Reklama

Jeszcze kilka sezonów temu wakacyjny ideał był prosty: słońce, leżak i lista miejsc do odhaczenia. Dziś coraz więcej osób świadomie z tego rezygnuje. Jak pokazują analizy i obserwacje przedstawione przez DiscoverCars.com — globalną porównywarkę ofert wynajmu samochodów — podróżnicy wchodzą w nowy etap. Szukają doświadczeń, które naprawdę coś dają: ruchu, spokoju, autentyczności i swobody wyboru. Rok 2026 przynosi wyraźną zmianę priorytetów. Zamiast zatłoczonych kurortów wybieramy chłodniejsze kierunki, zamiast nocnego życia — aktywne dni, a zamiast jednej „kultowej” destynacji coraz częściej stawiamy na mniej oczywiste miejsca, do których można dotrzeć na własnych zasadach.

Aktywność zamiast biernego zwiedzania

Jednym z najsilniejszych trendów podróżniczych na 2026 rok jest zwrot w stronę turystyki aktywnej i przygodowej. Z danych przywoływanych przez DiscoverCars.com wynika, że także w Polsce wyraźnie rośnie zainteresowanie formami wypoczynku, które angażują fizycznie i pozwalają realnie doświadczyć miejsca.

Piesze wędrówki po Tatrach, rowerowe wyprawy szlakiem Green Velo czy długie spacery w parkach narodowych coraz częściej wygrywają z klasycznym „zwiedzaniem”. Dla wielu osób urlop staje się okazją do ruchu, regeneracji i oderwania się od ekranów — nie tylko zmianą adresu.

Tatry, dolina Malej Laki,
Tatry, dolina Malej Laki, fot.Wojciech Fondalinski/Adobe Stock

Glowmads, czyli beauty wpisane w podróż

Podróże coraz mocniej łączą się z dbaniem o siebie. Trend określany jako „glowmads” opisuje turystów, którzy podczas wyjazdów aktywnie interesują się kosmetykami, pielęgnacją i zabiegami wellness. Jak wskazują dane Skyscanner cytowane przez DiscoverCars.com, już 27% przedstawicieli pokolenia Z planuje korzystać z lokalnych usług kosmetycznych w trakcie podróży.

Co ważne, nie chodzi wyłącznie o dalekie, egzotyczne kierunki. Europejskie spa, regionalne rytuały pielęgnacyjne i lokalne marki kosmetyczne stają się równie atrakcyjne jak koreańskie trendy beauty. Urlop coraz częściej ma poprawić nie tylko nastrój, ale i samopoczucie.

kobieta w jacuzzi a tle łąki
Spa w naturze? Teraz szukają teraz globtroterzy. Lars/Adobe Stock

Chłodne wakacje zamiast upałów

Zmiany klimatyczne realnie wpływają na decyzje urlopowe. Coraz więcej osób świadomie rezygnuje z tropikalnych temperatur na rzecz krajów o umiarkowanym lub chłodniejszym klimacie. Według raportu Europejskiej Komisji ds. Podróży, już 28% turystów wybiera destynacje, gdzie można aktywnie spędzać dzień bez walki z upałem.

Chłodniejsze kierunki to większy komfort, więcej energii i możliwość zobaczenia znacznie więcej w ciągu dnia. To także naturalne tło dla trekkingów, city breaków i podróży typu road trip.

Firdy
BublikHaus/Adobe Stock

Turystyka na trzeźwo — nowy standard wyjazdów

W 2026 roku alkohol przestaje być nieodłącznym elementem wakacji. Coraz więcej podróżnych, zwłaszcza z pokolenia Z, świadomie ogranicza jego spożycie. Jak wynika z danych firmy Contiki, aż 83% młodych dorosłych rozważa podróżowanie w pełnej trzeźwości.

Ten trend zmienia charakter urlopów: więcej poranków, więcej aktywności, więcej swobody. Idealnie wpisuje się też w rosnącą popularność podróży samochodowych, które pozwalają elastycznie planować trasę i bez presji zmieniać miejsca pobytu.

Kobieta podróż
Oulaphone/Adobe Stock

Mniej znane miejsca, więcej autentyczności

Rosnące koszty podróży sprawiają, że turyści coraz częściej szukają alternatyw dla najpopularniejszych kierunków. Jak zauważa Aleksandrs Buraks, szef działu rozwoju DiscoverCars.com, mniej oczywiste destynacje często oferują podobne walory kulturowe i krajobrazowe, a jednocześnie są tańsze i mniej zatłoczone.

Wynajęcie samochodu ułatwia dotarcie do słabiej skomunikowanych regionów, pozwala odkrywać lokalne perełki i ograniczyć wydatki — szczególnie podczas podróży w gronie rodziny lub przyjaciół.

kobieta na wakacjach
Bohdan/AdobeStock

Podróże w 2026 roku: na własnych zasadach

Rok 2026 pokazuje, że podróżowanie przestaje być pokazem w mediach społecznościowych, a coraz częściej staje się świadomym wyborem. Aktywność, wellness, spokój i autentyczność wygrywają z masową turystyką i pośpiechem. Najważniejszy trend? Podróże dopasowane do stylu życia — nie do algorytmu.

Reklama
Reklama
Reklama