Ten europejski raj ma 9 kilometrów złotej, niemal tropikalnej plaży. Mało kto o nim słyszał
Madera od lat przyciąga turystów spektakularnymi klifami i zielonymi krajobrazami. Niewielu wie jednak, że zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od słynnej wyspy znajduje się Porto Santo – miejsce, które może pochwalić się jedną z najdłuższych złotych plaż w Europie. Dla wielu podróżników to prawdziwy raj, który wciąż pozostaje poza głównym nurtem turystyki.

- Redakcja VIVA!
Większość osób planujących wakacje na Maderze marzy o trekkingach wśród górskich szczytów, spacerach wzdłuż lewad i podziwianiu spektakularnych klifów. Tymczasem archipelag Madery skrywa jeszcze jeden niezwykły skarb. Porto Santo, druga zamieszkana wyspa archipelagu, wygląda zupełnie inaczej niż jej słynna sąsiadka. Zamiast stromych gór i bujnej roślinności oferuje rozległe piaszczyste wybrzeże, turkusowy Atlantyk i spokojną atmosferę, której próżno szukać w wielu popularnych kurortach Europy.
To właśnie tutaj znajduje się ponad 9 kilometrów złotej plaży uznawanej za jedną z najpiękniejszych w Portugalii. W połączeniu z łagodnym klimatem przez cały rok i niewielką liczbą turystów sprawia to, że Porto Santo coraz częściej bywa określane mianem jednego z najbardziej niedocenianych rajów Europy.
Porto Santo zachwyca jedną z najdłuższych plaż Europy
Największą atrakcją wyspy jest bez wątpienia Praia do Porto Santo – imponująca piaszczysta plaża ciągnąca się przez około 9 kilometrów wzdłuż niemal całego południowego wybrzeża. To jeden z najdłuższych nieprzerwanych odcinków naturalnej plaży w Portugalii i zarazem rzadkość w Europie, gdzie wiele wysp słynie raczej z niewielkich zatok ukrytych pomiędzy skałami lub kamienistych wybrzeży. Widok szerokiego pasa złotego piasku kontrastującego z błękitem Atlantyku sprawia, że wielu podróżników po raz pierwszy odwiedzających Porto Santo nie kryje zaskoczenia.
Plaża rozciąga się od okolic miejscowości Vila Baleira aż po południowo-zachodni kraniec wyspy. Dzięki swoim rozmiarom oferuje ogromną przestrzeń do spacerów, biegania i uprawiania sportów wodnych. Nawet w środku lata można znaleźć tu spokojne miejsca, gdzie przez długi czas nie spotka się innych turystów. To jeden z powodów, dla których Porto Santo uchodzi za przeciwieństwo zatłoczonych kurortów południowej Europy.
Wyjątkowy jest również sam piasek. W przeciwieństwie do ciemnych, wulkanicznych plaż Madery, Porto Santo słynie z jasnego, złocistego piasku. Według badań geologicznych zawiera on duże ilości wapnia, magnezu i innych minerałów pochodzenia morskiego. Od dziesięcioleci przypisuje mu się właściwości terapeutyczne, szczególnie pomocne przy schorzeniach reumatycznych, bólach stawów i problemach ortopedycznych. Na wyspie funkcjonują specjalistyczne centra odnowy biologicznej oferujące zabiegi wykorzystujące podgrzewany piasek oraz wodę morską.
Nieprzypadkowo Porto Santo jest czasem nazywane „wyspą zdrowia”. Już w XIX wieku przyjeżdżali tu kuracjusze z Portugalii i innych krajów Europy, wierząc w lecznicze działanie miejscowego klimatu i piasku. Do dziś można spotkać osoby spacerujące boso po plaży lub korzystające z naturalnych kąpieli piaskowych.
Ogromnym atutem jest również łagodne zejście do oceanu. Woda przy brzegu jest stosunkowo spokojna, a dno opada bardzo powoli, dzięki czemu plaża cieszy się popularnością wśród rodzin z dziećmi. Latem temperatura wody osiąga zwykle od 22 do 24 stopni Celsjusza, co jak na Atlantyk jest wynikiem bardzo dobrym.
Praia do Porto Santo zachwyca także kolorami. W słoneczne dni ocean przybiera odcienie turkusu i błękitu, które bardziej kojarzą się z egzotycznymi wyspami niż z Europą. Szczególnie efektownie plaża prezentuje się podczas zachodu słońca, gdy złoty piasek odbija ciepłe światło, a horyzont nad Atlantykiem przybiera pomarańczowe i czerwone barwy.
To właśnie połączenie długości plaży, wyjątkowego piasku, łagodnego klimatu i niezwykłych widoków sprawia, że wielu podróżników uważa Porto Santo za jeden z najbardziej niedocenianych nadmorskich kierunków w Europie. Dla osób marzących o rajskim krajobrazie bez konieczności podróży na drugi koniec świata jest to miejsce, które potrafi pozytywnie zaskoczyć już od pierwszego spojrzenia.

To nie Madera, którą znają turyści
Choć Porto Santo należy do tego samego archipelagu co Madera i administracyjnie stanowi część tego samego regionu autonomicznego Portugalii, krajobrazy obu wysp różnią się niemal pod każdym względem. Madera jest zielona, górzysta i wilgotna. Słynie z lasów wawrzynowych wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO, stromych klifów oraz spektakularnych szlaków biegnących wzdłuż historycznych lewad. Porto Santo prezentuje zupełnie inne oblicze Atlantyku.
Wyspa jest znacznie bardziej sucha, słoneczna i spokojna. Roczna suma opadów jest tutaj wielokrotnie niższa niż na Maderze, a liczba słonecznych dni należy do najwyższych w Portugalii. Dzięki temu krajobrazy przypominają miejscami Wyspy Kanaryjskie lub północne wybrzeża Afryki. Dominują złociste wzgórza, niska roślinność i rozległe przestrzenie, które kontrastują z bujną zielenią Madery.
Mimo niewielkich rozmiarów Porto Santo oferuje wiele ciekawych punktów widokowych. Najwyższym wzniesieniem wyspy jest Pico do Facho, osiągający około 517 metrów wysokości. Nazwa góry nawiązuje do dawnych czasów, gdy rozpalano tutaj ogniska ostrzegające mieszkańców przed piratami i korsarzami pojawiającymi się na Atlantyku. Ze szczytu rozciąga się panorama niemal całej wyspy. Przy dobrej widoczności można dostrzec również sylwetkę Madery oddalonej o około 43 kilometry.
Jednym z najbardziej niezwykłych miejsc na Porto Santo jest Pico de Ana Ferreira. Wzgórze słynie z imponujących bazaltowych kolumn powstałych w wyniku stygnięcia lawy miliony lat temu. Pionowe skały przypominają gigantyczne organy lub kamienne piszczałki i należą do najbardziej charakterystycznych formacji geologicznych całego archipelagu Madery. To jedno z najczęściej fotografowanych miejsc na wyspie i obowiązkowy punkt dla miłośników przyrody.
Równie interesujący jest punkt widokowy Miradouro das Flores, z którego można podziwiać południowe wybrzeże oraz słynną dziewięciokilometrową plażę. Widok złotego pasa piasku ciągnącego się wzdłuż turkusowego Atlantyku sprawia, że wielu podróżników porównuje Porto Santo do egzotycznych wysp położonych znacznie dalej od Europy.
Na północnym wybrzeżu krajobraz staje się bardziej surowy. Można tam zobaczyć strome klify, naturalne baseny skalne i pozostałości dawnych formacji wulkanicznych. Szczególną atrakcją jest niewielka wysepka Ilhéu de Cima, widoczna z wielu punktów wybrzeża. Stanowi ważne siedlisko ptaków morskich i jest jednym z symboli Porto Santo.
W przeciwieństwie do Madery Porto Santo nie stawia na intensywną turystykę aktywną. Nie znajdziemy tu setek kilometrów górskich szlaków ani spektakularnych wodospadów. Zamiast tego wyspa oferuje spokój, przestrzeń i kontakt z naturą. To miejsce dla osób, które chcą zwolnić tempo, spacerować po niemal pustych plażach i podziwiać krajobrazy bez tłumów.
To właśnie ta odmienność sprawia, że wielu podróżników po odwiedzeniu obu wysp uważa Porto Santo za jeden z najlepiej strzeżonych sekretów Portugalii. Choć pozostaje w cieniu słynnej Madery, oferuje zupełnie inne doświadczenie i pokazuje, jak różnorodny potrafi być archipelag położony na środku Atlantyku.

Dlaczego Porto Santo nazywane jest europejskim rajem?
Połączenie długiej piaszczystej plaży, łagodnego klimatu i spokojnej atmosfery sprawia, że Porto Santo trudno porównać z innymi wyspami Europy. Temperatura przez większą część roku utrzymuje się tu na poziomie około 20–25 stopni Celsjusza, a liczba słonecznych dni należy do najwyższych w Portugalii.
Brak wielkich kurortów, niewielki ruch samochodowy i kameralny charakter wyspy sprawiają, że wielu podróżników traktuje ją jako alternatywę dla zatłoczonych wakacyjnych kierunków. Niektórzy porównują Porto Santo do egzotycznych wysp Atlantyku, inni nazywają ją ukrytym skarbem Portugalii.
Jedno jest pewne – choć większość turystów odwiedzających archipelag wybiera Maderę, to właśnie Porto Santo skrywa jedną z najpiękniejszych plaż Europy i oferuje atmosferę prawdziwego rajskiego wypoczynku.
