Czy to nadal najbardziej luksusowe wydarzenie w świecie mody?

Marcin Brzeziński 21 stycznia 2019 17:30

Paryżu trwają pokazy haute couture na wiosnę 2020. A my zdradzamy sekrety tej najbardziej luksusowej dziedziny świata mody! Dwa razy do roku przez stolicę Francji przebiega dreszcz modowych emocji… W starannie wybranych, często zaskakujących miejscach buduje się bajeczne, teatralne scenografie. Gdy trwają jeszcze ostatnie poprawki oświetlenia na zapleczu dziesiątki najpiękniejszych modelek z całego świata mierzy kreacje, za które trzeba zapłacić fortunę. Najlepsi fryzjerzy i makijażyści uwijają się by stworzyć niezapomniane looki. Warto się starać, bo ich dokonania już następnego dnia zobaczymy w gazetach od Nowego Jorku po Pekin. Agenci PR z kolei są bliscy zawału, bo na salę za wszelką cenę chce wejść cała masa niezaproszonych osób, a te zaproszone wciąż tkwią z paryskich korkach. Gorączkę dodatkowo podnosi tłum czekających na gwiazdy fotoreporterów. Na szczęście, zawsze można się napić szampana, choć to dopiero dziewiąta rano! Witajcie w świecie haute couture! Świecie, w którym wyobraźnia nie ma żadnych granic i wszystko jest możliwe.

Czym jest haute couture?

Dobrze, ale właściwie, czym właściwie jest to haute couture? Ten francuski termin można przetłumaczyć jako wysokie krawiectwo. Ukuto go w XIX-wiecznej Francji, kiedy to w produkcji ubrań zaczęto widzieć nie tylko rzemiosło, a również dziedzinę bliską sztuce. Pierwszą osobą, której dzieła zasłużyły na to zaszczytne miano był niejaki Charles Frederick Worth. Co ciekawe, nie był on Francuzem, a Anglikiem, który z powodzeniem prowadził swój dom mody w stolicy Francji. Dziś żeby zasłużyć sobie na miano haute couture trzeba spełnić kilka niełatwych warunków. Po pierwsze, należy tak, jak w XIX wieku szyć ubrania na zamówienie konkretnego klienta. I to szyć ręcznie, jedynie z niewielką pomocą maszyny. Konieczna jest też jedna lub więcej przymiarka. Po drugie, trzeba mieć swój zakład krawiecki w Paryżu (choć właściwsze było by tu określenie atelier) i zatrudniać na pełen etat co najmniej 15 pracowników. Trzeba wreszcie dwa razy do roku organizować pokazy, na których pokazanych zostanie 50 lub więcej nowych kreacji. Jeśli spełnimy te wymagania Chambre Syndicale de la Haute Couture przyjmie nas do swego elitarnego grona, do którego należą m.in. Chanel, Dior czy Stephane Rolland oraz członkowie korespondencyjni, a wśród nich Armani i Valentino.

Kto kupuje kreacje haute couture?

Czy warto się jednak tak starać? Od lat wiadomo, że haute couture przestało być dochodowym przedsięwzięciem. Choć koszt sukni zaczyna się od 9 tysięcy euro, to wydatki przerastają zyski. Domy mody nie dają jednak za wygraną. Dlaczego? W filmie dokumentalnym Tajemniczy świat haute couture John Galliano tłumaczył: Wysokie krawiectwo jest jak perfumy. Ma wielki wpływ na pret-a-porter i akcesoria. One są z kolei są jak woda perfumowana i woda toaletowa. Bez swojej bazy nie mogą istnieć. Zapamiętajcie, wszystko w świecie mody bierze swój początek z haute couture”. Na koniec zapytajmy kto, kupuje te wszystkie cuda? Przecież nie gwiazdy! Na imprezy w rodzaju Oscarów kreacje są przecież jedynie wypożyczane. Nawet zwyciężczynie muszą je później zwrócić… Teoretycznie wiemy, że wśród klientek haute couture jest kilkadziesiąt kobiet z Europy, Azji i trochę więcej z Dubaju czy Arabii Saudyjskiej. A konkretnie, kim one są? Karl Lagerfeld odmawia odpowiedzi: „Nie pytajcie mnie o to! W tej sprawie jestem jak lekarz. Zawsze zachowuję tajemnicę lekarską”. A więc, co nam pozostaje? Cieszmy oczy wspaniałym, bogatym światem haute couture. Dobrze, że wciąż jest!

Pokaz haute couture Chanel na wiosnę i lato 2018.

1/5
Pierwszy salon haute couture otworzył w Paryżu Anglik Charles Frederick Worth
Copyright @East News/ Charles Frederick Worth
1/5

Termin „haute couture” oznacza „wysokie krawiectwo”. Pierwszy salon haute couture otworzył w Paryżu w 1858 roku... Anglik Charles Frederick Worth.

2/5
Pokaz haute couture  Dior
Copyright @Getty Images/Dior
2/5

Dziś żeby móc nazywać swe projekty tym mianem trzeba spełnić wymagania Chambre Syndicale de la Haute Couture. Kreacje haute couture są zawsze szyte na miarę. I to szyte ręcznie!

3/5
Pokaz haute couture  Chanel
Copyright @Getty Images/Chanel
3/5

Na przykład Chanel zatrudnia 120 krawcowych pracujących tylko nad kreacjami haute couture. Wykonanie zdobionej haftami sukni może zająć nawet do… 6 tysięcy godzin!

4/5
Pokaz haute couture  Chanel
Copyright @Getty Images/Chanel
4/5

Ceny sukni haute couture zaczynają się od 9 tysięcy euro. Kreacja ślubna może kosztować nawet setki tysięcy.

5/5
Pokaz haute couture Christian Lacroix
Copyright @Getty Images/Christian Lacroix
5/5

W 1946 roku we Francji istniało 106 domów couture… dziś jest ich tylko 15. Jak powiedział projektant Christian Lacroix: „Kreacje couture muszą być zabawne, zdumiewające i prawie nie nadawać się do noszenia”. Ale dobrze, że wciąż są!

Wideo

Justyna i Jakub Przygońscy: „jesteśmy zapracowanymi rodzicami”. Tak zmieniły ich dzieci

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

One nas inspirują! Kobiety sukcesu, w wieku od 30 plus do 70 plus: KAMIŃSKA, DERESZOWSKA, SWOROWSKA, KASPRZYK, DUDZIAK w szczerych, zaskakujących rozmowach o dojrzałości, poczuciu atrakcyjności i seksualności. „Wiek nie ogranicza apetytu na seks”, mówi wybitny seksuolog ANDRZEJ DEPKO i przełamuje tabu. IRIS APFEL ikoną stylu została po... osiemdziesiątce. Prowokuje: „Młodość jest przereklamowana!”. 88-letnia JOAN COLLINS i 56-letni PERCY GIBSON burzą stereotypy o związku starszej kobiety z młodszym partnerem. W cyklu PODRÓŻE wyprawa do indyjskich spa i centrów duchowych po młodość.