Ten dodatek do włosów znów jest na radarach. Marc Jacobs przenosi nas do lat 80.
Gumka do włosów typu scrunchie wraca na salony – i to w wersji, której nie sposób przeoczyć. Podczas ostatniego pokazu Marc Jacobs udowodnił, że może ona być najmocniejszym akcentem stylizacji. Dlaczego znów trafia na radary trendsetterek?

Podczas pokazu na sezon jesień–zima 2026 Marc Jacobs wyraźnie zaznacza, że nadchodzi wielki powrót gumek do włosów typu scrunchie – w kolorowej wersji XXL. To nie tylko ukłon w stronę lat 80., ale też manifest stylu „low effort, high impact”.
Moda kocha powroty. Jednak w interpretacji Marca Jacobsa retrospekcja nie oznacza ślepego zapatrzenia w przeszłość. Jego kolekcja, zatytułowana „Memory. Loss.”, to refleksja nad tym, jak daleko zaszliśmy – i jak możemy twórczo przetwarzać wspomnienia. Właśnie w tej estetyce pojawił się dodatek, który jeszcze niedawno kojarzył się głównie z kucykiem i szybkim upięciem przed snem.
ZOBACZ TAKŻE: W 2026 rządzą spódnice w tym klimacie. Lady Gaga już sięgnęła po ten look!
Scrunchie 2.0 – XXL i energia lat 80.
Na wybiegu w Nowym Jorku królowały przeskalowane scrunchies, podtrzymujące nisko związane kucyki. W odcieniach Barbie pink, baby blue, morskiej zieleni, fioletu, rubinowej czerwieni czy żonkilowej żółci wyglądały jak wyjęte z kapsuły czasu. Pojawiły się także modele w czerni – bardziej wieczorowe, ale nadal efektowne.
Tkaniny? Od marszczonego tiulu i plisowanych struktur po jedwabiste wykończenia. Za kulisami czekały całe tace ozdobnych gumek, koralikowych wiązań i plastikowych zawieszek w kształcie gwiazd czy serc, które dodawały fryzurom młodzieńczej lekkości.
To wyraźny kontrast wobec tego, co dominowało jeszcze niedawno. Rok 2025 należał do subtelności – cienkich spinek w stylu francuskim, minimalistycznych grzebieni i delikatnych ozdób z połyskiem. Estetyka była elegancka, niemal dyskretna. Teraz nadchodzi zmiana: więcej objętości, koloru i odwagi.

„Low effort hair” w nowej odsłonie
To trend, który łączy wygodę z wyrazistością. Luźny, niski kucyk czy nonszalancki kok przestają być jedynie fryzurą „na szybko”, a stają się przemyślaną prezentacją stylu. Wystarczy jedna kolorowa gumka XXL, by całość nabrała charakteru.

CZYTAJ TEŻ: Nie płaszcze ani lekkie puchówki – to będą nosić wiosną 2026 wszystkie paryskie It-girls!
Propozycja od Marc Jacobs wpisuje się w rytm codzienności – dynamicznej, pełnej obowiązków, ale też potrzeby autoekspresji. Właśnie ta łatwość sprawia, że trend ma szansę wyjść poza wybieg.

Wygoda w wyrażaniu stylu
Powrót scrunchie to coś więcej niż sentymentalna podróż do lat 80. i estetyki Y2K. To także odpowiedź na potrzebę komfortu. W czasach, gdy coraz częściej wybieramy ubrania i dodatki, które łączą styl z funkcjonalnością, przeskalowana gumka do włosów staje się symbolem nowego podejścia do mody.

Nie chodzi o perfekcję. Chodzi o swobodę. O fryzurę, którą możemy wykonać w kilka sekund, a która w połączeniu z wysokimi kozakami i prostą spódnicą midi wygląda jak przemyślany element stylizacji.
Wszystko wskazuje na to, że wiosna i lato 2026 upłyną pod znakiem statement scrunchie. Jeśli więc zastanawiałyście się, czy warto zatrzymać swoje ulubione gumki z dawnych lat – odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak. Moda właśnie dała im drugie życie.
