
Christie's

Christie's
Pięć sypialni, najstarszy w kraju ogród, bezpośredni dostęp do rzeki, basen, spa i kort tenisowy o olimpijskich wymiarach - to kilka atrakcji, jakimi dysponuje posiadłość "Bulwarra" na przedmieściach Sydney, gdzie mieszka Cate Blanchett z rodziną. Jednak to za mało, by aktorka - znana z takich filmów jak "Elizabeth", "Aviator", "Władca pierścieni" i "Blue Jasmine" - chciała tam pozostać. Wystawiła ją więc na sprzedaż.
"Bulwarra" to jedna z najsłynniejszych nieruchomości w Australii. Została zbudowana z piaskowca w 1877 roku, a ogród, który ją okala, nosi tytuł najstarszego w kraju. Prestiżu dodaje jej także położenie - działka o powierzchni 3,6 tys. metrów kwadratowych, na której stoi dom, leży w Hunters Hill, czyli najbardziej ekskluzywnej dzielnicy na przedmieściach Sydney. Do tego dochodzi bliskość rzeki Lane Cove, do której jest bezpośredni dostęp z ogrodu, a także panoramiczny widok na miasto.
- "Bulwarra" często uważana jest za jeden z najpiękniejszych domów w Australii - zachwala Ken Jacobs, agent z Christie’s International Real Estate. - Choć została zbudowana w XIX wieku, jej niedawny remont był starannie przemyślany, dzięki czemu łączy stare z nowym.
W 2007 posiadłość została odnowiona przez znanych australijskich architektów Nadine Alwill i Stephena Lesiuka, którzy nie tylko podwoili powierzchnię domu, ale i uzupełnili o nowoczesne elementy, również z naciskiem na ekologię. W efekcie dziś dom na trzech poziomach ma m.in. 5 sypialni (z czego trzy otwierają się na werandę), 4 łazienki, biuro, bibliotekę, oddzielny apartament dla gości, kuchnię i jadalnię. Do tego na zewnątrz jest pawilon z basenem i spa, kort tenisowy o olimpijskich wymiarach, podest z trampoliną, domek dla gości i parking na cztery samochody.
- Dom jest urządzony w nowoczesnym i minimalistycznym stylu, ale przez swoje położenie zapewnia przyjazną atmosferę wsi, choć znajduje się zaledwie 9 km od centrum Sydney - zapewnia Jacobs.
Nagrodzona dwukrotnie Oscarem gwiazda mieszkała tu przez 5 ostatnich lat wraz z mężem, dramaturgiem i reżyserem Andrew Uptonem oraz dwójką synów. Australijska para związała się bowiem na ten czas z Sydney Theatre Company, gdzie Upton został dyrektorem artystycznym, a jego żona aktorką. Teraz, gdy kontrakt im się powoli kończy, planują przeprowadzkę do USA. I podobni właśnie dlatego przed powrotem do Los Angeles wystawili "Bulwarrę" na sprzedaż.
Żądają za nią równowartość 14,7 mln dolarów, czyli 55 mln zł. Mimo tak astronomicznej kwoty Blanchett i Upton raczej nie będą mieli kłopotów ze znalezieniem kupca.

Christie's

Christie's

Christie's

Christie's

Christie's

Christie's

Christie's

Christie's

Christie's

Christie's

Christie's

Christie's

Christie's

Christie's

Christie's

Christie's

Christie's

Christie's

Christie's
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.







