Reklama

Jeszcze kilka lat temu apaszka kojarzyła się przede wszystkim z eleganckimi stylizacjami i ikonami kina, takimi jak Grace Kelly, Catherine Deneuve czy Jane Birkin. Dziś przeżywa prawdziwy renesans. Projektanci największych domów mody, influencerki i paryżanki udowadniają, że ten niewielki dodatek potrafi całkowicie odmienić nawet najprostszą stylizację. W kolekcjach na sezon wiosna–lato 2025 jedwabne i satynowe apaszki pojawiły się między innymi u Hermèsa, Diora, Chloé czy Ralpha Laurena, a media społecznościowe zalały inspiracje pokazujące dziesiątki sposobów ich noszenia.

Zmieniła się także ich rola. Apaszka nie jest już wyłącznie ozdobą wiązaną na szyi. Coraz częściej zastępuje top, opaskę do włosów, pasek czy ozdobę torebki. Szczególną popularnością cieszą się modele z motywami jeździeckimi – końmi, strzemionami, wodzami i siodłami. To właśnie one stały się jednym z najbardziej charakterystycznych wzorów tego sezonu, wpisując się zarówno w estetykę quiet luxury, jak i rosnącą popularność stylu inspirowanego jeździectwem.

Apaszka to najmodniejszy dodatek tego lata

Jedwabna apaszka już dawno przestała być dodatkiem zarezerwowanym wyłącznie dla eleganckich płaszczy czy trenczy. Stylistki przekonują, że latem może zastąpić kilka elementów garderoby jednocześnie. Wiązana na szyi dodaje stylizacji paryskiego charakteru, przewiązana wokół kucyka lub kokardy ożywia prostą fryzurę, a opleciona wokół rączki torebki sprawia, że nawet klasyczny model wygląda bardziej luksusowo.

Największym hitem sezonu jest jednak noszenie apaszki jako bluzki. Wystarczy większy model – najlepiej o wymiarach około 90 × 90 cm – złożyć po przekątnej i zawiązać na plecach lub karku. Takie stylizacje regularnie pojawiają się podczas tygodni mody w Paryżu, Mediolanie i Kopenhadze, a także na profilach influencerek promujących minimalistyczny, francuski styl.

Marta Lech-Majewska, założycielka marki Spadiora, udowadnia, że duża apaszka sprawdzi się idealnie w formie bluzki.
Marta Lech-Majewska, założycielka marki Spadiora, udowadnia, że duża apaszka sprawdzi się idealnie w formie bluzki. materiały prasowe Spadiora

Apaszka doskonale komponuje się z szerokimi lnianymi spodniami, białymi jeansami, satynową spódnicą czy oversize'ową marynarką. Dzięki temu jeden niewielki dodatek potrafi całkowicie odmienić letnią garderobę i nadać jej bardziej elegancki charakter.

Motyw konia stał się jednym z najmocniejszych trendów

W tym sezonie szczególną uwagę zwracają apaszki ozdobione końmi, uprzężami, siodłami czy jeździeckimi detalami. To wzory inspirowane światem equestrian chic, który od lat jest ważnym elementem francuskiej mody i luksusowego rzemiosła.

Popularność tego motywu nie jest przypadkowa. W ostatnich sezonach moda coraz chętniej czerpie inspiracje z estetyki country, westernu i życia na ranczu. Duży wpływ miały na to seriale z uniwersum „Yellowstone”, a także ich prequele „1883” i „1923”, które przywróciły zainteresowanie skórzanymi dodatkami, kowbojskimi butami i światem koni. Trend szybko przeniknął na wybiegi, gdzie motywy jeździeckie zaczęły pojawiać się na apaszkach, torebkach, paskach, biżuterii i butach.

Hermès udowodnił, że motyw konia nigdy nie wychodzi z mody

Choć dziś motyw konia przeżywa prawdziwy renesans, dla domu mody Hermès nigdy nie był sezonową ciekawostką. Historia marki rozpoczęła się w 1837 roku, gdy Thierry Hermès otworzył w Paryżu warsztat produkujący uprzęże i siodła dla europejskiej arystokracji. To właśnie świat jeździectwa ukształtował DNA marki, które pozostaje widoczne do dziś.

Pierwsza jedwabna apaszka Carré Hermès zadebiutowała w 1937 roku. Od tego czasu powstały setki wzorów przedstawiających konie, wodze, strzemiona, powozy i elementy rzędu jeździeckiego. Dziś oryginalne modele są jednymi z najbardziej pożądanych dodatków na świecie, a wiele archiwalnych egzemplarzy osiąga na aukcjach ceny liczone w tysiącach euro.

To właśnie Hermès sprawił, że motywy hippique zaczęły kojarzyć się z francuskim szykiem, dyskretnym luksusem i ponadczasową elegancją. Współczesne marki chętnie czerpią z tego dziedzictwa, interpretując je w bardziej nowoczesny sposób.

Apaszka od Hermès to duży wydatek, ale warto traktować go jako inwestycję.

Hermes
Jedwabna apaszka Jumping scarf 45, Hermes, 1250 zł. materiały prasowe Hermes

Moda na konie wychodzi poza wybiegi

Rosnąca popularność koni widoczna jest również poza światem mody. W ostatnich latach ogromne zainteresowanie zdobył hobby horsing, czyli dyscyplina polegająca na wykonywaniu układów i pokonywaniu przeszkód z koniem na patyku. Choć dla wielu osób początkowo był internetową ciekawostką, dziś organizowane są krajowe i międzynarodowe zawody, a społeczność pasjonatów stale rośnie – także w Polsce.

Jednocześnie coraz większą popularnością cieszy się sama estetyka jeździecka. Stylizacje inspirowane jazdą konną, skórzane akcesoria, loafersy, pikowane kurtki czy złota biżuteria z motywami strzemion i podków regularnie pojawiają się w kolekcjach największych marek. Motyw konia przestał być symbolem zarezerwowanym wyłącznie dla miłośników jeździectwa i stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych trendów ostatnich sezonów.

Jak nosić apaszkę z motywem konia?

Najprościej potraktować ją jako najmocniejszy akcent stylizacji. Świetnie wygląda z białą koszulą, lnianą kamizelką, prostym T-shirtem czy marynarką w męskim stylu. Można zawiązać ją klasycznie na szyi, opleść wokół kucyka, przewiązać rączkę torebki lub nosić jako opaskę.

Latem warto wykorzystać większy model jako top. W połączeniu z szerokimi lnianymi spodniami, bermudami lub jeansowymi szortami stworzy stylizację inspirowaną paryskim luzem. To prosty sposób, by jeden dodatek pełnił kilka funkcji i sprawił, że nawet minimalistyczny outfit będzie wyglądał bardziej luksusowo.

Choć motyw konia jest dziś jednym z najgorętszych trendów sezonu, trudno nazwać go chwilową modą. To wzór, który od dziesięcioleci kojarzy się z francuską elegancją i – podobnie jak sama jedwabna apaszka – regularnie powraca w nowych interpretacjach.

A teraz zobacz najpiękniejsze apaszki, które warto kupić na ten sezon:

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...