym para powiedziała sobie „tak”. Villa Valguarnera od ponad 300 lat należy do najbardziej prestiżowych rezydencji na Sycylii i od dawna przyciąga artystów, pisarzy oraz przedstawicieli europejskiej arystokracji. Dziś zachwyca nie tylko architekturą i położeniem nad Morzem Tyrreńskim, ale również historią swojej właścicielki. Księżniczka Vittoria Alliata di Villafranca to postać, której życiorys wykracza daleko poza stereotyp arystokratki – tłumaczyła „Władcę Pierścieni”, przyjaźniła się z największymi artystami XX wieku i po latach podróży wróciła na Sycylię, by uratować rodzinny pałac przed zniszczeniem.

Bajkowy pałac nad Morzem Tyrreńskim

Villa Valguarnera znajduje się w miejscowości Bagheria, około 15 kilometrów od Palermo. Monumentalna rezydencja została zbudowana na początku XVIII wieku dla jednej z najpotężniejszych sycylijskich rodzin arystokratycznych i do dziś uchodzi za jeden z najcenniejszych przykładów architektury późnego baroku na wyspie.

Pałac położony jest na wzgórzu z widokiem na Morze Tyrreńskie. Otaczają go rozległe ogrody, tarasy oraz aleje palm i cyprysów. Wnętrza zachowały historyczny charakter – znajdują się tu reprezentacyjne sale z freskami, marmurowe schody i ogromne okna wychodzące na zatokę Palermo. Nic dziwnego, że rezydencja często określana jest mianem jednej z najpiękniejszych historycznych posiadłości Sycylii.

To właśnie tutaj Dua Lipa i Callum Turner zorganizowali swoje wesele. Wśród gości pojawiły się znane nazwiska ze świata muzyki i mody, a zdjęcia z uroczystości szybko obiegły media społecznościowe.

Właścicielką pałacu jest niezwykła księżniczka

Jednak równie fascynująca jak sama rezydencja okazuje się jej właścicielka. Księżniczka Vittoria Alliata di Villafrancaod lat uchodzi za jedną z najbardziej nietuzinkowych postaci włoskiej arystokracji.

Urodziła się w szwajcarskim Lugano, dorastała w Rzymie i już jako nastolatka dała się poznać jako wyjątkowo uzdolniona językowo. Miała zaledwie 16 lat, gdy otrzymała propozycję przetłumaczenia na język włoski pierwszych tomów „Władcy Pierścieni” J.R.R. Tolkiena. Była to pierwsza włoska wersja słynnej powieści fantasy, a sam Tolkien przesyłał jej wskazówki dotyczące przekładu.

Później ukończyła studia prawnicze, specjalizowała się w kulturze i prawie islamu oraz biegle opanowała kilka języków, między innymi francuski, angielski, niemiecki, hiszpański i arabski. Przez wiele lat mieszkała w Europie, Stanach Zjednoczonych i na Bliskim Wschodzie, gdzie zajmowała się tłumaczeniami, pisarstwem oraz badaniami nad kulturą arabską.

Przyjaźniła się z Salvadorem Dalím i Robertem Rauschenbergiem

Lata spędzone w Nowym Jorku otworzyły jej drzwi do świata sztuki. Vittoria Alliata obracała się w środowisku największych artystów XX wieku. Przyjaźniła się z amerykańskim malarzem Robertem Rauschenbergiem, współpracowała z legendarnym marszandem Leo Castellim i bywała na wydarzeniach organizowanych przez Museum of Modern Art.

W swoich wspomnieniach opowiadała również o znajomości z Salvadorem Dalím, jednym z najwybitniejszych przedstawicieli surrealizmu. Kontakty z artystami i intelektualistami ukształtowały jej zainteresowania sztuką współczesną oraz literaturą. Publikowała książki, tłumaczyła dzieła wybitnych autorów i pisała o kulturze oraz filozofii.

Jej życie było pełne niezwykłych zwrotów akcji. Przez pewien czas mieszkała w Syrii, gdzie studiowała islamistykę i metafizykę, interesowała się sufizmem, a nawet prowadziła hodowlę wielbłądów. Trudno znaleźć drugą przedstawicielkę europejskiej arystokracji o równie barwnym życiorysie.

Walczyła o uratowanie rodzinnej rezydencji

Po latach podróży Vittoria Alliata wróciła na Sycylię. Zamiast prowadzić życie z dala od obowiązków, postanowiła ratować rodzinny majątek. Wielokrotnie podkreślała, że musiała bronić Villa Valguarnera przed skutkami niekontrolowanej zabudowy, zaniedbań oraz wpływami mafii, które przez lata odciskały piętno na okolicach Bagherii.

Dzięki jej determinacji pałac zachował historyczny charakter i dziś uchodzi za jedną z najcenniejszych rezydencji na Sycylii. Organizowane są tu wydarzenia kulturalne, sesje zdjęciowe i wyjątkowe uroczystości, takie jak ślub Dua Lipy i Calluma Turnera.

Dlaczego Dua Lipa wybrała właśnie to miejsce?

Villa Valguarnera zachwyca nie tylko architekturą, ale również atmosferą. To miejsce, w którym historia splata się ze sztuką, a sycylijska tradycja spotyka się z nowoczesnością. Położenie nad Morzem Tyrreńskim, rozległe ogrody i zabytkowe wnętrza tworzą idealną scenerię dla jednego z najważniejszych dni w życiu.

Nic dziwnego, że właśnie tę niezwykłą rezydencję wybrali Dua Lipa i Callum Turner. To nie tylko jeden z najpiękniejszych pałaców we Włoszech, ale także dom kobiety, której życie było równie fascynujące jak historia samej Sycylii.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...