Reklama

Białe, piaszczyste plaże, woda w odcieniach szmaragdowej zieleni i głębokiego błękitu, gęste lasy sosnowe schodzące niemal do samego morza — takie widoki kojarzą się z Karaibami albo tropikalną Azją. Tymczasem leżą zaledwie kilka godzin drogi od polskiej granicy, na chorwackiej wyspie, którą większość turystów omija po drodze na Hvar lub Dubrownik.

Rab to jedna z najbardziej wyjątkowych wysp Adriatyku — i jedna z najbardziej niedocenionych. Podczas gdy sąsiednie wyspy przeżywają oblężenie turystów w szczycie sezonu, Rab zachował spokój i autentyczny charakter śródziemnomorskiej wyspy, który na popularnych chorwackich kurortach trudno już znaleźć. Wyspa słynie z jednych z nielicznych piaszczystych plaż na całym Adriatyku, wspaniale zachowanego średniowiecznego starego miasta i lasów sosnowych, które zajmują znaczną część jej powierzchni. Do tego ceny są tu wyraźnie niższe niż na Hvarze czy Korčuli, a tłumów — nawet w lipcu — znacznie mniej.

Wyspa o czterech twarzach

Rab jest wyjątkowy pod względem geograficznym — i to właśnie ta wyjątkowość sprawia, że wyspa wygląda tak niesamowicie. Jej północna i wschodnia strona jest naga, skalista i surowa, wychłostana przez wiatr bora wiejący z kontynentu. Widok tej strony wyspy z promu jest uderzający — nagie skały i prawie żadnej roślinności, krajobraz księżycowy i surowy.

Południowa i zachodnia strona to zupełnie inny świat: gęste lasy sosnowe, szmaragdowa woda, piaszczyste plaże i zatoki, które wyglądają jak wycinki z karaibskich pocztówek. Ten kontrast sprawia, że wyspa jest wyjątkowym miejscem — w ciągu jednego dnia można zobaczyć dwa zupełnie różne oblicza Adriatyku. Właśnie to połączenie surowego kamiennego krajobrazu z bujną zielenią i lazurową wodą sprawia, że Rab jest jedną z najatrakcyjniejszych wizualnie wysp całego chorwackiego wybrzeża.

Plaże, które zaskakują

Największym skarbem Rabu są plaże — a konkretnie te w zachodniej części wyspy, na półwyspie Frkanj i w okolicach miejscowości Lopar. To właśnie tu znajdują się jedne z nielicznych piaszczystych plaż na całym Adriatyku, który zazwyczaj oferuje turystom kamyki i skały.

Rajska Plaża (Paradise Beach) w Lopar to najsłynniejsza plaża wyspy i jedna z najpiękniejszych na całym Adriatyku. Rozciąga się na ponad 1,5 kilometra, jest łagodnie pochylona, z płytką, ciepłą wodą, która w słońcu przybiera intensywny turkusowy kolor. Piasek jest jasny i drobnoziarnisty — co na Adriatyku jest prawdziwą rzadkością. Woda jest tak płytka i przejrzysta, że jeszcze dziesiątki metrów od brzegu sięga zaledwie do kolan, co czyni ją idealnym miejscem dla rodzin z dziećmi.

Mniej znana, ale jeszcze bardziej urokliwa jest plaża San Marino — ukryta w zalesionej zatoce, dostępna pieszo przez las sosnowy lub łodzią od strony morza. Dookoła rosną gęste sosny, a woda jest tak przejrzysta, że widać dno na kilka metrów głębokości. Cisza jest tu niemal absolutna — słychać tylko szum fal i śpiew ptaków w koronach sosen. To właśnie takie miejsca sprawiają, że zdjęcia z Rabu są często mylone z fotografiami z Tajlandii lub Karaibów.

W okolicach Loparu jest łącznie kilkadziesiąt plaż i zatok, wiele z nich dostępnych wyłącznie od strony morza lub przez leśne ścieżki. Dzięki temu nawet w szczycie sezonu można znaleźć spokojny zakątek z wodą niemal dla siebie. Miejscowi chętnie wynajmują turystom łódki z silnikiem lub kajaki, które pozwalają samodzielnie odkrywać dzikie zatoki wzdłuż wybrzeża.

Stare Miasto jak z innej epoki

Miasto Rab — stolica wyspy — to jeden z najlepiej zachowanych średniowiecznych zespołów miejskich na całym Adriatyku. Wpisane na listę chorwackiego dziedzictwa kulturowego, stare miasto zajmuje wąski półwysep otoczony wodą z trzech stron i zachwyca swoją sylwetką: cztery charakterystyczne romańskie dzwonnice wznoszą się nad czerwonymi dachami, tworząc panoramę rozpoznawalną z daleka.

Wąskie kamienne uliczki, pałace w stylu weneckim, kościoły z XII i XIII wieku i tarasy widokowe z widokiem na morze — spacer po starym mieście Rabu to doświadczenie, które trudno porównać z jakimkolwiek innym miejscem na chorwackim wybrzeżu. Miasto jest żywe i autentyczne, nie sprowadzone wyłącznie do roli muzeum pod gołym niebem. W małych tawernach ukrytych w zaułkach serwuje się lokalne ryby i wino, a kelnerzy z reguły nie spieszą się z rachunkiem.

Stare Miasto Rabu słynie też z wyjątkowego festiwalu — Rapska fjera, odbywanego co roku w lipcu i sierpniu, podczas którego mieszkańcy przebierają się w średniowieczne stroje i organizują turnieje łucznicze, jarmarki i procesje ulicami starego miasta. To wydarzenie przyciąga turystów z całej Europy i nadaje miastu niepowtarzalny, teatralny charakter, który trudno znaleźć na innych wyspach Adriatyku.

Miasteczko Rab w Chorwacji
Miasteczko Rab w Chorwacji Adobe Stock

Lasy sosnowe i szlaki piesze

Zachodnia część wyspy pokryta jest gęstymi lasami sosnowymi — jednymi z największych naturalnych lasów sosnowych w całej Europie. Leśny rezerwat Dundo, leżący w pobliżu miasta Rab, to stary las sosnowy, w którym rosną sosny liczące ponad sto lat. Ścieżki leśne prowadzą przez cień i ciszę, z dala od plażowego gwaru — i wychodzą bezpośrednio na skalne brzegi Adriatyku.

Wyspa ma dobrze rozwiniętą sieć szlaków pieszych i rowerowych, które prowadzą przez lasy, wzdłuż wybrzeża i przez wewnętrzne wzgórza wyspy. Dzięki temu Rab jest atrakcyjny nie tylko dla plażowiczów, ale też dla osób szukających aktywnego wypoczynku. Szczególnie popularne są trasy rowerowe przez las sosnowy z widokami na morze — na wyspie można wynająć rowery w mieście Rab lub w Lopar.

Dla nurków i snorklerów podwodny świat wokół Rabu oferuje zatoki z bogatą florą i fauną morską, widoczne na kilkanaście metrów w głąb. Lokalni przewodnicy organizują wyprawy na słynne podwodne jaskinie po zachodniej stronie wyspy.

Jak dotrzeć na Rab

Na wyspę można dostać się promem lub katamaranem z kilku punktów na chorwackim wybrzeżu. Najwygodniejsze połączenie to prom z Jablanac na lądzie — przeprawa trwa zaledwie 15 minut i kursuje regularnie przez cały dzień. Z Rijeki katamaranem płynie się około 2,5 godziny. Można też dotrzeć z wyspy Krk przez Valbiskę.

Z Polski najwygodniej dojechać samochodem — z Krakowa przez Słowenię i Rijekę to około 9-10 godzin jazdy. Alternatywnie lot do Rijeki lub Zagrzebia i wynajem samochodu na miejscu.

Noclegi na wyspie to przede wszystkim kameralne hotele, apartamenty i campingi — szczególnie popularne wśród rodzin i miłośników aktywnego wypoczynku. Ceny są wyraźnie niższe niż na Hvarze czy Korčuli. Apartament dla dwojga w sezonie to koszt rzędu 300-500 złotych za noc. W szczycie sezonu warto rezerwować z kilkutygodniowym wyprzedzeniem, choć nawet wtedy wyspa pozostaje znacznie spokojniejsza niż słynniejsze chorwackie destynacje. Najlepszy czas na wizytę to czerwiec i wrzesień — morze jest już ciepłe, ale tłumów znacznie mniej niż w lipcu i sierpniu.

Okolice wyspy Rab w Chorwacji
Okolice wyspy Rab w Chorwacji Adobe Stock
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...