Pałac Westminsterski
Fot. East News
ŚWIAT ARCHITEKTURY

Brytyjski parlament wkrótce będzie musiał opuścić swoją siedzibę. Zobaczcie, dokąd się przeprowadzi!

15 października 2016 18:00
Pałac Westminsterski
Fot. East News

Od dawna mówi się, że Pałac Westmisterski wymaga gruntownego remontu. Gdzie w tym czasie będą odbywać obrady Parlamentu Wielkiej Brytanii? Jedna z największych firm architektonicznych świata, Gensler, zaproponowała futurystyczny budynek w kształcie bańki, który miałby unosić się na Tamizie.

"To byłby nowoczesny budynek oparty na drewnianej strukturze, obejmujący powierzchnię 8600 metrów kwadratowych" - czytamy w opisie propozycji, przez twórców nazwanej projektem "Poseidon" (oczywiście w nawiązaniu do greckiego boga mórz - Posejdona). Składająca się z pokrytych szkłem modułów budowla miałaby mieć 250 metrów długości i mieścić na serii stalowych platform. Jej wykonanie ma kosztować 160 milionów funtów, czyli zaskakująco mało. Obecnie koszty zastępczego lokum i przeprowadzki szacuje się bowiem na 1,8 miliarda funtów więcej.

Uniknąć katastrofy

Parlament ma zostać przeniesiony na okres sześciu lat, gdy Pałac Westminsterski będzie odnawiany. Wiadomo, że remont będzie kosztować od 4 do nawet 7 miliardów funtów i że jego wykonanie jest konieczne w trybie natychmiastowym, co wykazała komisja powołana do zbadania stanu budowli. Według jej raportu grozi on rychłą katastrofą. Oficjalnie wiadomo jednak, że renowacja nie rozpocznie się przed 2020 rokiem, ze względu na stopień skomplikowania przedsięwzięcia.

 

projekt Parlamentu Brytyjskiego
Fot. Gensler

Projekt Posejdon firmy Gensler to obła konstrukcja złożona z dwóch "baniek" - w jednej z nich ma mieścić się Izba Lordów, a w drugiej Izba Gmin.

Nowoczesność z poszanowaniem tradycji

Projekt "Poseidon" to kolejny z pomysłów na tymczasową siedzibę parlamentu. Studio Egret West przedstawiło propozycję budynku umieszczonego w Bristolu. A architekt Kieran Thomas Wardle -  ultranowoczesny Pałac Eastminsterski, który miałby znajdować się w East Tilbury w hrabstwie Essex.

 

Projekt Gensler wybija się na tle pozostałych, zarówno ze względu na lokalizację i niskie koszty, jak kontynuację tradycji. Na wizualizacjach wygląda jak element scenografii z "Gwiezdnych Wojen", ale inspiracją dla niego było sklepienie najstarszego pomieszczenia Pałacu - Westminster Hall - największego średniowiecznego dachu z drewna, jaki powstał w Europie Północnej, zleconego przez króla Ryszarda II w 1393 roku.

 

eastminster
Fot. Kieran Thomas Wardle

Projekt Palace of Eastminster, czyli Pałac Eastminsterski Kierana Thomasa Wardle'a.

 

Ekonomia i mobilność

W planie Gensler znajdziemy wszystkie główne elementy Parlamentu Brytyjskiego. "Projekt oferuje proste rozwiązanie skomplikowanego problemu. Wyzwaniem było znalezienie miejsca, które umożliwi, by kluczowe części Parlamentu były blisko siebie. Ważne było dla nas też, by zminimalizować zakłócenia w jego funkcjonowaniu i koszty, które będą pokrywane z kieszeni podatników" - powiedział Ian Mulcahey, dyrektor zarządzający firmy.

Budowa Projektu Posejdon miałaby trwać niecałe trzy lata. Co ważne, po remoncie oryginalnej siedziby Parlamentu, budowlę można łatwo przenieść w inne miejsce. Jest już nawet pomysł, by umieścić w niej muzeum demokracji.

 

projekt Parlamentu Brytyjskiego
Fot. Gensler

Niepodważalną zaletą projektu Gensler jest lokalizacja - tuż przy Pałacu Westminsterskim.

 

Pałac Westminsterski kiedyś i teraz

Historia Pałacu Westminsterskiego sięga początków jedenastego wieku. Jednak budynek w formie w jakiej go znamy obecnie został przeznaczony do użytku prawie 800 lat później. Średniowieczny pierwowzór spłonął w 1834 roku w wyniku niedopatrzenia dwóch pracowników, którzy postanowili spalić drewniane odpady w znajdującym się w głównej części budynku piecu przystosowanym do węgla.

Nowy budynek został zaprojektowany przez architektów Charlesa Barry'ego i Augustusa W. N. Pugina w stylu neogotyckim. Widać w nim wyraźnie inspirację oryginalnymi budowlami, które w dużej części powstały od 14 do 16 wieku. Zachowano elementy, które przetrwały pożar, jak na przykład pochodzące z 1909 roku Westminster Hall, ale zdecydowanie więcej musiano odtworzyć. Budowa w wyniku licznych problemów trwała trzy dekady. Od tamtej pory Pałac był restaurowany kilkukrotnie - ze względu na zgubny wpływ zanieczyszczonego londyńskiego powietrza, oraz skutki bombardowania z czasu drugiej wojny światowej.

Ikoniczna budowla ze 1100 pokojami

Obecny Pałac Westminsterski ma 1100 pomieszczeń z których najważniejszymi są sale Izby Lordów i Izby Gmin. Mieści też pokoje obrad komisji parlamentarnych, biblioteki, hole, jadalnie, a nawet bary i siłownie. Pałac jest na liście UNESCO i jest uważany za jedną z najbardziej ikonicznych budowli świata i centrum życia politycznego w Zjednoczonym Królestwie.

Gdy pierwsza wersja Westminsteru spłonęła, rządzący wówczas król Wilhelm IV zaproponował parlamentarzystom tymczasowe przeniesienie się do Pałacu Buckingham, czyli głównej siedziby rodziny królewskiej. Do przeprowadzki nie doszło, ponieważ stwierdzili, że jest tam... obskurnie. Ciekawe, co obecni bywalcy parlamentu powiedzieliby na taką propozycję.

 

Polecamy też: Najlepsze projekty Zahy Hadid. Co zostawiła po sobie diwa architektury? To trzeba zobaczyć

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

IZABELA JANACHOWSKA i KRZYSZTOF JABŁOŃSKI: Zamożni, między nimi jest duża różnica wieku – idealny obiekt hejtu. Jak sobie z nim radzą? Jak się kochają? ANDRZEJ PIASECZNY: Dlaczego tak naprawdę zdecydował się na coming out. I to właśnie teraz. DZIECI KRÓLOWEJ ELŻBIETY: Karol, Anna, Andrzej, Edward – wychowani przez matkę, która musiała się zmagać z dylematem: dzieci czy korona. MONIKA I ROBERT JANOWSCY Mężczyzna po przejściach i kobieta z przeszłością o życiu w patchworkowej rodzinie, miłości do siebie i... cudzych dzieci. ANNA NOWAK-IBISZ Pani Gadżet… improwizuje.