Raz spróbujesz tego marokańskiego dania, a nie będziesz chcieć zimą już nic innego! Rozgrzewa i syci na długo
Harira to narodowa zupa Maroka, gęsta, pełna aromatycznych przypraw, soczewicy, ciecierzycy i pomidorów. Rozgrzewa nawet w najchłodniejsze dni i syci na długo. Poznaj sekret tego kultowego dania oraz prosty sposób na jej przygotowanie.

Harira, królowa marokańskich zup
W Maroku harira to nie tylko zupa, to jeden z symboli tamtejszej kultury, jest obecna w codziennym życiu mieszkańców tego kraju, a także stanowi nieodzowny element wieczornego posiłku podczas Ramadanu. Pojawia się na stołach marokańskich rodzin, zarówno w domach, jak i w przestrzeni publicznej, gdzie wspólne jedzenie zbliża ludzi i wzmacnia więzi społeczne.

Harira symbolizuje gościnność i chęć dzielenia się z innymi, dlatego często przygotowuje się ją w dużych garnkach, by móc poczęstować rodzinę, sąsiadów i gości. Tradycyjna wersja hariry zawiera mięso, najczęściej jagnięcinę, baraninę lub wołowinę. Mięso to jest zazwyczaj drobno pokrojone i podsmażane razem z cebulą, czosnkiem i przyprawami na początku gotowania. Następnie duszone jest z warzywami, ciecierzycą i soczewicą, co sprawia, że bulion staje się wyjątkowo intensywny i głęboki w smaku. W niektórych regionach Maroka dodaje się także kości z mięsem, aby uzyskać jeszcze bardziej esencjonalny wywar.
W każdym domu inny przepis
Jak to z daniami mocno osadzonymi w kulturze danego kraju bywa, każdy region, a nawet każda rodzina ma własny przepis na harirę. Różnice mogą dotyczyć rodzaju użytego mięsa, proporcji przypraw, a nawet tego, czy zupa zagęszczana jest mąką, jajkiem, czy dodawanym na końcu makaronem lub ryżem. Niektórzy kucharze dodają też świeży sok z cytryny tuż przed podaniem, co nadaje zupie orzeźwiającej nuty i łagodzi intensywność przypraw. W lokalnych restauracjach czy na ulicznych straganach często serwowana jest z dodatkiem tradycyjnego marokańskiego chleba khobz lub bagietki.
W Maroku jada się ją przez cały rok jako sycący i pełnowartościowy posiłek. Zupa zyskuje coraz większą popularność w innych rejonach świata, również w Polsce. Szczególnie zimą, gdy jej rozgrzewające właściwości i gęsta konsystencja sprawiają, że staje się idealnym daniem w chłodne dni.

Dlaczego warto jeść harirę zimą?
To superrozgrzewające, treściwe danie syci na długo. Zawartość białka i błonnika z soczewicy i ciecierzycy sprawia, że nie czuje się głodu przez długie godziny. Dodatkowo aromatyczne przyprawy, takie jak kumin czy kolendra, działają rozgrzewająco, a zupa sama w sobie jest lekko pikantna i intensywna w smaku, co daje idealne połączenie, gdy temperatura spada poniżej zera.
Składniki i przygotowanie, prosto jak w Maroku
Podstawowe składniki hariry to nie tylko ciecierzyca i soczewica, ale także pomidory lub passata pomidorowa oraz cebula, marchew i przyprawy – kumin, imbir, kolendra, cynamon. Opcjonalnie można dodać także makaron lub ryż, by zupa stała się jeszcze bardziej gęsta. Przygotowanie hariry zajmuje zwykle do 45 minut i sprowadza się do duszenia składników w bulionie.
Wegańska i wegetariańska wersja hariry
Choć tradycyjna harira często zawiera mięso, często przygotowuje się jej wegetariańską lub wegańską wersję. Dla osób rezygnujących z mięsa zupa może być równie aromatyczna i treściwa, a dodatek soczewicy i ciecierzycy zapewnia odpowiednią ilość białka.

Przepis na harirę krok po kroku
Składniki:
- 1 cebula
- 2 marchewki
- 2 łodygi selera naciowego
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki oliwy
- 1 łyżka mielonego kuminu
- 1 łyżka mielonej kolendry
- 1 łyżeczka mielonego imbiru
- ½ łyżeczki cynamonu
- 300 g wołowiny pokrojonej w kostkę (mięso jak na gulasz)
- 1 puszka ciecierzycy (lub gotowanej – ok. 200 g)
- ½ szklanki czerwonej soczewicy
- 1 puszka pomidorów krojonych lub 1 szklanka passaty
- 1,5 litra bulionu (warzywnego w wersji wegetariańskiej lub wołowego w wersji klasycznej)
- 100 g drobnego makaronu (np. orzo, vermicelli) lub ryżu
- 1 pęczek świeżej kolendry (opcjonalnie natka pietruszki)
- sól, pieprz do smaku
Sposób przygotowania:
Cebulę, marchew i seler drobno posiekaj. Czosnek przeciśnij przez praskę lub drobno posiekaj. W dużym garnku rozgrzej oliwę, wrzuć warzywa i duś na średnim ogniu przez kilka minut, aż zmiękną. Dodaj wszystkie przyprawy – kumin, kolendrę, imbir i cynamon. Wymieszaj dokładnie, by warzywa pokryły się przyprawami i smaż jeszcze przez chwilę, aż zacznie unosić się aromat. Jeśli przygotowujesz wersję z mięsem, na tym etapie dodaj wołowinę i obsmaż jej kawałki z każdej strony, jeśli nie, pomiń ten etap.
Następnie dodaj pomidory (lub passatę), ciecierzycę, soczewicę i zalej wszystko bulionem. W wersji wegańskiej gotuj zupę przez 25-30 minut, aż warzywa i soczewica będą miękkie. Zupę z dodatkiem wołowiny trzeba gotować znacznie dłużej, aż mięso przestanie być twarde. Soczewica przy dłuższym gotowaniu się rozpada, więc jeśli chcesz, by zachowała kształt w mięsnej wersji zupy, wsyp strączki w połowie duszenia wołowiny.
Jeśli chcesz dodatkowo zagęścić zupę, dodaj makaron lub ryż i gotuj kolejne 5–10 minut, aż będzie miękki. Na koniec dopraw zupę solą i pieprzem do smaku, a tuż przed podaniem posyp świeżą kolendrą lub natką pietruszki.