28 sierpnia 2015 08:30
1/20
Copyright @Christie's
1/20

Pięć sypialni, najstarszy w kraju ogród, bezpośredni dostęp do rzeki, basen, spa i kort tenisowy o olimpijskich wymiarach - to kilka atrakcji, jakimi dysponuje posiadłość "Bulwarra" na przedmieściach Sydney, gdzie mieszka Cate Blanchett z rodziną. Jednak to za mało, by aktorka -  znana z takich filmów jak "Elizabeth", "Aviator", "Władca pierścieni" i "Blue Jasmine" - chciała tam pozostać. Wystawiła ją więc na sprzedaż.

"Bulwarra" to jedna z najsłynniejszych nieruchomości w Australii. Została zbudowana z piaskowca w 1877 roku, a ogród, który ją okala, nosi tytuł najstarszego w kraju. Prestiżu dodaje jej także położenie - działka o powierzchni 3,6 tys. metrów kwadratowych, na której stoi dom, leży w Hunters Hill, czyli najbardziej ekskluzywnej dzielnicy na przedmieściach Sydney. Do tego dochodzi bliskość rzeki  Lane Cove, do której jest bezpośredni dostęp z ogrodu,  a także panoramiczny widok na miasto.

- "Bulwarra" często uważana jest za jeden z najpiękniejszych domów w Australii - zachwala Ken Jacobs, agent z Christie’s International Real Estate. - Choć została zbudowana w XIX wieku, jej niedawny remont był  starannie przemyślany, dzięki czemu łączy stare z nowym.

W 2007 posiadłość została odnowiona przez znanych australijskich architektów Nadine Alwill i Stephena Lesiuka, którzy nie tylko podwoili powierzchnię domu, ale i uzupełnili o nowoczesne elementy, również z naciskiem na ekologię. W efekcie dziś dom na trzech poziomach ma m.in. 5 sypialni (z czego trzy otwierają się na werandę), 4 łazienki, biuro, bibliotekę, oddzielny apartament dla gości, kuchnię i jadalnię. Do tego na zewnątrz jest pawilon z basenem i spa, kort tenisowy o olimpijskich wymiarach, podest z trampoliną, domek dla gości i parking na cztery samochody.

- Dom jest urządzony w nowoczesnym i minimalistycznym stylu, ale przez swoje położenie zapewnia przyjazną atmosferę wsi, choć znajduje się zaledwie 9 km od centrum Sydney - zapewnia Jacobs.

Nagrodzona dwukrotnie Oscarem gwiazda mieszkała tu przez 5 ostatnich lat wraz z mężem, dramaturgiem i reżyserem Andrew Uptonem oraz dwójką synów. Australijska para związała się bowiem na ten czas z  Sydney Theatre Company, gdzie Upton został dyrektorem artystycznym, a jego żona aktorką. Teraz, gdy kontrakt im się powoli kończy, planują przeprowadzkę do USA. I podobni właśnie dlatego przed powrotem do Los Angeles wystawili "Bulwarrę" na sprzedaż.

Żądają za nią równowartość 14,7 mln dolarów, czyli 55 mln zł. Mimo tak astronomicznej kwoty Blanchett i Upton raczej nie będą mieli kłopotów ze znalezieniem kupca.

2/20
Copyright @Christie's
2/20

3/20
Copyright @Christie's
3/20

4/20
Copyright @Christie's
4/20

5/20
Copyright @Christie's
5/20

6/20
Copyright @Christie's
6/20

7/20
Copyright @Christie's
7/20

8/20
Copyright @Christie's
8/20

9/20
Copyright @Christie's
9/20

10/20
Copyright @Christie's
10/20

11/20
Copyright @Christie's
11/20

12/20
Copyright @Christie's
12/20

13/20
Copyright @Christie's
13/20

14/20
Copyright @Christie's
14/20

15/20
Copyright @Christie's
15/20

16/20
Copyright @Christie's
16/20

17/20
Copyright @Christie's
17/20

18/20
Copyright @Christie's
18/20

19/20
Copyright @Christie's
19/20

20/20
Copyright @Christie's
20/20

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.