Polska Wenecja? Te kolorowe kamienice i kanały przyciągają turystów z całego świata!
Kolorowe fasady nad wodą, liczne mostki i malownicze zakątki przypominające włoską Wenecję – brzmi jak bajka? W Polsce jest takie miejsce. Bydgoszcz, z jej unikalnym połączeniem rzek, kanałów i zabytkowej zabudowy, staje się jednym z najgorętszych kierunków w Europie Środkowej.

- Redakcja VIVA!
Wenecja od lat uchodzi za symbol romantycznych podróży. Jednak podobny klimat można znaleźć znacznie bliżej – w sercu województwa kujawsko-pomorskiego. Bydgoszcz dzięki swojej unikalnej sieci wodnej, obejmującej rzekę Brdę i zabytkowy Kanał Bydgoski, wyróżnia się na tle innych polskich miast. To właśnie połączenie wody, historycznej architektury i zrewitalizowanych bulwarów sprawiło, że miasto zaczęło bić rekordy popularności wśród turystów.
Miasto, które żyje wodą
Bydgoszcz jest jednym z nielicznych polskich miast, w których rzeka przepływa przez ścisłe centrum, tworząc naturalną oś urbanistyczną. Brda dzieli miasto, oplata Wyspę Młyńską i tworzy malownicze zakola, przy których stoją zabytkowe budynki z XIX wieku.
Szczególne wrażenie robią słynne spichlerze nad Brdą – symbol miasta. Ich czerwone i ceglane elewacje odbijają się w wodzie, tworząc kadr jak z europejskich folderów turystycznych. Właśnie te widoki najczęściej porównywane są do Wenecji, choć zamiast pałaców w stylu włoskim mamy tu hanzeatycką architekturę z przemysłową historią w tle.

Kanał Bydgoski, powstały w XVIII wieku, był jedną z najważniejszych inwestycji hydrotechnicznych w Europie. Łączył dorzecza Wisły i Odry, czyniąc miasto ważnym punktem handlowym. Dziś stanowi atrakcję spacerową i przypomnienie, że Bydgoszcz od zawsze była miastem wody.
Wyspa Młyńska – zielone serce „polskiej Wenecji”
Centralnym punktem spacerów jest Wyspa Młyńska – zrewitalizowana przestrzeń łącząca historię z nowoczesnością. Znajdują się tu muzea, galerie, odrestaurowane budynki młynów i szerokie trawniki, na których latem odpoczywają mieszkańcy i turyści.
To jedno z najczęściej fotografowanych miejsc w mieście. Drewniane kładki, kamienne murki i panorama nabrzeża sprawiają, że okolica ma niemal śródziemnomorski klimat. Wieczorami, gdy zapalają się światła, woda odbija iluminacje budynków, tworząc romantyczną scenerię.

Rekordy popularności i zagraniczni turyści
W ostatnich latach Bydgoszcz notuje wyraźny wzrost liczby odwiedzających, w tym turystów z Niemiec, Skandynawii i Wielkiej Brytanii. Coraz częściej pojawia się w zagranicznych rankingach jako „nieoczywisty kierunek city break w Polsce”.
Turyści podkreślają, że miasto jest kompaktowe, łatwe do zwiedzania pieszo i znacznie spokojniejsze niż Kraków czy Gdańsk. A przy tym oferuje unikalne widoki nad wodą, których próżno szukać w wielu innych polskich miastach.
Ciekawostka: rzeźba, która stała się symbolem
Jedną z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji miasta jest rzeźba „Przechodzący przez rzekę”, która stała się nieoficjalnym symbolem Bydgoszczy. Autorem instalacji jest Jerzy Kędziora – artysta znany z monumentalnych figur balansujących w przestrzeni. Rzeźba została odsłonięta 1 maja 2004 roku, w dniu wejścia Polski do Unii Europejskiej, i właśnie to wydarzenie miała symbolicznie upamiętniać.
Postać mężczyzny przechodzącego po linie rozpiętej nad Brdą ma około dwóch metrów wysokości i sprawia wrażenie, jakby naprawdę unosiła się nad wodą. Dzięki systemowi przeciwwag figura utrzymuje równowagę nawet podczas silnego wiatru.
Dziś to jedno z najczęściej fotografowanych miejsc w mieście. Instalacja nie tylko podkreśla związek Bydgoszczy z wodą, ale też symbolizuje równowagę i odwagę w podejmowaniu wyzwań. Szczególnie efektownie wygląda wieczorem, gdy odbija się w tafli Brdy, tworząc malowniczą, niemal teatralną scenerię w sercu miasta.

Idealny kierunek na weekend
Bydgoszcz sprawdzi się jako pomysł na romantyczny wyjazd, rodzinny weekend czy spokojny city break. Spacer bulwarami, rejs tramwajem wodnym po Brdzie, kolacja w restauracji z widokiem na rzekę – wszystko to tworzy atmosferę, która naprawdę może kojarzyć się z włoskimi miastami nad wodą.
Choć nie znajdziemy tu gondol ani włoskiego gwaru, „polska Wenecja” udowadnia, że romantyczny klimat kanałów i kolorowych kamienic można znaleźć także w Polsce. A co najważniejsze – bez tłumów i w znacznie bardziej kameralnym wydaniu.
