ZE ŚWIATA MODY

Dlaczego Harrods wycofał ze sprzedaży bluzę Vetements?

Ten projekt oburzył internautów!

Sabina Zięba 15 marca 2019 14:30
Fot. Instagram

Vetements jest obecnie jedną z najpopularniejszych i najbardziej pożądanych marek. Nowoczesne, wygodne i niekiedy mroczne projekty Demna Gvasalii trafiają w gusta głównie młodszego pokolenia. Okazuje się jednak, że niektóre propozycje firmy nie są do końca przemyślane, a przynajmniej wzbudzają zbyt duże kontrowersje. Aktualnie skandal wywołała bluza z najnowszej kolekcji, a wszystko przez nadrukowany na niej napis...

Bluza Vetements wycofana ze sprzedaży

Luksusowy londyński dom towarowy, Harrods, usunął bluzę Vetements o wartości 680 funtów (około 3400 zł) ze swojej strony internetowej, po tym, gdy klienci odkryli, że nadruk na niej opisany jako „gruzińskie hasło”, w rzeczywistości oznacza mniej więcej „Go fuck yourself” w języku rosyjskim.

Oryginalny opis przedmiotu brzmi: „Zainspirowany pragnieniem stawiania czoła  przeciwnościom losu oraz pokonania negatywnych wspomnień dotyczących jego wychowania w rozdartej wojną Gruzji, a równocześnie świętujący swoją miłość do ojczystego kraju, dyrektor kreatywny Vetements (Demna Gvasalia) stworzył kolekcję na wiosnę i lato 2019 z przekazem. Bluza z gruzińskim napisem przepełniona jest charakterystycznym, nieapologicznym podejściem”.

Jako pierwszy ten fakt zauważył moskiewski dziennikarz Max Seddon. 7 marca opublikował on post na Twitterze i skrytykował sytuację, mówiąc że projekt marki jest niedopuszczalny. Wtórowało mu mnóstwo komentarzy Internautów, którym pomysł Vetements również nie przypadł do gustu. Wkrótce potem bluza zniknęła zarówno z internetowego, jak i stacjonarnego sklepu Harrodsa.

Też uważacie, że wulgarne hasła uderzające w politykę kraju to przesada?  

Bluza Vetements

Fot. Instagram

Demna Gvasalia

Fot. East News

Wideo

Dziś wypada 3. rocznica ich ślubu. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Joanna Krupa w oczekiwaniu na córeczkę zdradza tajemnice nowego życia we troje. Anna Puślecka mówi wprost, że nie podda się chorobie, a Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel opowiadają nam o pokonywaniu trudności, 14 wspólnych latach i nowych wyzwaniach