Miksuj, twórz, baw się konwencją - od mody po deser do kawy
Najciekawsze stylizacje powstają wtedy, gdy zaczynamy się bawić modą. Punktem wyjścia jest nasza ulubiona baza – sprawdzona, zgodna z tym, w czym czujemy się dobrze. Do niej dokładamy kolejne elementy: detal, który przyciąga uwagę, akcent, który przełamuje całość, coś, co nadaje indywidualnego charakteru. To właśnie te decyzje sprawiają, że styl przestaje być oczywisty, a zaczyna być naprawdę nasz. Jak się okazuje, to dotyczy nie tylko mody, ale także „szytych na miarę” drobnych przyjemności.

- Redakcja VIVA
Coraz częściej w różnych dziedzinach życia odchodzimy od gotowych schematów na rzecz własnych kompozycji. W modzie łączymy klasykę z tym, co zaskakujące – proste formy z mocnymi dodatkami, minimalizm z jednym wyrazistym akcentem. Odważnie sięgamy też po rozwiązania bardziej indywidualne: przerabiamy ubrania u krawcowej, nadajemy im unikalny charakter, a czasem tworzymy od podstaw, dokładnie tak, jak chcemy.
Podobnie dzieje się w świecie zapachów. Często zamiast oczywistego wyboru stawiamy na kompozycje dopasowane do nastroju, pory dnia czy okazji – a nawet tworzymy je samodzielnie. To, co jeszcze niedawno było domeną niszowych marek, dziś staje się coraz bardziej dostępne. Liczy się nie tylko „ładny zapach”, ale przede wszystkim taki, który coś o nas mówi – nawet jeśli opiera się na nieoczywistych połączeniach, które z czasem układają się w coś wyjątkowego i bardzo osobistego.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Ta potrzeba tworzenia i dopasowywania po swojemu nie kończy się jednak na stylu czy zapachu – coraz wyraźniej widać ją także w codziennych przyjemnościach. Nic więc dziwnego, że marki, zwłaszcza te, które trafnie odczytują nasze potrzeby, coraz chętniej odpowiadają na nie, tworząc rozwiązania dające swobodę wyboru i możliwość dopasowania do siebie. Jednym z najnowszych przykładów jest Deserino w lodziarnio-kawiarniach Grycan – koncept, który pozwala tworzyć deser na własnych zasadach, zaczynając od bazy, a kończąc na dodatkach dobranych do nastroju i chwili. Całość opiera się na prostym wyborze kolejnych elementów. Najpierw podstawa – beza lub tartaletka, potem bita śmietana, następnie lody (a wybór jest ogromny!), dalej polewa i jedna z chrupiących posypek. Dzięki temu można postawić na sprawdzoną kompozycję albo stworzyć zupełnie nową – lekką, intensywną, kontrastową. Znane i lubiane smaki, zestawione na nowo, potrafią zaskoczyć i dać niespotykaną przyjemność.

To podejście idealnie wpisuje się w to, czego dziś szukamy – nie tylko smaku, lecz także doświadczenia. Chwili wyboru, decydowania, komponowania czegoś własnego. Czy dziś coś lekkiego i świeżego, czy raczej kremowego i bardziej wyrazistego? Czy zostajemy przy tym, co dobrze znamy, czy dokładamy element, który wszystko zmieni?
Nieprzypadkowo aż 80% kobiet deklaruje*, że szczególnie ceni możliwość samodzielnego komponowania deseru – to właśnie ten moment sprawia, że przyjemność zaczyna się przed pierwszym kęsem. Już samo komponowanie wciąga. Pozwala łączyć struktury i smaki, które razem tworzą coś nowego – kremowe z chrupiącym, delikatne z intensywnym, klasyczne z czymś zaskakującym. Nagle okazuje się, że te same składniki, zestawione w inny sposób, dają całkiem nowe doświadczenie. Trochę jak w modzie – ta sama baza, a efekt za każdym razem inny.

A co jeśli dziś nie masz ochoty sama komponować stroju czy deseru? Wtedy wybierasz sprawdzoną sukienkę, a w lodziarno-kawiarni – jedną z czterech gotowych propozycji Deserino! Bo w gruncie rzeczy chodzi o jedno – żeby było dokładnie tak, jak lubisz.
*Badanie panelowe, 4P Research mix, na grupie kobiet 18+, N=304, Styczeń 2026
Materiał promocyjny marki Grycan