podróże

Wakacje 2019: Nowy Jork budżetowo? To możliwe!

Specjalnie dla nas autorka bestsellerowej książki „Z Nowym Jorkiem na NY” przygotowała przewodnik po NYC!

Magdalena Muszyńska-Chafitz 30 lipca 2019 18:30
Nowy Jork - przewodnik Magdaleny Muszyńskiej, littletownshoes.com
Fot. littletownshoes.com

Nowy Jork, miasto miliona świateł, metropolia możliwości, gdzie spełniają się marzenia. Znamy go z tylu filmów, książek czy tekstów piosenek – Wielkie Jabłko po prostu warto zobaczyć, przynajmniej raz. Jedyny problem w tym, że Nowy Jork jest dość drogim celem podróży. Według najnowszego raportu The Economist jest najdroższym miastem w Stanach i jednym z najdroższych na świecie. Dodatkowo, z roku na rok, z uwagi na rosnące ceny nieruchomości, zajmuje coraz wyższą pozycję w tym zestawieniu.

Nowy Jork budżetowo

Czy jest możliwe zwiedzanie Nowego Jorku z niskim budżetem? Zdecydowanie tak! Chociaż nie jest to proste i do takiego wyjazdu trzeba się dobrze przygotować. Nowy Jork to nietypowe miasto, cena nie zawsze jest wyznacznikiem jakości - przykładowo za bardzo dobre i bardzo złe doświadczenie kulinarne zapłacimy tyle samo. To powoduje, że im lepiej się przygotujesz do takie wyjazdu, tym bardziej będzie udany.

Nowy Jork - przewodnik Magdaleny Muszyńskiej, littletownshoes.com
Fot. littletownshoes.com

Kiedy najlepiej odwiedzić Nowy Jork?

W zasadzie każda pora roku w Nowym Jorku ma swój urok. Turyści przyjeżdżają i latem, i zimą po przedświąteczne zakupy i, aby podziwiać niesamowite dekoracje świąteczne i słynną choinkę przed Rockefeller Center. Ceny hoteli nie są więc uzależnione od tradycyjnych sezonów wakacyjnych. Ale można sporo zaoszczędzić, przyjeżdżając w listopadzie, styczniu, lutym lub marcu – wtedy dostępne są najtańsze bilety lotnicze, ceny hoteli spadają, natomiast w sklepach można trafić na naprawdę znaczące przeceny.

Nowy Jork - przewodnik Magdaleny Muszyńskiej, littletownshoes.com
Fot. littletownshoes.com

Gdzie się zatrzymać w NYC?

Na moim blogu najczęściej zadawane pytanie dotyczy czystego, bezpiecznego i niedrogiego hotelu w centrum Manhattanu. Co polecam? Pytanie wydawałoby się dość oczywiste i proste, gdyby nie fakt, że taki hotel... nie istnieje.

Koszt noclegu będzie największym kosztem wyjazdu. Musisz się nastawić, że większość pokoi hotelowych będzie mikroskopijnych rozmiarów. Standard będzie też niższy niż w innych miastach. Nowojorskie 4 gwiazdki można porównać tak do 3 gwiazdek w hotelach w Europie.

Szukając miejsca na nocleg przejrzyj ceny hoteli w kilku wyszukiwarkach: Booking.com, Expedia, Orbitz czy Travelocity. Warto zajrzeć́ też do wyszukiwarek typu HotelsCombined.pl, które automatycznie porównują ceny na kilku stronach.

Podobnie jak ceny w sklepach, ceny pokoi hotelowych w Stanach są często podawane netto, bez podatku. Całkowity podatek naliczany do ceny pokoi w hotelach w Nowym Jorku wynosi aż 14,75 proc. Wybierając miejsce na nocleg, warto sprawdzić, czy podatek i inne opłaty zostały uwzględnione.

Niektóre z tańszych hoteli oferują – o, ironio! – więcej usług w cenie noclegu (np. sieciówki Hampton Inn czy Suites zapewniają darmowy internet i śniadania), podczas gdy w droższych hotelach, takich jak Hilton czy Conrad, takie przywileje są dodatkowo płatne. Dlatego też zawsze należy się upewnić́, czy przynajmniej internet jest wliczony w cenę.

Śniadania w hotelach w Stanach są drogie i – poza kilkoma wyjątkami – niesmaczne. Przy rezerwacji dokładnie sprawdź, co kryje się pod nazwą „śniadanie” – często może być to tylko jajecznica z proszku, kilka owoców i kiepska kawa. Nie żartuję – takie dania podawane są nawet w czterogwiazdkowych hotelach.

Znalezienie idealnego i rozsądnego cenowo noclegu nie jest łatwe, ale pamiętaj Nowy Jork oferuje jednak tyle atrakcji, że przecież nie będziesz spędza wiele czasu w pokoju.

Nowy Jork - przewodnik Magdaleny Muszyńskiej, littletownshoes.com
Fot. littletownshoes.com

Gdzie się stołować?

Wiele osób odwiedzających miasto myśli, że zaoszczędzi stołując się w amerykańskich sieciówkach, takich jak Olive Garden czy Outback Steakhouse. Nic bardziej mylnego. To kiepskie jedzenie za wysoką cenę. Nigdy nie jedz w miejscach typowo turystycznych (np. na Times Square). Polecam zasadę obowiązującą na całym świecie – najlepiej korzystać z lokalnych specjałów. Jeżeli możesz spróbować dim sum przygotowane przez najlepszych kucharzy w Chinatown (i to za grosze), dlaczego z tego nie skorzystać?

Należy pamiętać, że do rachunku w restauracjach w Stanach doliczany jest podatek a napiwki są obowiązkowe. Do ceny widocznej w menu należy doliczyć około 24,5 proc. (podatek 8,875 proc. + napiwek 18 proc.). Dlatego też dobrym rozwiązaniem jest zamawianie „to go”/ „na wynos” i konsumpcja dań w pobliskim parku lub na ławce.

Bardzo modne i często przepyszne jest jedzenie z food trucków. Niektóre zrobiły się tak popularne (jak przykładowo kultowe THE HALAL GUYS), że mają swoje budki na całym świece. W cieplejsze miesiące koniecznie odwiedź́ SMORGASBURG (90 KENT AVE, na Brooklynie) – sezonowy rynek otwarty w soboty, który oferuje ponad 75 food trucków z pysznościami i... niesamowitą panoramę Manhattanu.

Rozejrzyj się za lunch specials (w tygodniu do godz. 15) albo happy hours (w tygodniu z reguły w godz. 16–18).

Zakupy spożywcze zrób w Trader Joe’s (organiczne i bardzo dobre jedzenie) albo w większych supermarketach. Inne polecane tańsze supermarkety to: Aldi, Hong Kong Supermarket, C-Town Supermarket, Fairway. Osobom szukającym bardzo dobrego organicznego jedzenia polecam Whole Food Market (ale ceny są tam dużo wyższe niż w innych sklepach).

Na co jeszcze zwrócić uwagę planując budżetowy wyjazd do Nowego Jorku?

Najtańszym i najefektywniejszym sposobem poruszania się po Nowym Jorku jest metro. Nowojorskie metro jest bezpieczne, w tak wielu miejscach są zamontowane kamery, że w zasadzie nie natkniesz się tu na kieszonkowca, nie wspominając nawet o innych rabunkach. Za jeden przejazd metrem zapłacimy $2,75. Jeżeli planujecie jeździć częściej niż 12 razy (przykładowo przynajmniej trzy razy dziennie przez cztery dni), opłaca się kupić nielimitowaną kartę tygodniową, która kosztuje 33 dolary.

Internet jest prawie wszędzie (w tym na stacjach metra) i z reguły darmowy, tak że można zrezygnować z kupna karty.

Woda w kranie w Nowym Jorku jest zdatna do picia (i smaczna). Woda podawana w restauracjach to też kranówka (jeżeli nie chcesz płacić za wodę w restauracji, poproś o tap water albo New York water). W wielu parkach są fontanny z wodą do picia albo miejsca do uzupełnienia butelek. Nie tylko nie wydajesz 2–3 dolarów za butelkowaną wodę, ale i nie przyczyniasz się do zaśmiecania oceanów. Same plusy.

Pamiątki kupuj w Chinatown – dokładnie te same, co na Times Square, tylko o połowę tańsze.

Nie kupuj karnetów i biletów od sprzedawcy na ulicy, nawet jeżeli ta osoba ma kamizelkę wyglądającą na oficjalną lub widoczny identyfikator i zapewnia cię, że to okazja. Pamiętaj: do Nowego Jorku przyjeżdża 60 mln turystów rocznie i takie okazje rzadko się tu zdarzają.

W dzień przedstawienia możesz kupić bilety na Broadway za połowę ceny w kasach TKTS, które mieszczą się na Times Square (tuż obok czerwonych schodów), przy South Street Seaport (FRONT ST), oraz – nowo otwarta kasa – przy Lincoln Center (61 W 62ND ST).

Do większości muzeów w Nowym Jorku (w wybrane dni) można wejść za darmo lub prawie za darmo.

W AMERICAN MUSEUM OF NATURAL HISTORY (znane między innymi z filmu „Noc w Muzeum”) możemy zobaczyć płacąc za bilet tyle ile chcemy czy możemy (suggested admission; pay-as-you-wish). Może to być dosłownie 1 dolar.

Muzeum poświęcone wydarzeniom 11 września 2001 roku (9/11 MEMORIAL & MUSEUM) jest darmowe od godz. 17 do zamknięcia we wtorki. Bilety można zarezerwować online tego samego dnia rano.

W każdy piątek popołudniu możemy za darmo zobaczyć wystawy w MUSEUM OF MODERN ART (MOMA) i WHITNEY MUSEUM OF AMERICAN ART.

W starszych przewodnikach można znaleźć́ informację, że wejście do MET odbywa się na zasadzie stawki sugerowanej. Niestety od 2018 roku wejście jest płatne i kosztuje 25 dolarów, bilet obowiązuje przez trzy dni.

Przeczytaj dokładnie mój przewodnik „Z Nowym Jorkiem na NY”, a będziesz naprawdę dobrze przygotowany do wyjazdu :-)  

Magdalena Muszyńska
Fot. Błażej Sendzielski

Magdalena Muszyńska-Chafitz - autorka przewodników, blogerka, licencjonowana przewodniczka po Nowym jorku

Magda pochodzi z Białegostoku. Przez kilkanaście lat robiła karierę w warszawskiej korporacji finansowej. Ale gdy poznała swojego przyszłego męża, nowojorczyka, jej życie wywróciło się do góry nogami.

W 2008 roku przeprowadziła się do Nowego Jorku. Zainspirowana niezwykłą energią miasta i jego nieograniczonymi możliwościami odkryła siebie na nowo. Uważa, że Nowy Jork należy do wszystkich i każdy jest nowojorczykiem, niezależnie od tego, skąd pochodzi. Postanowiła, że fascynacją tym miastem i jego tajemnicami będzie się dzielić z innymi. Została więc licencjonowaną przewodniczką po NY (ze złotą gwiazdką przyznaną od miasta).

Magda często dzieli się praktycznymi poradami oraz opowiada o życiu w Nowym Jorku i USA m.in. w Dzień Dobry TVN, Radiu Zet, radiowej Trójce, „Elle”, „Twoim Stylu” i Onecie. Wystąpiła w programie Jestem z Polski (Travel Channel).

Mieszka na Brooklynie z mężem, dwoma kotami i psem. Znajdziesz ją na blogu www.LittleTownShoes.com

Niedawno do sklepów trafiło drugie wydanie bestsellerowego przewodnika „Z Nowym Jorkiem na NY”!

„Z Nowym Jorkiem na NY”
Fot. „Z Nowym Jorkiem na NY”

Wideo

Dziś wypada 3. rocznica ich ślubu. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Joanna Krupa w oczekiwaniu na córeczkę zdradza tajemnice nowego życia we troje. Anna Puślecka mówi wprost, że nie podda się chorobie, a Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel opowiadają nam o pokonywaniu trudności, 14 wspólnych latach i nowych wyzwaniach