The Incredible Hulk
Fot. MARVEL ENTERPRISES/MARVEL STUDIOS/VALHALLA MOTION PICTURES / Alb
CIEKAWY POMYSŁ

Joga nie pomaga? Medytacja jeszcze bardziej złości? A może wolisz coś zdemolować? I to bezkarnie!

11 kwietnia 2016 21:45
The Incredible Hulk
Fot. MARVEL ENTERPRISES/MARVEL STUDIOS/VALHALLA MOTION PICTURES / Alb

Byliście kiedyś tak wściekli, że mieliście ochotę coś zniszczyć? Zdarza wam się obawiać, ze w furii zamienicie się w Hulka? Zalał was sąsiad, dzieci znowu dostały jedynkę z zachowania, pies znowu coś zniszczył? A może najzwyczajniej macie dość stresów życia codziennego?  Na polskim rynku pojawiło się idealne rozwiązanie dla nerwowych - pokój furii.

To propozycja dla miłośników radykalnych rozwiązań. W pokoju furii można odbyć 30 minutową „sesję terapeutyczną”, niestandardową, bo zamiast kozetki i chusteczek w gabinecie są kije bejsbolowe, łomy i młotki. Tymi narzędziami można bezkarnie zdemolować wyposażenie pokoju - meble, sprzęt RTV, przedmioty codziennego użytku. Masz specjalnie potrzeby? Nie ma problemu! Rekwizyty można też przynieść ze sobą.

W Polsce odbywały się już imprezy, w trakcie, których można było np. tłuc talerze. Ich popularność pokazała, że na rynku jest luka, która na szczęście została zauważona między innymi przez dwóch młodych wrocławian - Rafała Płonkowskiego i Joannę Bończuk. On wcześniej pracował w firmie powiązanej z telefonią komórkową, ona w sprzedaży, czyli w branżach uchodzących za stresujące, więc na pewno mają dużo zrozumienia dla swoich klientów. – Z pokoju wychodzi się spokojniejszym. I zmęczonym, bo niszczenie to też wysiłek fizyczny – tłumaczy Płonkowski.

 

Pokój furii we Wrocławiu
Fot. materiały prasowe

Pokój furii.

Czy ten pomysł ma szansę się przyjąć? Do Europy dotarł ze Stanów Zjednoczonych, gdzie okazał się sukcesem. W Polsce na razie otwarto dwa pokoje furii, które też cieszą się dużym zainteresowaniem klientów. - Pokój furii jest jedną z najnowszych i najbardziej wyróżniających się nietypowością rozrywek na polskim rynku. Może być idealnym miejscem dla zmęczonych, przytłoczonych obowiązkami pracą osób, które chcą odreagować stres i gniew. Czy pokój furii ma szansę stać się równie popularny w Polsce, jak swego czasu escape roomy, czyli pokoje zagadek zobaczymy. Z pewnością pokój furii jako niestandardowa forma spędzenia wolnego czasu wpisuje się w aktualne potrzeby wielu Polaków, którzy chcą odreagować stres i spróbować czegoś nowego - ocenia Kornel Piesio z serwisu Prezentmarzeń.com, specjalizującego się w niestandardowych formach spędzania czasu.

Podoba Wam się taki pomysł? My nie ukrywamy, że czasem chętnie byśmy z niego skorzystali.

 

Polecamy też: Uważacie, że bloki z wielkiej płyty są nudne? Po zobaczeniu tych zdjęć zmienicie zdanie!

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MAŁGORZATA ROZENEK-MAJDAN i RADOSŁAW MAJDAN w przejmującej rozmowie o walce o dziecko, mierzonej poświęceniem, niepewnością, ale i wdzięcznością. MICHAŁ ŻEBROWSKI i EUGENIUSZ KORIN, dyrektor i reżyser Teatru 6. piętro. Czy się lubią, podziwiają i... kłócą. MARIOLA BOJARSKA FERENC Los naznaczony tragediami: wypadek mamy, walka o życie synka, rozwód, choroba męża. W cyklu EXTRA: Czy w kontekście niemieckich obozów koncentracyjnych może być mowa o modzie? – opowiada antropolożka mody Karolina Sulej. PODRÓŻ „Będziecie tam wracać”, mówi o Bieszczadach słynna podróżniczka Elżbieta Dzikowska.